Obywatele tego kraju masowo wydalani z Polski. Tysiące decyzji o opuszczeniu państwa
Coraz więcej cudzoziemców opuszcza Polskę - dane Straży Granicznej nie pozostawiają złudzeń. Ponad 9,4 tys. decyzji o opuszczeniu terytorium Polski tylko w 2025 roku, wyraźna dominacja jednej grupy narodowościowej i rosnący udział deportacji przymusowych. Najnowsze dane Straży Granicznej pokazują, że państwo konsekwentnie zaostrza egzekwowanie przepisów pobytowych, a migracja z Polski coraz częściej kończy się decyzją administracyjną – nie wyborem cudzoziemców.
- Kto najczęściej musi wyjechać z Polski i które narodowości dominują w statystykach?
- Ile decyzji kończy się dobrowolnym wyjazdem, a ile przymusową deportacją?
- Za jakie naruszenia cudzoziemcy tracą prawo pobytu?
Ponad 9,4 tys. decyzji o wyjeździe. Większość opuściła Polskę dobrowolnie
W 2025 roku Straż Graniczna wydała ponad 9,4 tys. decyzji zobowiązujących cudzoziemców do opuszczenia terytorium RP. Zdecydowana większość z nich została zrealizowana bez użycia środków przymusu.
- około 7,2 tys. osób (76,6 proc.) opuściło Polskę w trybie dobrowolnym,
- blisko 2,2 tys. cudzoziemców (23,4 proc.) zostało wydalonych przymusowo.
W samym przełomie roku, od 29 grudnia 2025 r. do 4 stycznia 2026 r., Polskę opuściło ponad 120 osób, w tym zarówno w trybie dobrowolnym, jak i przymusowym.
Dominuje jedna grupa. Gruzini na czele statystyk
Dane Straży Granicznej pokazują wyraźną dominację określonych narodowości w statystykach wyjazdów.
Najliczniejszą grupą byli obywatele Gruzji, wobec których wydano ponad 1,9 tys. decyzji, z czego około 360 zakończyło się deportacją przymusową.
Kolejne miejsca zajęli:
- obywatele Białorusi – ok. 1,3 tys. decyzji,
- obywatele Ukrainy – ok. 1,2 tys. przypadków,
- obywatele Mołdawii – ok. 1,1 tys. nakazów opuszczenia kraju.
To właśnie te grupy narodowościowe regularnie pojawiają się w zestawieniach Straży Granicznej jako dominujące w migracji powrotnej z Polski.
Porównanie z 2024 rokiem. Trend pozostaje stabilny
W 2024 roku 87,3 proc. decyzji o opuszczeniu Polski było realizowanych w trybie dobrowolnym (7458 przypadków), a 12,7 proc. miało charakter przymusowy (1082 osoby).
Dane za 2025 rok pokazują:
- utrzymanie podobnej liczby dobrowolnych powrotów (ok. 7,2 tys.),
- wzrost udziału procedur przymusowych w strukturze wyjazdów.
Analiza porównawcza wskazuje na konsekwentną linię działań państwa – priorytetem pozostaje dobrowolne opuszczanie kraju, jednak w przypadkach uznanych za szczególnie niebezpieczne stosowane są środki przymusu.
Dlaczego dochodzi do wydaleń przymusowych?
Podstawą zastosowania trybu przymusowego w 2025 roku było przede wszystkim realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa lub porządku publicznego.
Do najczęstszych przyczyn należały:
- prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu,
- wielokrotne kradzieże,
- posiadanie narkotyków lub substancji psychotropowych.
Dotyczyło to m.in. obywateli Ukrainy, Gruzji i Mołdawii, którzy zostali deportowani z Polski na przełomie 2025 i 2026 roku.
Warto zwrócić uwagę, że skala wyjazdów cudzoziemców z Polski nie jest wyłącznie efektem sezonowych rotacji czy zmian na rynku pracy. Dane Straży Granicznej pokazują bowiem coraz wyraźniej, że system migracyjny przechodzi z fazy tolerancji do fazy egzekwowania przepisów. Dominacja wyjazdów dobrowolnych nadal świadczy o tym, że państwo w pierwszej kolejności daje cudzoziemcom możliwość samodzielnego opuszczenia kraju, jednak rosnący udział procedur przymusowych sugeruje zaostrzenie kursu wobec naruszeń prawa. To sygnał nie tylko dla migrantów, ale też dla pracodawców i pośredników – okres „szarej strefy pobytowej” wyraźnie się kończy.
Źródło: Goniec