Koniec spotkania Trumpa z Zełenskim. Prezydent USA miał zmienić swoje nastawienie
Donald Trump ma dziś znacznie lepiej oceniać Wołodymyra Zełenskiego niż jeszcze kilka miesięcy temu. Według ustaleń "Wall Street Journal” na zmianę nastawienia prezydenta USA wpłynęły sukcesy militarne Ukrainy, rozwój technologii dronowych oraz działania samego ukraińskiego przywódcy. Jednocześnie źródła gazety zaznaczają, że poglądy Trumpa nadal mogą szybko się zmienić.
Jeszcze do niedawna relacje Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim wydawały się bardzo napięte. Amerykański prezydent publicznie krytykował ukraińskiego przywódcę i zarzucał mu brak wdzięczności za amerykańską pomoc. Najlepszym przykładem napiętych relacji między prezydentami była ostra dyskusja w Gabinecie Owalnym z lutego 2025 roku. Jeszcze ponad rok temu Trump miał również przekonywać swoich współpracowników, że Kijów ostatecznie przegra wojnę z Rosją.
"Wall Street Journal”: Trump zaczął inaczej postrzegać Zełenskiego
Według informacji opublikowanych przez "Wall Street Journal” w ostatnich tygodniach Donald Trump wyraźnie zmienił sposób, w jaki mówi o Wołodymyrze Zełenskim i sytuacji w Ukrainie. Dziennik, powołując się na osoby z otoczenia amerykańskiego prezydenta, twierdzi, że Trump zaczął doceniać odporność ukraińskiego przywódcy oraz skuteczność armii walczącej z Rosją. Szczególne znaczenie miały mieć udane ukraińskie operacje prowadzone również na terytorium Rosji, które pokazały, że Kijów nadal jest zdolny do zadawania przeciwnikowi poważnych strat.
Według doniesień gazety “Trump lubi zwycięzców”, a Zełenski coraz bardziej w jego oczach takiego przypomina. Zdaniem ”WSJ” doszło do stopniowej odbudowy relacji. W ostatnich miesiącach obaj politycy wielokrotnie spotykali się przy okazji międzynarodowych szczytów. Gazeta podaje, że Zełenski konsekwentnie starał się odbudować kontakt z amerykańskim prezydentem, a w działania te mieli angażować się również europejscy przywódcy. Efektem tych rozmów miało być stopniowe ocieplenie relacji i zmiana sposobu, w jaki Trump postrzega ukraińskiego lidera.
"Wall Street Journal” przypomina jednocześnie, że jeszcze niedawno Trump był przekonany, iż Ukraina nie ma większych szans na odwrócenie losów wojny.
Ukraińskie drony i sukcesy wojskowe zrobiły na Trumpie największe wrażenie
Jednym z głównych powodów zmiany nastawienia Donalda Trumpa ma być rozwój ukraińskiego przemysłu dronowego. Jak opisuje "Wall Street Journal”, administracja USA z dużym zainteresowaniem obserwuje doświadczenia zdobyte przez Ukrainę zarówno w odpieraniu ataków z wykorzystaniem irańskich bezzałogowców, jak i podczas prowadzenia własnych operacji z użyciem nowoczesnych dronów.
Według gazety amerykańskie władze uważają, że rozwiązania opracowane przez Ukrainę mogą okazać się cenne również dla sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych. Trump miał zwrócić uwagę na to, że mimo ogromnej przewagi Rosji Ukraina potrafi rozwijać własne technologie i skutecznie wykorzystywać je na polu walki. To właśnie ten element miał szczególnie zmienić jego ocenę możliwości ukraińskiej armii.
Podczas ostatniego szczytu NATO w Ankarze Trump zapowiedział rozważenie udzielenia Ukrainie licencji na produkcję amerykańskich pocisków przechwytujących Patriot. Mówił także o zainteresowaniu współpracą z Kijowem przy rozwoju technologii dronowych. Według "WSJ” świadczy to o tym, że administracja USA coraz uważniej przygląda się rozwiązaniom wypracowanym przez Ukrainę w czasie wojny.
Zobacz także: 1600 zł dla rodziców za wychowanie dzieci. Jest decyzja ws. nowego świadczenia
Zmieniła się także ocena Putina
Zdaniem "Wall Street Journal” zmianie uległo nie tylko nastawienie Donalda Trumpa do Wołodymyra Zełenskiego, ale również jego spojrzenie na Władimira Putina. Jeszcze wcześniej prezydent USA miał zakładać, że Rosja ostatecznie pokona Ukrainę. Obecnie – według źródeł dziennika – coraz mniej przychylnie ocenia rosyjskiego przywódcę, który mimo ponoszonych strat nie zrezygnował z planów podporządkowania sobie Ukrainy.
Kolejnym sprawdzianem relacji Trumpa i Zełenskiego było wtorkowe spotkanie w Białym Domu, podczas którego Zełenski przebywał w Waszyngtonie również w związku z uroczystościami pogrzebowymi republikańskiego senatora Lindseya Grahama. Pierwsze informacje wskazywały, że rozmowy przebiegły pomyślnie. Mimo to "Wall Street Journal” zastrzega, że obecna zmiana nastawienia nie musi być trwała. Osoby z otoczenia Donalda Trumpa podkreślają, że prezydent USA często szybko zmienia swoje opinie, a Władimir Putin w przeszłości potrafił skutecznie przekonywać go do własnych racji.
