Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Fakty > Volkswagenem zjechał z drogi i dachował. Zginął 22-latek, cztery młode osoby trafiły do szpitala
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 05.07.2026 18:21

Volkswagenem zjechał z drogi i dachował. Zginął 22-latek, cztery młode osoby trafiły do szpitala

Volkswagenem zjechał z drogi i dachował. Zginął 22-latek, cztery młode osoby trafiły do szpitala
zdjęcie poglądowe (fot. pixabay)

Tragiczny poranek w woj. świętokrzyskim. W miejscowości Wólka Żabna doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem pięciu młodych osób podróżujących Volkswagenem. Życia 22-letniego mężczyzny nie udało się uratować, a 18-latek w stanie krytycznym walczy o życie w szpitalu. Policja przekazała również, że za kierownicą siedział 19-latek, który według ustaleń policji był pod wpływem alkoholu.

Tragiczny wypadek w Wólce Żabnej. Volkswagen dachował nad ranem

Do dramatu doszło w niedzielę, 5 lipca, przed godziną 5:00 na drodze wojewódzkiej nr 764 w miejscowości Wólka Żabna w gminie Staszów. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący Volkswagenem Golfem z nieustalonych dotąd przyczyn stracił panowanie nad samochodem. Auto zjechało z jezdni, uderzyło w znak drogowy, a następnie dachowało. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, zespoły ratownictwa medycznego oraz policję.

Skutki zdarzenia okazały się tragiczne. 22-letni pasażer poniósł śmierć na miejscu i mimo podjętych działań ratunkowych nie udało się go uratować. Czterech pozostałych uczestników wypadku, młodych ludzi w wieku od 17 do 19 lat, zostało przewiezionych do szpitali w Staszowie, Busku-Zdroju oraz Kielcach. Najciężej ranny 18-latek trafił pod opiekę lekarzy w stanie krytycznym i walczy o życie. Pozostali poszkodowani również wymagali hospitalizacji.

Okoliczności wypadku są obecnie szczegółowo analizowane przez policjantów i prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wykonali oględziny oraz gromadzą materiał dowodowy, który ma pozwolić ustalić dokładny przebieg tragedii. Na tym etapie śledztwa nie wiadomo jeszcze, co doprowadziło do utraty panowania nad pojazdem. Śledczy badają wszystkie możliwe scenariusze, analizując zarówno stan techniczny samochodu, jak i przebieg jazdy przed wypadkiem.

Policja: kierowca był pijany. Padły pierwsze oficjalne ustalenia

W toku prowadzonych czynności świętokrzyscy policjanci ustalili, kto kierował Volkswagenem w chwili zdarzenia. Według przekazanych informacji za kierownicą siedział 19-letni mężczyzna, który również odniósł obrażenia i trafił do szpitala. Jak donosi Wirtualna Polska za portalem Pościg.pl wstępne badania wykazały, że miał około jednego promila alkoholu w organizmie.

Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem marki Volkswagen stracił panowanie nad autem, w wyniku czego zjechał z drogi i dachował. Wstępnie ustaliliśmy, że autem kierował 19-latek. Okazało się, że był pijany – mówiła st. asp. Joanna Szczepaniak z Komendy Powiatowej Policji w Staszowie przekazała w rozmowie z "Faktem".

Śledczy podkreślają, że są to ustalenia wstępne, a ostateczne ustalanie okoliczności tragedii trwa. Policja będzie analizowała m.in. wyniki badań kierowcy, ślady zabezpieczone na miejscu zdarzenia oraz zeznania świadków.

Poszukiwania szóstej osoby zakończone. Policja dementuje pogłoski

Bezpośrednio po wypadku pojawiły się informacje, że w rozbitym Volkswagenie mogła podróżować jeszcze jedna osoba, która po zdarzeniu miała oddalić się do pobliskiego lasu. Takie relacje przekazywali świadkowie obecni w okolicy miejsca tragedii, dlatego policja rozpoczęła działania mające zweryfikować te doniesienia.

Z relacji świadków wynika, że w pojeździe znajdować się mogła jeszcze jedna osoba, która zbiegła z miejsca zdarzenia. – informowała st. asp. Joanna Szczepaniak, cytowana przez polsatnews.pl.

Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania i sprawdzali okoliczny teren, aby ustalić, czy rzeczywiście ktoś opuścił miejsce wypadku przed przyjazdem służb. Ostatecznie przeprowadzone czynności nie potwierdziły tych informacji.

Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury, która będzie wyjaśniała zarówno dokładne przyczyny utraty panowania nad pojazdem, jak i wszystkie okoliczności, które doprowadziły do śmierci 22-latka oraz ciężkich obrażeń pozostałych uczestników zdarzenia.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji