Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Sport > Przełomowe doniesienia o zdrowiu Mai Chwalińskiej. Pilny komunikat sztabu
Jakub Sumera
Jakub Sumera 06.06.2026 11:47

Przełomowe doniesienia o zdrowiu Mai Chwalińskiej. Pilny komunikat sztabu

Przełomowe doniesienia o zdrowiu Mai Chwalińskiej. Pilny komunikat sztabu
Maja Chwalińska, fot. East News

Awans Mai Chwalińskiej do finału Roland Garros to jedna z największych sensacji tegorocznego turnieju. Polka przeszła drogę od kwalifikacji aż do decydującego meczu, a w czwartkowym półfinale po znakomitym występie pokonała Rosjankę Dianę Sznajder. Wątpliwości budzi jednak jej stan zdrowia, o którym na antenie TVN24 opowiedziała członkini sztabu szkoleniowego polskiej tenisistki.

Najważniejszy mecz w karierze

Sobota przyniesie Mai Chwalińskiej największe wyzwanie w dotychczasowej karierze - finał Rolanda Garrosa. Rywalką Polki będzie Mirra Andriejewa, która w półfinale uporała się z Martą Kostiuk. Dla obu tenisistek będzie to pierwszy finał turnieju wielkoszlemowego, co oznacza, że w Paryżu wyłoniona zostanie nowa mistrzyni.

Sam awans do tego etapu jest już dla Chwalińskiej historycznym osiągnięciem, szczególnie że do rywalizacji przystępowała jako 114. zawodniczka rankingu i zmuszona była wystąpić w kwalifikacjach. Już sam udział w finale zapewni Polce awans w okolice 21. miejsca w zestawieniu WTA, a ewentualne zwycięstwo może zapewnić jej jeszcze wyższe miejsce w rankingu.

Członkini sztabu Chwalińskiej przed decydującym meczem

Po intensywnych dniach rywalizacji piątek był dla Mai Chwalińskiej czasem na regenerację. W sztabie zawodniczki nie ma jednak miejsca na euforię czy świętowanie – pełna koncentracja skupia się już na nadchodzącym finale.

- Ciężko mówić o jakimś świętowaniu. Na nie przyjdzie dopiero czas. Tym bardziej że w czwartek pracowaliśmy do późnych godzin nocnych - mówiła Aleksandra Musiał.

Jak dodała, priorytetem miało być odzyskanie sił przez tenisistkę, która po wymagającym półfinale zakończyła dzień bardzo późno.

- W piątek Maja będzie miała możliwość wyspania się. Zanim skończyła wszystkie obowiązki na kortach po meczu ze Sznajder, były późne godziny nocne. Będzie jakiś trening, ale przede wszystkim regeneracja. Jest troszkę przeziębiona, ale to jest pod kontrolą. Pogoda w Paryżu jest zmienna. Było zimno, potem upalnie i teraz znów jest "zima". Robimy wszystko, by postawić ją na nogi - zapewniła chwilę po awansie do finału.

Atmosfera w sztabie przed finałem

Sztab szkoleniowy Mai Chwalińskiej, podobnie jak sama zawodniczka, stara się zachować spokój i pełną koncentrację przed finałem. Atmosfera w zespole pozostaje stabilna, mimo trwającego od wielu dni turniejowego maratonu.

- My w tym składzie pracujemy już kilka dobrych lat. Tworzymy rodzinę, jesteśmy ze sobą na dobre i na złe. Marzyliśmy o tym, by Maja kwalifikacje przeszła. A teraz mamy już chyba 25. dzień jej obecności w Paryżu i to ciągle trwa - przyznała Musiał.

Decydujące spotkanie Mai Chwalińskiej z Mirrą Andriejewą rozpocznie się w sobotę o godzinie 15:00. Transmisję przeprowadzą TVN, Eurosport 1, HBO Max oraz Player.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji