Ewakuacja obozu harcerskiego nad Bałtykiem. Około 400 dzieci opuściło teren po alercie RCB
Niebezpieczna pogoda nad Bałtykiem zmusiła organizatorów obozów harcerskich do podjęcia zdecydowanych działań. W Krynicy Morskiej oraz Mrzeżynie prewencyjnie ewakuowano setki dzieci i młodzieży, które noc spędzą w bezpiecznych budynkach. Wszystko z powodu prognoz zapowiadających bardzo silny wiatr i sztorm na Wybrzeżu.
Ewakuacja harcerzy w Krynicy Morskiej
We wtorek w Krynicy Morskiej podjęto decyzję o ewakuacji uczestników obozów harcerskich w związku z pogarszającą się sytuacją pogodową. Jak wynika z informacji przekazanych przez TVN24, burmistrz Krynicy Morskiej Sylwia Szczurek poinformowała, że chodziło o cztery obozy harcerskie. Około 400 dzieci wraz z opiekunami miało spędzić noc w budynkach szkoły podstawowej oraz biblioteki. Jak wyjaśniła, decyzję podjęto około godziny 15, a po kolacji, około godziny 20, harcerze przeszli wraz z opiekunami do przygotowanych miejsc noclegowych.
Na miejscu byli również reporterzy "Faktu", którzy relacjonowali przebieg ewakuacji. Według informacji dziennika przeniesiono około 300 dzieci i młodzieży z warszawskich hufców. Jak opisano, uczestnicy to harcerze od III klasy szkoły podstawowej aż po uczniów szkół średnich. O przeniesieniu do pobliskiej szkoły organizatorzy mieli poinformować już około południa, aby uniknąć konieczności prowadzenia ewakuacji w środku nocy.
Ekipa "Faktu" cytowała także wypowiedzi opiekunów, którzy nie mieli wątpliwości co do słuszności decyzji.
Lepiej zrobić to teraz niż w nocy. Lepiej nie ryzykować. Czuć, że w nocy ma przyjść [sztorm – przyp. red.] – mówiła Weronika Henszel z “Faktu”.
Dziennikarka poinformowała również, że w ewakuacji pomagali strażacy, natomiast na terenie obozu pozostały trzy osoby odpowiedzialne za pilnowanie pozostawionego sprzętu i wyposażenia. Mimo wyjątkowej sytuacji wśród dzieci nie było paniki.
Traktują to jako atrakcję, sposób na integrację. Zabrali ze sobą nawet gitarę. Są w dobrych humorach – przekazała reporterka "Faktu".
Alerty RCB i ostrzeżenia IMGW. Nad morzem prognozowane są bardzo trudne warunki
Decyzje o ewakuacji nie były przypadkowe. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało we wtorek alert dla części województw pomorskiego i zachodniopomorskiego. W komunikacie ostrzeżono mieszkańców przed bardzo silnym wiatrem i zaapelowano o unikanie otwartych przestrzeni oraz zabezpieczenie przedmiotów, które mogą zostać porwane przez porywy.
Uwaga! Dziś i jutro (07-08.07) prognozowany bardzo silny wiatr. Unikaj otwartych przestrzeni. Zachowaj ostrożność i zabezpiecz rzeczy, które może porwać wiatr – napisano w komunikacie.
Ostrzeżenie objęło między innymi powiat nowodworski, w którym znajduje się Krynica Morska.
Równolegle Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia meteorologiczne przed silnym wiatrem. Jak podał TVN24, dla części Wybrzeża obowiązują alerty trzeciego, najwyższego stopnia. Z kolei według informacji przekazanych przez "Fakt" synoptycy ostrzegali, że warunki na Bałtyku miały odpowiadać sile do 12 stopni w skali Beauforta.
Nie tylko Krynica Morska. Prewencyjna ewakuacja odbyła się również w Mrzeżynie
Niebezpieczna prognoza pogody wymusiła działania także w innych nadmorskich miejscowościach. Jak podał TVN24, we wtorek przeprowadzono również prewencyjną ewakuację obozu harcerskiego ZHP Andrychów w Mrzeżynie. Informację przekazał zastępca burmistrza Trzebiatowa Grzegorz Jelonek, powołując się na burmistrz Marzenę Domaradzką.
Z przekazanego komunikatu wynika, że około 120 dzieci zostało przeniesionych do Mrzeżyńskiego Centrum Sportu, gdzie miało bezpiecznie spędzić noc. Decyzja została podjęta z wyprzedzeniem, jeszcze przed nadejściem najsilniejszych podmuchów wiatru. Było to kolejne działanie mające ograniczyć ryzyko związane z gwałtownym załamaniem pogody na Wybrzeżu.
Sytuacja pokazuje, że organizatorzy obozów oraz lokalne samorządy zdecydowali się działać prewencyjnie, kierując się prognozami meteorologicznymi i ostrzeżeniami służb. Dzięki temu uczestnicy obozów zostali przeniesieni do murowanych obiektów jeszcze przed spodziewanym nadejściem najsilniejszego wiatru. Służby jednocześnie apelują do mieszkańców i turystów przebywających nad Bałtykiem o śledzenie komunikatów pogodowych oraz stosowanie się do wydawanych ostrzeżeń do czasu ustabilizowania się sytuacji.