Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Fakty > Gorąco na antenie Polsat News. Nagle gość wypalił przed kamerami, "niech pan nie mówi z taką pogardą"
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 22.02.2026 13:42

Gorąco na antenie Polsat News. Nagle gość wypalił przed kamerami, "niech pan nie mówi z taką pogardą"

Gorąco na antenie Polsat News. Nagle gość wypalił przed kamerami, "niech pan nie mówi z taką pogardą"
fot. Kapif, Klub Lewicy/wikipediacommons, canva

W niedzielnym programie “Śniadanie Rymanowskiego” na antenie Polsat News doszło do gorącej wymiany zdań między politykami na temat bezpieczeństwa narodowego oraz projektu unijnego programu związanego z obronnością – SAFE. Spór przybrał wyjątkowo ostry charakter, a uczestnicy nie szczędzili sobie nawzajem krytyki.

  • Czy Polska powinna mieć broń jądrową? Gorący początek programu
  • Żołnierze w centrum sporu o SAFE. Ostre starcie polityków
  • Co dalej z SAFE? Politycy czekają na ruch prezydenta

Czy Polska powinna mieć broń jądrową? Gorący początek programu

W programie udział wzięli przedstawiciele różnych ugrupowań i instytucji: poseł Urszula Pasławska z Polskiego Stronnictwa Ludowego, poseł Zbigniew Konwiński reprezentujący Koalicję Obywatelską, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak z Konfederacji, poseł Radosław Fogiel z Prawa i Sprawiedliwości, wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski z Nowej Lewicy oraz minister Karol Rabenda z Kancelarii Prezydenta.

Pierwszy temat, który podjął prowadzący Bogdan Rymanowski, dotyczył niedawnej wypowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego o ewentualnym przystąpieniu Polski do projektu jądrowego.

Ta droga, z szacunkiem do wszystkich regulacji międzynarodowych, jest drogą, która powinniśmy iść. (...) Trzeba działać w tym kierunku, żebyśmy mogli rozpocząć prace. Jesteśmy państwem tuż przy granicy konfliktu zbrojnego

-mówił Karol Nawrocki tydzień temu w programie Bogdana Rymanowskiego

Do tej wypowiedzi odniósł się Zbigniew Konwiński z Koalicji Obywatelskiej. Poseł podkreślił, iż takie kwestie wymagają dialogu z rządem i sojusznikami.

Takie rzeczy powinny być ustalane z rządem. Jesteśmy w Pakcie Północnoatlantyckim, jesteśmy zaangażowani bardzo mocno w modernizację polskich sił zbrojnych. (...) Pan prezydent, jeżeli ma w tej sprawie coś do powiedzenia, to powinien wcześniej pofatygować się i jednak rozmawiać w tej sprawie z polskim rządem 

- mówił Konwiński

Z kolei minister Karol Rabenda bronił prawa głowy państwa do swobodnych wypowiedzi

Pan prezydent może swobodnie wypowiadać się tak, jak uważa. Nie jest w żaden sposób ograniczony tutaj czy to panem Sikorskim, czy to panem Tuskiem

-zaznaczył Rabenda

W studiu pojawiły się również głosy sceptyczne wobec praktycznych możliwości włączenia Polski w programy nuklearne. Wicemarszałek Krzysztof Bosak stwierdził, że Amerykanie nie biorą pod uwagę włączenia Polski w swój program Nuclear Sharing, zaś Tomasz Lewandowski ocenił, iż takie wypowiedzi powinny należeć do wojskowych ekspertów.

Żołnierze w centrum sporu o SAFE. Ostre starcie polityków

Drugi kluczowy blok rozmowy dotyczył programu SAFE – unijnej inicjatywy finansowania zbrojeń o wartości około 43 mld euro, który przeszedł przez parlament i czeka na podpis prezydenta.

W tej sekcji Krzysztof Bosak odniósł się bardzo krytycznie do projektu.

Decyzja jest przede wszystkim przed rządem, czy to zadłużenie w tej skali zaciągnąć. Ja uważam, że nie. Przede wszystkim z tego powodu, że narzucone przez Unię Europejską wymogi wydania tego zadłużenia są absurdalne

-mówił wicemarszałek

Z drugiej strony, Urszula Pasławska broniła programu, wskazując, że opozycja polityczna to „sprzeciw ma charakter stricte polityczny” i że wówczas inwestycje takie jak Tarcza Wschód mogłyby nie powstać.

Najbardziej krytycznie nie tylko wobec samego programu, ale też wobec działań rządu wypowiedział się z kolei Radosław Fogiel.

Polska jest wschodnią granicą Unii Europejskiej. I gdyby w związku z tym Unia Europejska podjęła decyzję, że dofinansowuje grantowo, nie pożyczkowo, wszystkie działania związane z Tarczą Wschód, ja bym przyklasnął. Niestety tak nie jest

-zaczął polityk

Po tych słowach Radosław Fogiel dodał, że rząd wykorzystuje żołnierzy do budowania poparcia dla programu SAFE

Jeżeli minister obrony wysyła swojego podwładnego wojskowego do mediów, to przecież wiadomo, że on nie ma wyjścia, tylko musi bronić (programy SAFE przyp. red)

-mówił Fogiel

Na te słowa bardzo stanowczo odpowiedział Zbigniew Konwiński.

Niech pan nie mówi z taką pogardą o wojskowych

-zripostował

Ponadto Konwiński zarzucił Fogielowi „zakłamanie” i odrzucił argumenty opozycji wobec form finansowania zbrojeń, przywołując dyskusje o kosztach wcześniejszych zakupów sprzętu wojskowego dokonywanych jeszcze przez rząd PiS.

 

Co dalej z SAFE? Politycy czekają na ruch prezydenta

Kolejna część rozmowy toczyła się wokół pytania, co stanie się, jeśli prezydent zawetuje ustawę o SAFE. W studiu wciąż nie było jasnej odpowiedzi, jednak politycy prognozowali różne scenariusze.

Urszula Pasławska oceniła, że w takim przypadku program „będzie wdrażany w inny sposób”, podkreślając, że w takim wypadku będzie dużo trudniej wdrożyć program.

Minister Rabenda zauważył: „Polska nie jest skazana na jeden model… konstrukcja może być zupełnie inna”, sugerując, że nawet weto nie musi oznaczać porzucenia celów wzmocnienia obronności.

Dodał też, że prezydent „bierze pod uwagę wszystkie możliwości” i decyzję ogłosi w odpowiednim czasie.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji