Od ponad miesiąca nie daje znaku życia. Brat zaginionej Polki zabrał głos
Trzydziestotrzyletnia Anna Wilska zaginęła na Majorce i od ponad miesiąca nie nawiązała kontaktu z bliskimi. Jak wynika z ustaleń policji oraz doniesień dziennika „Fakt”, okoliczności sprawy pozostają niejasne. Rodzina oraz śledczy sprawdzają obecnie różne scenariusze, próbując ustalić miejsce pobytu kobiety.
Ostatni kontakt z nieznanego konta
Anna Wilska, pochodząca z Ostrowitego Prymasowskiego, przeprowadziła się na hiszpańską wyspę w listopadzie 2025 roku. Jak poinformowała gnieźnieńska policja, 14 kwietnia kobieta zgłosiła tamtejszym służbom kradzież dokumentów oraz telefonu. Trzy dni później napisała do męża koleżanki z konta anonimowego mężczyzny i zamilkła.
Służby nie zastały jej w hotelach ani w hostelu, w którym miała się zameldować. Nie ustalono też tożsamości właściciela profilu.
„Nie wiemy, co się z nią dzieje. Oczywiście martwimy się, że nie daje znaku życia. Wiemy, że szuka jej policja i detektyw” – przekazał w rozmowie z „Faktem” brat zaginionej, Łukasz.
Sytuację ocenia wprost:
„To wszystko brzmi bardzo niepokojąco. Mamy nadzieję, że nic jej nie jest”.
Dwa scenariusze i kluczowa data
Brat zaginionej wspomina, że kobieta w ostatnich latach zachowywała się nietypowo, „jakby chciała nas od siebie odciąć”. Zastanawia się, czy nie zniknęła celowo:
„Ona bardzo lubi podróżować. Może nie mówiąc nikomu, gdzieś wyjechała i nawet nie wie, że jej szukamy”.
Tę teorię odrzuca siostra Karolina, wskazując na bliskie plany kobiety, w tym czerwcowy ślub przyjaciółki we Włoszech. Dla rodziny kluczowy jest dzień 27 maja, kiedy przypadają 33 urodziny Anny.
„To dla niej zawsze było ważne święto i celebrowała je z bliskimi. Nie wyobrażam sobie, by do tego dnia się nie odezwała, jeśli nie jest w niebezpieczeństwie lub ktoś nie zrobił jej krzywdy” – podkreśliła siostra na łamach „Faktu”.
Rysopis i międzynarodowe poszukiwania
Działania operacyjne prowadzi polska policja we współpracy ze śledczymi z Hiszpanii.
„Pomimo prowadzonych intensywnych poszukiwań na razie nie udało się trafić na żaden ślad kobiety” – poinformowała Anna Osińska z policji w Gnieźnie.
Służby opublikowały rysopis: 33-latka ma 175 cm wzrostu, niebieskie oczy i średniej długości brunatne włosy. Znakiem szczególnym jest ślad po szczepieniu na lewym ramieniu.
Rodzina apeluje o pomoc, gwarantując pełną anonimowość pod adresem [email protected].
„Bardzo proszę każdego, kto widział Annę, rozmawiał z nią, spotkał ją na Majorce albo wie, gdzie mogła przebywać, o pilny kontakt. Każda informacja może być ważna” – zaapelowała siostra Karolina.
Informacje można też przekazywać pod numerami 47 77 21 211 oraz 112.