Kancelaria Prezydenta o planowanym ślubowaniu w Sejmie: "Oczywiste naruszenie ustawy"
Narasta spór wokół powołań sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Po zaproszeniu skierowanym do prezydenta na zaprzysiężenie w Sejmie, Kancelaria Prezydenta opublikowała oficjalne stanowisko. To kolejny etap konfliktu wokół obsady Trybunału, który w ostatnich dniach wyraźnie przybrał na sile.
- Spór o powołania sędziów TK i zaproszenie do Sejmu
- Pałac Prezydencki odpowiada sędziom
- Mocne słowa z Pałacu: "Oczywiste naruszenie ustawy"
Spór o powołania sędziów TK i zaproszenie do Sejmu
Konflikt wokół obsady Trybunału Konstytucyjnego trwa od miesięcy, a jego najnowsza odsłona dotyczy czterech osób wybranych przez Sejm na stanowiska sędziów. Do tej pory nie doszło do odebrania od nich ślubowania przez Prezydenta RP, co uniemożliwia formalne objęcie urzędu. W odpowiedzi na brak działań ze strony głowy państwa, przedstawiciele środowiska prawniczego, którzy nie doświadczyli ślubowania z rąk przeydenta – w tym Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski i Marcin Dziurda – zapowiedzieli podjęcie alternatywnych kroków.
Kulminacją tej inicjatywy było zaproszenie skierowane do prezydenta na uroczystość zaprzysiężenia, która miałaby odbyć się w Sejmie 9 kwietnia. W praktyce oznaczałoby to próbę przeprowadzenia aktu ślubowania poza konstytucyjnie przewidzianą procedurą. To właśnie ten ruch spotkał się z ostrą reakcją Pałacu Prezydenckiego.
Warto podkreślić, że wcześniej – 1 kwietnia 2026 roku – prezydent odebrał ślubowanie od dwóch innych osób wybranych przez Sejm. Jak zaznaczono w oświadczeniu, mimo tego „do dziś nie dopełniły [one] obowiązku (...) i nie rozpoczęły wykonywania funkcji”, co dodatkowo komplikuje sytuację wokół funkcjonowania Trybunału.
Pałac Prezydencki odpowiada sędziom
W czwartek rano na oficjalnej stronie Kancelarii Prezydenta zostało opublikowane oświadczenie w tej sprawie opatrzone podpisem Szefa Kancelarii Prezydenta RP– Zbigniewa Boguckiego.
W opublikowanym stanowisku Kancelaria Prezydenta jednoznacznie wskazuje, że obowiązujące przepisy nie pozostawiają wątpliwości co do trybu obejmowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Kluczowe znaczenie ma tu art. 4 ustawy o statusie sędziów TK, który precyzuje, że ślubowanie musi zostać złożone "wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej”.
Lektura tego przepisu jasno wskazuje, że jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
– pisze Zbigniew Bogucki
Kancelaria zaznacza również, że nie istnieje możliwość zastąpienia tego aktu żadną inną formą – ani jednostronnym oświadczeniem, ani wydarzeniem organizowanym bez udziału prezydenta.
Tego rodzaju działanie jako sposób doprowadzenia do objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie znajduje podstawy prawnej–zaznaczono
Jednocześnie przypomniano, że przepisy nie określają terminu, w jakim prezydent musi przyjąć ślubowanie. W uzasadnieniu przywołano także wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia 2015 r., w którym wskazano, że w wyjątkowych sytuacjach głowa państwa może opóźnić tę czynność, kierując się nadrzędnością Konstytucji.
Mocne słowa z Pałacu: "Oczywiste naruszenie ustawy"
Najmocniejsza część stanowiska dotyczy konsekwencji ewentualnego przeprowadzenia ślubowania poza konstytucyjnym trybem. Kancelaria Prezydenta nie pozostawia wątpliwości – takie działania zostałyby uznane za bezprawne i naruszające podstawowe zasady ustrojowe państwa.
Ewentualna próba procedowania (...) poza trybem przewidzianym w obowiązujących przepisach prawa (...) stanowiłaby oczywiste naruszenie ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego
– czytamy w oświadczeniu
Dodano również, że byłoby to działanie godzące w fundamenty państwa prawa, w tym zasadę legalizmu, trójpodziału władzy oraz demokratycznego państwa prawnego.
Kancelaria podkreśla, że takie zachowanie mogłoby mieć także bezpośrednie skutki dla samych kandydatów.
W konsekwencji jawne i świadome złamanie prawa przez takie osoby musiałoby zostać uwzględnione przy dalszej ocenie możliwości odebrania od nich ślubowania przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
–zaznaczono
Co więcej, wskazano na możliwą interpretację takich działań jako odmowy złożenia ślubowania w ustawowym trybie. A to – zgodnie z przepisami – oznaczałoby rezygnację ze stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Całość stanowiska kończy jednoznaczny przekaz: żadna osoba ani organ nie może podejmować działań wywołujących skutki ustrojowe bez wyraźnej podstawy prawnej.