Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Nie przyszedł na spotkanie z Karolem Nawrockim. Teraz musi się tłumaczyć. Zaskakująca przyczyna
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 02.02.2026 22:15

Nie przyszedł na spotkanie z Karolem Nawrockim. Teraz musi się tłumaczyć. Zaskakująca przyczyna

Nie przyszedł na spotkanie z Karolem Nawrockim. Teraz musi się tłumaczyć. Zaskakująca przyczyna
Karol Nawrocki, fot. Anita Walczewska/East News

Mateusz Morawiecki w ostrych słowach opisał zagrożenia, jakie – jego zdaniem – stoją dziś przed Polską. W programie „Gość Wydarzeń” mówił zarówno o polityce międzynarodowej, jak i o bieżących problemach państwa. Padły też wyjaśnienia dotyczące jego nieobecności na głośnym spotkaniu w Pałacu Prezydenckim.

  • Bezpieczeństwo Polski a rola Europy Zachodniej
  • Marginalizacja Polski i ryzyko handlowania interesami
  • Nieobecność Morawieckiego u prezydenta i relacje z PiS
  • Krytyka rządu Tuska i awarie w kluczowych sektorach

Bezpieczeństwo Polski a rola Europy Zachodniej

Były premier odniósł się do zmian, jakie zaszły w Unii Europejskiej od czasu rosyjskiej napaści na Ukrainę. Wskazywał, że architektura bezpieczeństwa nie może być oparta wyłącznie na relacjach z państwami europejskimi, ponieważ interesy poszczególnych krajów bywają rozbieżne. W jego ocenie Polska musi brać pod uwagę realne mechanizmy decyzyjne w Europie Zachodniej i to, kto faktycznie zasiada przy kluczowych stołach negocjacyjnych. 

Morawiecki zarysował kontekst, w którym – mimo deklarowanego wsparcia dla Ukrainy – część europejskich stolic kieruje się przede wszystkim własną sytuacją gospodarczą i polityczną.

Nie przyszedł na spotkanie z Karolem Nawrockim. Teraz musi się tłumaczyć. Zaskakująca przyczyna
Mateusz Morawiecki, fot. Wojciech Olkusnik/East News

Marginalizacja Polski i ryzyko handlowania interesami

W „Gościu Wydarzeń” Mateusz Morawiecki mówił, że Polska może zostać odsunięta na bok w kluczowych rozmowach międzynarodowych. Jak relacjonował, był świadkiem wypowiedzi zachodnich przywódców sprzed lat.

– Byłem świadkiem jak kanclerz Niemiec, prezydent Francji, mówili bardzo otwarcie i głośno, że Ukraina nie ma szans się utrzymać, że za chwilę Kijów będzie zajęty przez Rosję w związku z tym wróćmy do business as usual – mówił Morawiecki.

Choć – jak zaznaczył – od 2022 roku zmieniły się rządy w Niemczech, a większość państw UE deklaruje dziś poparcie dla Ukrainy, jego zdaniem ryzyko dla Polski nie zniknęło

– Jestem przekonany, że Europa Zachodnia, która jest w coraz trudniejszej sytuacji gospodarczej, ze względu przede wszystkim na zielony ład, ale nie tylko, będzie handlowała naszymi interesami w sytuacji, kiedy za stołem negocjacyjnym nie będzie Polski – stwierdził Morawiecki.

Najbardziej niebezpieczny scenariusz miałby zakładać negocjowanie przez państwa Europy Zachodniej powojennego ładu z Rosją bez realnego udziału Warszawy.

Nieobecność Morawieckiego u prezydenta i relacje z PiS

W trakcie rozmowy Morawiecki odniósł się również do spraw wewnętrznych. Zadeklarował, że pozostanie członkiem Prawa i Sprawiedliwości do końca swojej kariery politycznej. Podkreślał też, że utrzymuje bardzo dobre relacje z prezydentem, mimo że nie pojawił się na spotkaniu zwołanym w Pałacu Prezydenckim.

– Przyjąłem zaproszenie prezydenta, mamy bardzo dobre relacje, ale wspomniałem panu prezydentowi, że mam tego dnia zapowiedziane wcześniej spotkanie z mieszkańcami Dębicy i pan prezydent też doszedł do wniosku, że w takich okolicznościach warto, żeby mieszkańców nie zawodzić – wyjaśniał swoją absencję w “Gościu Wydarzeń”.

Jak zaznaczył, na spotkaniu z prezydentem obecni byli pozostali członkowie klubu parlamentarnego PiS.

Krytyka rządu Tuska i awarie w kluczowych sektorach

W ostatniej części rozmowy Morawiecki ostro skrytykował obecny rząd. Twierdził, że aparat państwowy nie działa prawidłowo w wielu kluczowych obszarach – od demografii, przez finanse ochrony zdrowia, po infrastrukturę. W emocjonalnej wypowiedzi odniósł się do sytuacji w Warszawie.

– W Ursusie, niedaleko stąd, w Warszawie umierają dwie osoby w swoim własnym mieszkaniu. Jest dramatyczna sytuacja i ta koalicja powinna się nazywać "Koalicją Awarii". Wiem, że ona ostatnio zmieniła nazwę z Platforma Obywatelska, PO, na KO, ale powinna zmienić na KA, Koalicja Awarii – mówił Mateusz Morawiecki.

Morawiecki wyliczał kolejne problemy, podkreślając: 

– Jest awaria ciepła, awaria internetu, z KSeF-em sobie nie poradzili. Jest awaria na kolei. Mamy naprawdę potężne awarie i najwyraźniej obecny premier sobie z tym nie radzi.

Odniósł się także do mrozów i ich skutków, mówiąc: 

– Zima zaskoczyła ten rząd. Jak najbardziej tak można powiedzieć, ale najsmutniejszym przejawem jest to, że 40 osób zmarło z zimna i myślę, że to jest dramatyczna sytuacja, z którą panie premier powinny się zmierzyć.

Były premier mówił również o awarii sieci ciepłowniczej w Trójmieście. Jego zdaniem reakcja władz była niewystarczająca.

– Ten rząd siedzi z założonymi rękami. Chowa głowę w piasek wobec poważnych problemów – mówił w programie. – Mamy gigantyczną awarię sieci ciepłowniczej i reakcję na tę awarię. Proszę poczytać sobie w internecie, co mówią mieszkańcy Trójmiasta, w bardzo dużym stopniu zwolennicy obecnej władzy (…) Rząd nie reaguje, rząd nie pomaga.

Zapytany o możliwe działania państwa w takich sytuacjach, Morawiecki wskazał na Wojska Obrony Terytorialnej, podkreślając ich rolę słowami:

– Powinny służby państwa pomagać, mamy tutaj do czynienia i z WOT-em, który jest służbą państwa. (...) Wojska Obrony Terytorialnej pomagały, one wręcz były ostatnią linią obrony, bez nich, krytykowanych Wojsk Obrony Terytorialnej, śnieg by zasypał ten rząd, bo by sobie w ogóle z tym nie poradzili – stwierdził Morawiecki.

Nie przyszedł na spotkanie z Karolem Nawrockim. Teraz musi się tłumaczyć. Zaskakująca przyczyna
Donald Tusk, fot. TOMASZ BARANSKI/REPORTER
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji