Minęły trzy dni od gwizdów na meczu, a teraz doszło do nieoczekiwanego spotkania Nawrockiego. To będzie nowy front sporu
Temat unijnego systemu ETS wraca do centrum politycznej debaty w Polsce. Jak wynika z ustaleń Wirtualnej Polski, na które powołują się rozmówcy z otoczenia władzy i opozycji, działania w tej sprawie koordynują prezydent Karol Nawrocki i Przemysław Czarnek. Spór dotyczy kosztów życia i polityki klimatycznej, a jego znaczenie może wykraczać poza bieżącą debatę.
- Spór o koszty życia i kolejne działania polityczne
- Stanowisko rządu i argumenty przeciw wyjściu z ETS
- ETS jako narzędzie sporu politycznego
- Koordynacja działań PiS i Pałacu Prezydenckiego
Spór o koszty życia i kolejne działania polityczne
Według ustaleń Wirtualnej Polski, prezydent Karol Nawrocki spotkał się z Przemysławem Czarnkiem, a politycy pozostają w stałym kontakcie. Źródła zbliżone do Pałacu Prezydenckiego wskazują, że działania są zaplanowane i skoordynowane.
„Panowie mają dobrą chemię, rozmawiają, planują spotkania, są w kontakcie” – relacjonują rozmówcy.
Celem tej strategii ma być przeniesienie debaty na temat kosztów życia, zwłaszcza cen energii.
„Tym wygrywa się wybory” – mówią osoby związane z zapleczem PiS.
Jak wynika z relacji polityków, działania obejmują zarówno aktywność parlamentarną, jak i inicjatywy prezydenckie, a ich przekaz ma być spójny i konsekwentny.

Stanowisko rządu i argumenty przeciw wyjściu z ETS
System Unia Europejska ETS, czyli mechanizm handlu emisjami CO2, stał się głównym elementem tej strategii. Prezydent w liście do premiera Donalda Tuska zaproponował odejście od systemu lub jego reformę.
„Najbardziej racjonalnym rozwiązaniem byłoby odejście od systemu EU ETS” – napisał Karol Nawrocki.

Wśród postulatów znalazły się m.in. ograniczenie spekulacji, mechanizmy obniżające ceny uprawnień oraz utrzymanie wsparcia dla przemysłu.
„Efektem tej polityki będą oszczędności w portfelach Polaków” – wskazał prezydent.
Szczególne znaczenie ma planowany ETS2, który od 2028 roku obejmie transport i budownictwo.
ETS jako narzędzie sporu politycznego
Rząd Donalda Tuska odrzuca możliwość wyjścia z ETS. Premier podkreślił, że takie rozwiązanie jest sprzeczne z prawem europejskim.
„Wyjście z ETS nie jest możliwe w prawie europejskim” – powiedział, przywołując wcześniejsze stanowisko Mateusza Morawieckiego.
Przedstawiciele resortu klimatu wskazują, że rezygnacja z systemu oznaczałaby utratę środków na transformację energetyczną oraz ryzyko zakłóceń w handlu.
„Byłoby to nieopłacalne i naruszałoby zasady wspólnego rynku” – ocenił wiceminister klimatu.
Rząd deklaruje jednocześnie działania na forum UE, które mają ograniczyć wpływ ETS na ceny energii w Polsce.
Koordynacja działań PiS i Pałacu Prezydenckiego
Dla PiS temat ETS to kluczowe narzędzie walki politycznej. Partia zamierza konsekwentnie eksponować problem kosztów życia, zwłaszcza w okresie przedświątecznym.
„Ludzie mają dość tych unijnych regulacji. To uderza w ich kieszenie” – mówi polityk PiS.
Zapowiedziano m.in. projekt uchwały wzywającej rząd do przedstawienia planu wyjścia z ETS. Tymczasem rząd deklaruje dalszą walkę o specjalne rozwiązania dla Polski w ramach UE.
Spór o ETS może stać się jednym z najważniejszych tematów politycznych w najbliższych miesiącach, wyznaczając kierunek debaty publicznej i kampanii politycznych.