Jest wniosek o uchylenie immunitetu dla posła. Nieoficjalnie: Wiadomo, o kogo chodzi
Do Sejmu wpłynął poufny wniosek Prokuratury Europejskiej o uchylenie immunitetu jednemu z czynnych posłów. Sprawa dotyczy śledztwa w sprawie korupcji przy inwestycji tramwajowej finansowanej ze środków Unii Europejskiej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Polityk, którego według medialnych doniesień ma dotyczyć sprawa, opublikował już oświadczenie w mediach społecznościowych.
Poufny wniosek Prokuratury Europejskiej trafił do Sejmu
Europejska Prokurator Generalna skierowała do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu jednemu z obecnych posłów. Jak podaje TVN24.pl informację tę potwierdziła Prokuratura Europejska, jednak nazwisko polityka nie zostało oficjalnie ujawnione. W komunikacie przekazano jedynie, że sprawa ma związek ze śledztwem dotyczącym podejrzeń płatnej protekcji oraz korupcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Inwestycja była współfinansowana ze środków Unii Europejskiej.
W środę dyrektor Biura Obsługi Medialnej Sejmu Lech Sołtys potwierdził, że dokument wpłynął już do Kancelarii Sejmu. Jak zaznaczył, procedowany jest w trybie poufnym i obecnie analizują go służby prawne marszałka Sejmu. Nie przekazano żadnych dodatkowych szczegółów dotyczących zakresu zarzutów ani osoby, której ma dotyczyć wniosek.
Według inforacji mediów, między innymi Onetu, chodzi o posła Koalicji Obywatelskiej Wojciecha Króla. Sam polityk odniósł się do sprawy w opublikowanym w środę wpisie na platformie X.
W dniu wczorajszym otrzymałem pytania od mediów dotyczące wniosku o uchylenie mojego immunitetu. Niezwłocznie skontaktowałem się z Kancelarią Sejmu i uzyskałem informację, że taki wniosek nie wpłynął. Jeśli wniosek zostanie złożony a ja o tym fakcie poinformowany - zapoznam się z nim i skomentuję – napisał poseł.
Miliony, łapówki i ustawione przetargi. Kulisy afery
Sprawa jest kolejną odsłoną szeroko zakrojonego śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Europejską i Centralne Biuro Antykorupcyjne. Jak informuje TVN24.pl już w grudniu ubiegłego roku funkcjonariusze katowickiej delegatury CBA zatrzymali cztery osoby, w tym osobę publiczną, podejrzane o udział w procederze korupcyjnym oraz zmowie przetargowej. W trakcie działań zabezpieczono około 38 tys. euro w gotówce i sztabkę złota, a podczas kolejnych przeszukań także około miliona złotych w gotówce.
W ostatnich tygodniach funkcjonariusze CBA przeprowadzili kolejne działania, obejmujące przeszukania prywatnych mieszkań oraz biura poselskiego. Zatrzymano sześć kolejnych osób, którym przedstawiono zarzuty związane z przestępstwami korupcyjnymi.
Śledczy badają mechanizm związany z ustawianiem przetargów i przekazywaniem poufnych informacji wybranym podmiotom. Według informacji przekazanych przez Prokuraturę Europejską, jedna z zatrzymanych osób pełniących wysoką funkcję publiczną miała od 2021 roku przekazywać uprzywilejowanej firmie informacje pozwalające na uzyskanie kontraktu. Osoba ta pozostaje obecnie w areszcie tymczasowym.
Prokuratura mówi o milionowych korzyściach i fikcyjnych pracach
W komunikacie Prokuratury Europejskiej podkreślono, że zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na wypłacanie łapówek w zamian za zatwierdzanie zawyżonych kosztów lub rozliczanie prac, które w rzeczywistości miały nie zostać wykonane. Śledczy twierdzą również, że dzięki prowadzonemu dochodzeniu udało się zapobiec dalszym nieprawidłowościom, a sam przetarg został unieważniony.
Według ustaleń śledczych łączna wartość korzyści majątkowych przyjmowanych przez osoby uczestniczące w procederze mogła wynieść blisko 2,7 mln złotych. Prokuratura Europejska przekazała również, że dysponuje dowodami wskazującymi, iż w kilku przypadkach poseł, którego może dotyczyć wniosek immunitetowy, miał przyjmować korzyści finansowe. Na obecnym etapie postępowania nie przedstawiono jednak oficjalnie zarzutów żadnemu parlamentarzyście.