Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Polscy żołnierze zostali ewakuowani. Minister obrony wydał pilny komunikat
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 20.03.2026 17:13

Polscy żołnierze zostali ewakuowani. Minister obrony wydał pilny komunikat

Polscy żołnierze zostali ewakuowani. Minister obrony wydał pilny komunikat
Fot. Wojciech Olkuśnik/East News

Minister obrony narodowej przekazał w mediach społecznościowych pilne informacje o polskim wojsku na Bliskim Wschodzie. Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił całkowitą relokację personelu z Iraku w związku z dynamiczną sytuacją bezpieczeństwa. Operacja ta, potwierdzona przez oficjalne kanały resortu, kończy istotny etap obecności Sił Zbrojnych RP w tym regionie.

  • Nagła ewakuacja z powodu eskalacji konfliktu
  • Relokacja personelu do kraju i baz w Jordanii
  • Kontekst wojny regionalnej i blokada Cieśniny Ormuz
  • Wspólna strategia NATO wobec kryzysu na Wschodzie

Nagła ewakuacja z powodu eskalacji konfliktu

W piątek, 20 marca 2026 roku, szef MON ogłosił wycofanie Polskiego Kontyngentu Wojskowego (PKW) z Iraku. Decyzja ta zapadła po wnikliwej ocenie zagrożeń w regionie. Jak zaznaczył minister: 

„W związku z pogorszeniem bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu (...) zapadła decyzja o relokacji”. 

Dodał również, że cały proces został przeprowadzony „w uzgodnieniu z naszymi sojusznikami z NATO”. Za koordynację działań odpowiadało Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych

Celem operacji było zminimalizowanie ryzyka dla ludzi. Minister podkreślił powagę sytuacji słowami: 

„Priorytetem było zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa żołnierzom oraz pracownikom PKW”. 

Dzięki ścisłej współpracy z partnerami międzynarodowymi, operację przeprowadzono bez zakłóceń, reagując na nagły wzrost napięcia militarnego w bezpośrednim sąsiedztwie dotychczasowych baz, co potwierdzają oficjalne komunikaty rządowe.

Relokacja personelu do kraju i baz w Jordanii

Większość personelu wojskowego wróciła już do Polski lub znajduje się w drodze do kraju. Jednak część kontyngentu nie została całkowicie wycofana z regionu, lecz przeniesiona do Jordanii. Minister Kosiniak-Kamysz wyjaśnił, że taki krok: 

„umożliwia utrzymanie ciągłości działania PKW w regionie”. 

Polscy żołnierze zostali ewakuowani. Minister obrony wydał pilny komunikat
Władysław Kosiniak-Kamysz | Anita Walczewska/East News

Informacja ta została potwierdzona w oficjalnym komunikacie resortu obrony. Szef MON uspokoił opinię publiczną, pisząc wprost: 

„Nasi żołnierze w komplecie zostali ewakuowani z Iraku”. 

Obecność w Jordanii ma pozwolić na dalsze monitorowanie sytuacji bez narażania ludzi na bezpośredni atak. Wojskowi pozostający w nowej lokalizacji mają stanowić zaplecze logistyczne i informacyjne dla przyszłych misji. 

Strategiczne przesunięcie sił ma na celu ochronę życia personelu przy jednoczesnym zachowaniu zdolności operacyjnych polskiej armii w tej części świata.

Kontekst wojny regionalnej i blokada Cieśniny Ormuz

Eskalacja, która wymusiła odwrót, rozpoczęła się 28 lutego 2026 roku. Wówczas siły Izraela i USA przeprowadziły naloty na Iran, co wywołało brutalną reakcję Teheranu. Ataki odwetowe objęły nie tylko cele wojskowe, ale także obiekty cywilne i instalacje petrochemiczne w państwach Zatoki Perskiej. 

Kluczowym momentem było zablokowanie Cieśniny Ormuz, co wstrzymało eksport ropy naftowej. Sytuacja ta bezpośrednio wpłynęła na bezpieczeństwo PKW, gdyż zagrożenie atakami rakietowymi na bazy stało się realne. Jak podał minister, decyzja o wyjściu z Iraku była konieczna po: 

„analizie uwarunkowań operacyjnych i potencjalnych zagrożeń”

Blokada szlaku morskiego spowodowała globalny paraliż energetyczny, co zmusiło państwa sojusznicze do natychmiastowej ewakuacji personelu szkoleniowego z terenów bezpośrednio sąsiadujących z głównym ogniskiem trwającego konfliktu zbrojnego.

Wspólna strategia NATO wobec kryzysu na Wschodzie

Ewakuacja polskiego kontyngentu jest elementem szerszego planu Sojuszu Północnoatlantyckiego. Według informacji MON, „cały proces został przeprowadzony w uzgodnieniu z naszymi sojusznikami z NATO”, co świadczy o skoordynowanym odwrocie sił zachodnich. 

Przeniesienie części żołnierzy do Jordanii wpisuje się w nową strategię obronną w regionie. Dowództwo Operacyjne zaznacza, że operacja miała charakter prewencyjny i została zaplanowana z dużym wyprzedzeniem. Minister Kosiniak-Kamysz zapewnił w swoim oświadczeniu, że: 

„priorytetem było zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa żołnierzom oraz pracownikom PKW”. 

Choć misja w Iraku w dotychczasowej formie dobiegła końca, polska armia nie rezygnuje z monitorowania Bliskiego Wschodu. Dalsze decyzje będą zależeć od rozwoju konfliktu między Iranem a koalicją międzynarodową. Relokacja ta stanowi odpowiedź na bezprecedensowe zagrożenie dla personelu wojskowego.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji