BLIK pod lupą skarbówki. Te przelewy mogą zwrócić uwagę urzędników
Pod koniec 2025 roku przestrzeń medialną zdominowały doniesienia o rzekomych masowych kontrolach transakcji dokonywanych za pośrednictwem systemu BLIK, które miałyby wejść w życie z początkiem 2026 roku. Ministerstwo finansów dementuje te doniesienia.
- Czy od 2026 roku będą masowe kontrole przelewów BLIK przez Urząd Skarbowy?
- Jakie narzędzia i przepisy pozwalają urzędom skarbowym analizować transakcje bankowe?
- W jakich sytuacjach Urząd Skarbowy może zainteresować się transakcjami bankowymi?
- Jakie znaczenie ma dokumentacja i poprawne rozliczanie transakcji dla podatników?
Czy od 2026 roku będą masowe kontrole przelewów BLIK przez Urząd Skarbowy?
Od końca 2025 roku w przestrzeni cyfrowej, zaczęły gwałtownie rozprzestrzeniać się fałszywe informacje sugerujące wprowadzenie od 1 stycznia 2026 roku restrykcyjnych przepisów dotyczących kontroli transakcji BLIK oraz kart płatniczych. Rozpowszechniane materiały opierają się na nieprawdziwych przesłankach.
Ministerstwo Finansów podjęło interwencję w tej sprawie, jednoznacznie dementując te doniesienia i informując, że nie są prowadzone żadne prace legislacyjne nad tego typu rozwiązaniami. Eksperci podkreślają, że BLIK z punktu widzenia fiskusa stanowi jedynie standardową formę przelewu bankowego i nie jest objęty żadnym specjalnym nadzorem.
Należy zauważyć, że choć temat zyskał szeroki rozgłos dopiero pod koniec 2025 roku, narzędzia do analizy przepływów pieniężnych funkcjonują w polskim systemie prawnym już od 2022 roku.
Jakie narzędzia i przepisy pozwalają urzędom skarbowym analizować transakcje bankowe?
Uprawnienia organów skarbowych do wglądu w dane o transakcjach bankowych nie są nowym zjawiskiem, gdyż obowiązują one w obecnym kształcie od 1 lipca 2022 roku. Uprawnienia te osadzone są w szerszym kontekście przepisów o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy (AML), co daje urzędom realne narzędzia do weryfikacji operacji finansowych.
Krajowa Administracja Skarbowa w procesach analitycznych wykorzystuje zaawansowany system STIR, który rocznie przetwarza raporty dotyczące niemal 5 miliardów transakcji. Jednocześnie banki są zobligowane do raportowania operacji przekraczających równowartość 15 tysięcy euro do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF), z którego danych KAS regularnie korzysta. Dodatkowo administracja skarbowa wdraża system ARANEA, oparty na technologii sztucznej inteligencji, w celu optymalizacji procesów kontrolnych.
W rezultacie stosowania tych technologii, systemy analityczne automatycznie typują podejrzane wzorce transakcyjne, co sprawia, że do bezpośredniej, ręcznej weryfikacji przez urzędników trafiają jedynie wyselekcjonowane, konkretne przypadki.

fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
W jakich sytuacjach Urząd Skarbowy może zainteresować się transakcjami bankowymi?
Dla organów kontrolnych kluczowe znaczenie ma wyłącznie wpływ danej transakcji na rozliczenia podatkowe, a nie sama technologia płatnicza. Wbrew niektórym opiniom, KAS nie uzależnia podejmowania działań od formy zapłaty, a fałszywe doniesienia sugerujące automatyczne raportowanie każdej transakcji przedsiębiorcy nie znajdują potwierdzenia w faktach. Jednocześnie typowe, okazjonalne przelewy między znajomymi, takie jak zwroty za wspólne zakupy czy paliwo, pozostają poza sferą zainteresowania fiskusa.
Uwagę urzędników przyciągają natomiast sytuacje, w których występuje rażąca niezgodność między deklarowanymi dochodami a faktycznymi wydatkami podatnika. Wysokie, jednorazowe przelewy pozbawione jasnego tytułu mogą zostać zakwalifikowane jako darowizny lub nieujawnione przychody, a regularne wpływy bez udokumentowanego źródła bywają interpretowane jako prowadzenie nierejestrowanej działalności gospodarczej. W związku z tym merytoryczne dokumentowanie przyjmowania środków za usługi jest działaniem wysoce zalecanym.
Wielu podatników błędnie zakłada, że sam opis przelewu jest wystarczającym zabezpieczeniem przed kontrolą. Co prawda tytuł operacji może być pomocny, lecz nie chroni przed weryfikacją, jeżeli ogólny wzorzec transakcji wskazuje na generowanie przychodu. Przykładem może być przelew o wartości 50 tysięcy złotych z lakonicznym opisem „przelew”, który niemal zawsze stanowi sygnał do wszczęcia procedur weryfikacyjnych.
Jakie znaczenie ma dokumentacja i poprawne rozliczanie transakcji dla podatników?
Mimo posiadania przez urzędy skarbowe narzędzi analitycznych, algorytmy KAS nie monitorują każdego przelewu w czasie rzeczywistym. Fiskus koncentruje się na transakcjach mogących świadczyć o ukrytych dochodach lub niezgłoszonych darowiznach, szczególnie w przypadkach, gdy niskie przychody nie korelują z wysokim standardem życia podatnika. W tym kontekście eksperci apelują o rozwagę i weryfikowanie informacji.
Dla osób prowadzących działalność gospodarczą kluczowe znaczenie ma ścisłe oddzielenie finansów prywatnych od firmowych oraz korzystanie z dedykowanych kont biznesowych. Równie istotne jest systematyczne wystawianie dokumentów sprzedaży, które stanowią podstawę do prawidłowego rozliczenia z budżetem państwa.
Brak stosownej dokumentacji dla operacji finansowych wiąże się z ryzykiem naliczenia zaległego podatku wraz z odsetkami. Posiadanie umów pożyczek, faktur czy zgłoszeń darowizn pozwala skutecznie odeprzeć ewentualne zastrzeżenia organów skarbowych. W sytuacjach budzących wątpliwości, konsultacja z profesjonalnym doradcą podatkowym może zapobiec znacznym kosztom finansowym w przyszłości.