Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Fakty > Na Bałtyku doszło do wielkiego wycieku. Są nowe informacje
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 21.02.2026 12:34

Na Bałtyku doszło do wielkiego wycieku. Są nowe informacje

Na Bałtyku doszło do wielkiego wycieku. Są nowe informacje
fot. Sturrax/pixabay

Niepokojące informacje napłynęły w piątek rano z północnej części Zatoki Botnickiej. Służby ratownicze w regionie musiały zmierzyć się z nagłym incydentem na jednym z holowników-lodołamaczy. Doszło do ogromnego wycieku oleju do Bałtyku. Trudne warunki pogodowe i lodowe utrudniają ocenę sytuacji, a ekolodzy przyglądają się temu zdarzeniu z dużym niepokojem.

  • Wyciek oleju w Bałtyku. Alarm ekologiczny w północnej części zatoki
  • Gorączkowe działania w Zatoce Botnickiej. Lód utrudnia pracę 
  • Bałtyk w obliczu zagrożenia. Jakie będą skutki wycieku oleju?

Wyciek oleju w Bałtyku. Alarm ekologiczny w północnej części zatoki

W piątek nad ranem doszło do poważnego wycieku oleju na Morzu Bałtyckim. Około 10 000 litrów oleju opałowego wyciekło z holownika‑lodołamacza w porcie w Kemi, na północnym krańcu Zatoki Botnickiej. Incydent pokazuje jak delikatny jest ekosystem Bałtyku i jak trudne są działania ratownicze w ekstremalnych warunkach lodowych.

Do zdarzenia doszło podczas normalnego tankowania jednostki. Jak informują służby ratownicze Laponii, wyciek był znaczny, ale ograniczył się głównie do okolic portu Ajos w Kemi, nie rozlewając się szeroko na otwarte wody Bałtyku. W akcji usuwania zanieczyszczenia brały udział lokalne służby ratownicze i ekipy specjalistyczne, które ze względu na silne zlodzenie akwenu miały utrudnione zadanie.

Według ekspertów, praca w takich warunkach jest znacznie trudniejsza niż zwykłe usuwanie plam ropopochodnych z otwartej wody. Lód ogranicza możliwość zastosowania standardowych narzędzi, takich jak mechaniczne szczotki, zapory czy specjalne zbieracze oleju, co zwiększa ryzyko, że część zanieczyszczeń przedostanie się pod lód. Sytuacja sprawia, że działania ratunkowe są bardziej czasochłonne i kosztowne, a ich efektywność jest trudniejsza do ocenienia w czasie rzeczywistym.

W najbliższych dniach służby zapowiadają dalsze monitorowanie stanu środowiska morskiego poprzez regularne pobieranie próbek wody oraz lodu. Do sprawy włączyła się także straż graniczna, która bada szczegóły incydentu i okoliczności, w jakich doszło do wycieku. Organom zależy na ustaleniu, czy doszło do naruszeń procedur podczas tankowania jednostki, co mogłoby mieć znaczenie dla przyszłych decyzji zapobiegających podobnym zdarzeniom.

Na Bałtyku doszło do wielkiego wycieku. Są nowe informacje
Kemi, Finlandia (fot. Meinhardt, Olaf/Travel Collection/East News)

Gorączkowe działania w Zatoce Botnickiej. Lód utrudnia pracę

Po zgłoszeniu wycieku natychmiast uruchomiono działania ratunkowe. Służby ratownicze Laponii poinformowały, że większość oleju opałowego udało się zebrać z basenu portowego, jednak operacja była znacznie utrudniona przez pogodę i warunki lodowe. Lód, który w lutym na północy Zatoki Botnickiej osiągnął w tym roku rekordową grubość nawet do 75 cm, znacząco ograniczał dostęp do rozlewiska i możliwość zastosowania standardowych narzędzi do usuwania wycieków.

Jednym z największych problemów był fakt, że typowe narzędzia zbierające olej – takie jak pompy, szczotki czy zapory przeciwo‑rozlewowe – są projektowane głównie do pracy na otwartych wodach. W warunkach, gdzie lód pokrywa znaczną część powierzchni, mechanizmy te nie działają efektywnie, co zmusza służby do improwizacji lub stosowania specjalistycznych metod, często bardziej kosztownych i czasochłonnych.

Eksperci wskazują również, że część rozlanej substancji mogła się przedostać pod lód, co jeszcze bardziej komplikuje jej wydobycie. Pod lodem olej nie tylko jest trudniejszy do zlokalizowania, ale też może szybciej rozprzestrzeniać się w kierunku otwartego morza lub wzdłuż granicy lodowej, gdzie warunki do jego neutralizacji są jeszcze gorsze.

Działania ratownicze były prowadzone przy wsparciu lokalnych jednostek morskich i służb ekologicznych, jednak ze względu na trudne warunki, ich pełne zakończenie może potrwać. Ratownicy zapowiadają kontynuację zbierania i segregowania zebranych substancji oraz regularne kontrole stanu czystości wody. Monitorowane będą także ewentualne skutki dla fauny i flory morskiej – szczególnie dla organizmów żyjących tuż pod powierzchnią i tych żyjących w obrębie tafli lodowej.

Bałtyk w obliczu zagrożenia. Jakie będą skutki wycieku oleju?

Wyciek około 10 000 litrów oleju opałowego, stanowi poważne zagrożenie dla środowiska Bałtyku – jednego z najbardziej wrażliwych i wolnych od wymiany wód mórz na świecie. Bałtyk charakteryzuje się niskim zasoleniem i ograniczonym przepływem wód, co sprawia, że zanieczyszczenia mogą utrzymywać się tam długo i wpływać na lokalne ekosystemy.

Służby ekologiczne i ratownicze podkreślają, że nawet stosunkowo niewielkie ilości oleju mogą negatywnie oddziaływać na ptactwo wodne, plankton i morskie bezkręgowce – organizmy kluczowe dla łańcucha pokarmowego. Olej opałowy osiada na powierzchni wody i lodu, zakłócając procesy wymiany gazowej, co z kolei wpływa na jakość tlenu w wodzie i zdrowie organizmów żyjących pod lodem lub w jego pobliżu.

Monitorowanie stanu środowiska morskiego przez regularne pobieranie próbek jest jednym z pierwszych kroków zaradczych. Wyniki tych analiz pozwolą ocenić, czy brutalne skutki wycieku będą miały charakter lokalny – ograniczony do portu i jego najbliższych okolic – czy też rozprzestrzenią się dalej na otwarte wody Zatoki Botnickiej. Straż graniczna i lokalne służby wciąż badają okoliczności zdarzenia, aby ustalić czy doszło do naruszenia procedur związanych z tankowaniem jednostki.

Incydent podnosi również kwestię przygotowania portów w regionie do radzenia sobie z wyciekami w trudnych warunkach zimowych. Najbliższe miesiące posłużą nie tylko analizie wpływu wycieku na środowisko, ale także ocenie gotowości służb do radzenia sobie z podobnymi wyzwaniami w przyszłości.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji