Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Wypadek w polskim mieście. Drzewo runęło na przechodniów. Jest komunikat miasta
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 09.06.2026 22:45

Wypadek w polskim mieście. Drzewo runęło na przechodniów. Jest komunikat miasta

Wypadek w polskim mieście. Drzewo runęło na przechodniów. Jest komunikat miasta
Drzewo na drodze (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

W polskim mieście doszło do groźnego wypadku, który wstrząsnął mieszkańcami. Potężna lipa przewróciła się na dwie osoby przechodzące chodnikiem przy ulicy Łopuskiego. Poszkodowani trafili do szpitala, a po zdarzeniu pojawiły się pytania o stan miejskich drzew i przyczyny niespodziewanego upadku drzewa.

Groźny wypadek przy ulicy Łopuskiego

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 8 czerwca, krótko po godzinie 9 rano. Dwoje mieszkańców Kołobrzegu szło chodnikiem w rejonie ulicy Łopuskiego, gdy nagle znajdująca się tam duża lipa przewróciła się wprost na nich. Wszystko rozegrało się w ciągu kilku sekund, nie dając pieszym żadnych szans na reakcję czy ucieczkę.

Wypadek w polskim mieście. Drzewo runęło na przechodniów. Jest komunikat miasta
Las z lipami (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Świadkowie opisują sytuację jako niezwykle dramatyczną. Huk towarzyszący upadkowi drzewa był słyszalny w okolicy, a chwilę później rozpoczęła się walka o pomoc uwięzionym pod pniem i gałęziami osobom. Jeden z mieszkańców, który pracował w pobliskim biurze, natychmiast ruszył na ratunek. Jak relacjonował w rozmowie z „Faktem”, skala zniszczeń była ogromna.

– Próbowałem wyciągnąć poszkodowanych, ale nie dało rady. Szczególnie pan był mocno przygnieciony przez grubą gałąź. Kobieta przyjęła na siebie główny ciężar pnia. Słychać było, jak drzewo nadal się łamie i pęka – relacjonował „Faktowi” świadek zdarzenia, pan Maciej.

Wypadek wywołał duże poruszenie wśród mieszkańców. Szczególnie dlatego, że według osób znajdujących się w pobliżu w chwili zdarzenia nie występowały żadne gwałtowne zjawiska pogodowe. Nie było silnego wiatru ani burzy, które mogłyby tłumaczyć przewrócenie się tak dużego drzewa. To właśnie ten fakt sprawił, że niemal od razu pojawiły się pytania o stan lipy i bezpieczeństwo innych drzew rosnących przy miejskich ulicach.

Akcja służb i stan poszkodowanych

Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Przy ulicy Łopuskiego pojawili się strażacy, ratownicy medyczni oraz policjanci. Ich działania koncentrowały się przede wszystkim na jak najszybszym wydobyciu osób znajdujących się pod przewróconym drzewem i udzieleniu im niezbędnej pomocy.

Akcja wymagała sprawnego działania i odpowiedniego zabezpieczenia miejsca zdarzenia. Ostatecznie obie osoby zostały uwolnione spod drzewa i przekazane pod opiekę zespołów ratownictwa medycznego. Następnie przewieziono je do szpitala w Kołobrzegu.

Wypadek w polskim mieście. Drzewo runęło na przechodniów. Jest komunikat miasta
Lipa (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Szczegóły dotyczące obrażeń przekazała Natalia Dorochowicz z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

– 62-letni mężczyzna doznał urazu barku i ramienia, a 53-letnia kobieta urazu głowy, kręgosłupa, brzucha i nogi. Po udzieleniu pomocy medycznej zostali przewiezieni do szpitala w Kołobrzegu – poinformowała Natalia Dorochowicz z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

Choć obrażenia okazały się poważne, wiele wskazuje na to, że sytuacja mogła zakończyć się znacznie tragiczniej. Według informacji pojawiających się po zdarzeniu część energii spadającego drzewa przejęły stojące przy drodze samochody. Dzięki temu siła uderzenia, która dotarła do pieszych, była mniejsza niż mogłoby się wydawać w przypadku tak dużego drzewa.

Spróchniałe korzenie przyczyną upadku drzewa

Po wypadku rozpoczęto ustalanie przyczyn przewrócenia się lipy. Sprawa wzbudziła szczególne zainteresowanie mieszkańców, ponieważ drzewo rosło w centrum miasta i na pierwszy rzut oka nie sprawiało wrażenia chorego lub uszkodzonego.

Do sprawy odniósł się Michał Kujaczyński, rzecznik miasta Kołobrzeg. Podkreślił, że miejskie drzewa są regularnie kontrolowane, a sama lipa nie wykazywała oznak mogących sugerować zagrożenie.

– Wszystkie w Kołobrzegu są pod ścisłym nadzorem. To konkretne miało piękną, zieloną koronę. Nie było żadnych oznak choroby czy pęknięć. Nawet specjalistyczny tomograf nie wykazał uszkodzeń pnia, a korzenie są trudniejsze do zbadania – wyjaśnił Michał Kujaczyński, rzecznik miasta, w rozmowie z „Faktem”.

Dopiero po przewróceniu drzewa okazało się, że problem znajdował się pod ziemią. Ujawniono bowiem znaczne uszkodzenia systemu korzeniowego. To właśnie spróchniałe korzenie nie były w stanie utrzymać ciężaru dorodnej lipy, co doprowadziło do jej upadku.

Sprawa ma również wymiar finansowy. Ponieważ za utrzymanie miejskiej zieleni odpowiada samorząd, dokumentacja dotycząca zdarzenia została przekazana do ubezpieczyciela miasta. Poszkodowani mogą ubiegać się o odszkodowanie za doznane obrażenia i skutki wypadku. Ostateczne decyzje w tej sprawie będą należały do odpowiednich instytucji analizujących okoliczności zdarzenia i zakres odpowiedzialności za powstałe szkody.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji