Goniec.pl
Pies czuwał nad małą dziewczynką

Instagram/prince_in_the_city

Pies każdej nocy zakradał się do pokoju dziewczynki. Wzruszające nagranie

17 Maja 2021

Autor tekstu:

Irmina Jach

Udostępnij:

Kamera zarejestrowała moment, w którym pies, pod osłoną nocy, wkrada się w nocy do pokoju dziecięcego - wszystko po to, by uspokoić płaczącą kilkulatkę. Rodzice małej dziewczynki nie mogli uwierzyć własnym oczom. Udostępnili nagranie w mediach społecznościowych.

Jedna z użytkowniczek Instagrama pochwaliła się nagraniem, na którym widać, jak pies opiekuje się jej malutką córeczką. Kobieta zaznaczyła, że zwierzak od początku był bardzo opiekuńczy w stosunku do nowego domownika. Troszczył się o swoją panią także w okresie ciąży.

Pies czuwał nad małą dziewczynką

- Zawsze siedział blisko mojego brzucha. Jakby wyczuwał, że coś się zmieni - opowiadała kobieta, pokazując jako dowód wiele fotografii wykonanych w okresie, w którym spodziewała się dziecka.

Po narodzinach noworodka pies nie odstępował dziecięcego łóżeczka nawet na krok. Gdy dziewczynka nieco dorosła, stał się najbardziej oddanym kompanem jej zabaw. Matka utrzymuje, że dzięki kontaktowi z czworonogiem jej córka uczyła się wielu rzeczy, których inne dzieci uczą się w kontaktach ze swoimi rówieśnikami.

Pewnej nocy w domu rodziny doszło do zaskakującej sceny. Kiedy mała dziewczynka zaczęła płakać w nocy, na pomoc pospieszył jej właśnie pies. Kobieta udostępniła nagranie, na którym widać, jak Prince wchodzi w nocy do pokoju dziecięcego i kładzie się przy łóżeczku.

Obecność futrzastego przyjaciela zadziałała na dziecko zaskakująco dobrze. Córka użytkowniczki Instagrama natychmiast przestała płakać i usnęła. Dzięki interwencji psiaka rodzice nie musieli przerywać snu i martwić się tym, co przestraszyło ich pociechę.

Przejrzenie nagrań z monitoringu w dziecięcym pokoju udowodniło, że nie była to jednorazowa sytuacja. Prince regularnie koił nocne smutki i bolączki swojej kilkuletniej przyjaciółki. Między dziewczynką i psiakiem narodziła się niesamowita, pełna miłości więź.

Behawioryści i psychologowie są zgodni, że towarzystwo czworonogów wspaniale wpływa na rozwój emocjonalny i społeczny maluchów. Ta niepowtarzalna relacja uczy respektu, szacunku, wrażliwości i odpowiedzialności wobec zwierząt i ludzi.

Terapeutyczny kontakt z psem wykorzystuje się także coraz powszechniej w leczeniu autyzmu, dziecięcego porażenia mózgowego oraz różnych form zaburzeń i trudności emocjonalnych dzieci. Można posunąć się do twierdzenia, że domowe pupile są narzędziami psychologicznymi wspierającymi człowieka.

Odpowiednie przygotowanie zwierzęcia na pojawienie się nowego członka rodziny pozwala na budowanie więzi już na wczesnym etapie rozwoju małego człowieka. Należy jednak pamiętać, że każdy kontakt pomiędzy psiakiem i dzieckiem powinien być kontrolowany przez osoby dorosłe.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:
  • Córka Katarzyny Dowbor to zjawiskowa piękność. Niewielu wie, kto jest jej ojcem

  • Wielka awaria systemu do wystawiania e-recept w całej Polsce

  • Czajka zbierał pieniądze na pogrzeb mamy. Powiedział, na co je wydał

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: o2.pl

Podobne artykuły

Abp Gądecki przeprosił za molestowania w kościele

Wiadomości

Gądecki zaczął przepraszać. Padły słowa o molestowaniu nieletnich

Czytaj więcej >
Lekarz ostrzegł rodziców

Wiadomości

Bardzo niepokojące objawy u dzieci, wcześniej ich nie było. Lekarz ostrzega rodziców

Czytaj więcej >
Nie żyje Lucinda Riley

Wiadomości

Polki pokochały jej twórczość. Lucinda Riley zmarła w wieku 55 lat po wieloletniej chorobie

Czytaj więcej >
Nie żyje 3-letnia Zuzia z Torunia

Wiadomości

Cała Polska trzymała za nią kciuki. Zuzia zmarła po kilkunastu dniach w szpitalu

Czytaj więcej >
Sąsiadka rodziny zaalarmowała służby

Wiadomości

Zawiadomiła służby, bo w mieszkaniu obok płakały dzieci. Nagle zmarła ich mama

Czytaj więcej >
Seniorka wypadła z okna

Wiadomości

Dolnośląskie: 81-latka wypadła z okna domu seniora. Nie żyje

Czytaj więcej >