Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Niespodziewany atak zimy, śnieg i siarczysty mróz to nie wszystko. Jest konkretna data
Patryk Idziak
Patryk Idziak 02.04.2025 17:39

Niespodziewany atak zimy, śnieg i siarczysty mróz to nie wszystko. Jest konkretna data

Prognoza pogody
Prognoza pogody. Fot. binmassam/pixabay, screen meteo.imgw.pl

Kwiecień jak zwykle nie zawiedzie – pogoda znów pokaże swoje kapryśne oblicze. Choć teraz cieszymy się słońcem i względnym ciepłem, to już za chwilę czeka nas huśtawka pogodowa. Weekend powinien jeszcze upłynąć łaskawie, ale po nim zacznie się klasyczna “kwietniowa przeplatanka” – z temperaturami w okolicy zera i lokalnymi opadami śniegu. A co z Wielkanocą? Prognozy nie pozostawiają złudzeń.

Nadciąga niespodziewane uderzenie zimy. Mróz ściśnie Polskę, jest data

Masz już przyszykowany rower na długie wycieczki, a w głowie kłębią się plany na aktywny wypoczynek w plenerze? Jeśli wolisz uniknąć zmoknięcia czy nagłego podmuchu zimnego wiatru, lepiej się wstrzymaj. Niestety długoterminowe prognozy uległy zmianie i z zapowiadanych blisko pięciu ciepłych tygodni kwietnia pozostały już tylko trzy. Które konkretnie? Oto szczegóły.

Najbliższe dni zapowiadają się słonecznie – i na razie tylko one. Do piątku czeka nas regularny wzrost temperatury o kilka st. C w ciągu dnia, a już w weekend pogoda zacznie się psuć. Po pozornej wiośnie, kiedy to termometry wskażą nawet 20 st. C w centralnej Polsce, sobotnie mrozy wymuszą sięgniecie do szafy po cieplejsze okrycia.

Od 5 kwietnia aż do wtorku 8 kwietnia temperatura maksymalna nie powinna przekroczyć 9 st. C. W najbliższą niedzielę mieszkańców północnej części kraju czeka przymrozek związany z minimalną temperaturą w granicach zera – najzimniej na południu, bo aż do -3 st. C i nawet -10 st. C w górach. Lokalnie mogą wystąpić gwałtowne opady śniegu – szczególnie w województwach lubelskim, świętokrzyskim, małopolskim i podkarpackim.

Niepokojące doniesienia tuż przed Wielkanocą. Jaja będą kosztowały krocie

Drugi tydzień kwietnia sporo namiesza. Pogoda nas nie rozpieści

Chłód nie opuści Polski przez co najmniej kilka dni po nadchodzącym weekendzie, ale może też zostać z nami na dłużej. Tydzień 07-13.04 będzie zdecydowanie najgorszy i podczas niego średnia temperatura wyniesie w granicach od 7 do 9 st. C – anomalię pogodową zaobserwujemy tylko w okolicy Beskidu, tam średnio 2 st. C.

Poniedziałek będzie oznaczał mniejsze zachmurzenie w centrum i na zachodzie – należy jednak wziąć pod uwagę, że wciąż mowa o prawie 60-procentowym zachmurzeniu, a w niektórych rejonach 100-proc. Toteż zarówno tego dnia, jak i później we wtorek oraz środę synoptycy przewidują obfite opady deszczu, deszczu ze śniegiem lub wystąpienie wiosennych burz, które charakteryzują się szybkim wzbieraniem na sile. Warto zachować czujność i przed dłuższym spacerem zapoznać się z komunikatami IMGW oraz godzinową prognozą pogody.

Od czwartku (11.04) nastąpi spadek ciśnienia atmosferycznego, co niekorzystnie wpłynie na samopoczucie. Po dwóch dniach i ten stan zacznie się normować. Czy zatem słusznie drżymy o pogodę w Wielkanoc?

Pogoda na Wielkanoc. Gorzej niż przewidywano, ale nic straconego

W kolejnych tygodniach szykuje się znaczne rozpogodzenie, ale nie na tyle istotne, byśmy mogli mówić o gwarantowanym słońcu i cieplejszej aurze. Dopiero w ostatnich dniach kwietnia powróci intensywne słońce, które wprawi w ruch cząsteczki powietrza, podbijając temperaturę o kilka stopni.

Dalsza część artykułu pod zdjęciem.

Pogoda
Prognoza pogody. Fot. meteo.imgw.pl

Jednak mimo początkowych obaw, wszystko wskazuje na to, że pogoda w Wielkanoc będzie umiarkowanie ciepła i bez opadów – w niektórych miejscach może pokropić deszcz, szczególnie na południu. Nocne przymrozki prawdopodobnie utrzymają się przez cały tydzień po 20 kwietnia, ale temperatura w ciągu dnia powinna wynosić kilkanaście stopni – synoptycy zakładają średnio 14 st. C.

Czytaj także: Kaczyński odpowiedział Tuskowi tuż po awanturze w Sejmie. Premier zareagował w nietypowy sposób

Pogoda
Prognoza pogody. Fot. meteo.imgw.pl