Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Katastrofa lotnicza w polskiej miejscowości. Śmigłowiec zniknął z radarów, przekazano tragiczne wieści
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 04.06.2026 08:35

Katastrofa lotnicza w polskiej miejscowości. Śmigłowiec zniknął z radarów, przekazano tragiczne wieści

Katastrofa lotnicza w polskiej miejscowości. Śmigłowiec zniknął z radarów, przekazano tragiczne wieści
zdjęcie poglądowe ( fot. SHOX ART/pexels)

Nocne poszukiwania śmigłowca postawiły na nogi strażaków, policjantów i ratowników GOPR. Akcja prowadzona była przez wiele godzin w trudnym, górskim terenie i obejmowała obszar dwóch powiatów. Dopiero o poranku służbom udało się natrafić na ślad zaginionej maszyny. Z nieoficjalnych informacji wynika, że tragedia mogła zabrać jedną ofiarę śmiertelną.

Nocna akcja służb zakończyła się odnalezieniem wraku

Jak podaje portal Limanowa.in informacja o możliwej katastrofie lotniczej dotarła do służb w nocy z 3 na 4 czerwca. Około godziny 1:30 policja zwróciła się do straży pożarnej o wsparcie w poszukiwaniach śmigłowca, z którym utracono kontakt. Początkowo ratownicy nie dysponowali dokładną lokalizacją maszyny, dlatego działania prowadzono na bardzo dużym obszarze.

Pierwsza faza akcji obejmowała teren powiatu limanowskiego. W miarę napływu kolejnych informacji podjęto decyzję o przeniesieniu części sił do powiatu myślenickiego. Dopiero po wschodzie słońca 4 czerwca działania ponownie skoncentrowano w rejonie powiatu limanowskiego, gdzie prowadzono poszukiwania na zboczach góry Lubogoszcz. To właśnie tam ratownicy odnaleźli szczątki śmigłowca.

W akcję zaangażowano kilkunastu strażaków z jednostek powiatu limanowskiego, siedem pojazdów pożarniczych, quady, pojazdy typu UTV, specjalistyczną grupę z Państwowej Straży Pożarnej, ratowników GOPR oraz policjantów. Trudny, zalesiony i górzysty teren znacząco utrudniał działania. Według nieoficjalnych ustaleń w katastrofie śmierć poniosła jedna osoba. Na miejscu nadal prowadzone są czynności procesowe i oględziny wraku.

Katastrofa lotnicza w polskiej miejscowości. Śmigłowiec zniknął z radarów, przekazano tragiczne wieści
zdjęcie poglądowe (fot.  SHOX ART/pexels)

Śledczy będą badać przyczyny tragedii

Odnaleziona maszyna miała być najprawdopodobniej śmigłowcem Robinson R44 Raven II. Na obecnym etapie służby nie podają jeszcze oficjalnych informacji dotyczących przyczyn katastrofy ani przebiegu ostatnich minut lotu. Wiadomo jedynie, że wrak odnaleziono na zboczach Lubogoszczy.

Po zakończeniu działań ratowniczych rozpoczęły się czynności prowadzone przez odpowiednie służby. Wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia zajmie się prokuratura, która będzie nadzorować postępowanie. Do sprawy włączą się również eksperci z Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Ich zadaniem będzie ustalenie, czy do katastrofy mogły doprowadzić czynniki techniczne, błędy ludzkie, warunki atmosferyczne lub inne okoliczności.

Badanie tego typu zdarzeń jest zwykle wieloetapowe i obejmuje analizę dokumentacji technicznej statku powietrznego, historii lotu, zapisów radarowych oraz zeznań świadków. Kluczowe znaczenie mogą mieć także oględziny miejsca katastrofy i stanu wraku. Dopiero po zakończeniu tych czynności możliwe będzie przedstawienie wiążących ustaleń dotyczących przyczyn tragedii. Na razie służby apelują o powstrzymanie się od spekulacji i oczekiwanie na oficjalne komunikaty.

Nowe informacje o locie śmigłowca. Kluczowe dane tuż przed katastrofą

Dodatkowe światło na przebieg zdarzeń rzucają informacje opublikowane przez portal Limanowa.in, który przeanalizował dane dostępne w serwisie Flightradar24. Jak zaznacza portal, zapis trasy wskazuje, że śmigłowiec poruszał się nad rejonem Kasiny Wielkiej, a następnie wykonał manewr. Chwilę później jego ślad urwał się w okolicy Kasinki Małej, na zboczach góry Lubogoszcz.

Według informacji przekazanych przez Limanowa.in, ostatni sygnał z maszyny został zarejestrowany o godzinie 1:06 w nocy czasu lokalnego. Dane telemetryczne miały wskazywać, że tuż przed utratą sygnału śmigłowiec poruszał się z prędkością względem ziemi wynoszącą 119 węzłów, czyli około 220 km/h. Ostatnia zarejestrowana wysokość barometryczna wynosiła natomiast 2900 stóp, co odpowiada około 880 metrom nad poziomem morza.

Należy podkreślić, że są to informacje podawane przez portal Limanowa.in na podstawie analizy danych z Flightradar24 i nie stanowią jeszcze oficjalnych ustaleń śledczych. Potwierdzenie przebiegu lotu oraz znaczenia tych parametrów dla przyczyn katastrofy będzie możliwe dopiero po zakończeniu prac prokuratury i ekspertów Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji