Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Nagłe zatrzymanie krążenia u 16-latki na koloniach. Na miejscu straż, policja i śmigłowiec LPR
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 05.07.2026 16:59

Nagłe zatrzymanie krążenia u 16-latki na koloniach. Na miejscu straż, policja i śmigłowiec LPR

Nagłe zatrzymanie krążenia u 16-latki na koloniach. Na miejscu straż, policja i śmigłowiec LPR
fot. OSP Bieździedza/facebook

Dramatyczne chwile rozegrały się w niedzielny poranek w Szkole Podstawowej w Bieździedzy pod Jasłem, gdzie trwały kolonie. U 16-letniej uczestniczki doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Przez wiele minut prowadzono reanimację, a na miejsce skierowano liczne służby, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dzięki podjętym działaniom udało się przywrócić funkcje życiowe nastolatki.

Dramat na koloniach w Bieździedzy. 16-latka nagle przestała oddychać

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 5 lipca, w Szkole Podstawowej w Bieździedzy (woj. podkarpackie), gdzie przebywali uczestnicy kolonii. Jak wynika z informacji przekazanych przez portal jaslo4u.pl oraz dziennik "Fakt”, u 16-letniej dziewczyny doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Alarm wpłynął do służb wcześnie rano, a na miejsce natychmiast skierowano strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle, druhów z OSP KSRG Kołaczyce i OSP Bieździedza, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Do działań wezwano również policję.

Po przybyciu na miejsce strażacy wspólnie z ratownikami medycznymi rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. W trakcie akcji wykorzystano automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED). Dzięki prowadzonym czynnościom ratowniczym udało się przywrócić czynności życiowe nastolatki. Następnie na miejsce dotarł śmigłowiec LPR. Po ustabilizowaniu stanu pacjentki lekarz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zdecydował o jej przetransportowaniu do szpitala w Rzeszowie. Portal jaslo4u.pl podał, że w chwili transportu 16-latka pozostawała nieprzytomna.

Nagłe zatrzymanie krążenia u 16-latki na koloniach. Na miejscu straż, policja i śmigłowiec LPR
fot. OSP Bieździedza/facebook

Strażacy ujawnili przebieg akcji. Kluczowe okazało się użycie AED

Dodatkowe informacje o przebiegu akcji przekazał dziennikowi "Fakt” bryg. Wacław Pasterczyk, rzecznik strażaków z Jasła. Jak relacjonował, pierwsze działania ratunkowe rozpoczęły się jeszcze przed przyjazdem służb.

O godz. 7.43 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w szkole podstawowej w Bieździedzy, na trwającym tam obozie czy półkolonii, jedna z młodych opiekunek, 16-latka, nagle przestała oddychać, zatrzymało się krążenie. Jeden z opiekunów zaczął wykonywać masaż serca. Przyjechała miejscowa jednostka OSP Bieździedza i Ochotnicza Straż Pożarna z Kołaczyc. Strażacy z Kołaczyc użyli defibrylatora AED i przy pomocy tego AED tej młodej osobie wróciło krążenie i oddech. Śmigłowcem została zabrana do szpitala w Rzeszowie, z tym stabilnym już oddechem – powiedział "Faktowi” bryg. Wacław Pasterczyk.

Z przekazanych informacji wynika, że szybka reakcja osób znajdujących się na miejscu oraz sprawne działania strażaków i ratowników medycznych pozwoliły na przywrócenie krążenia i oddechu jeszcze przed transportem do szpitala. Następnie opiekę nad nastolatką przejął zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który po wykonaniu niezbędnych medycznych czynności ratunkowych przetransportował ją do placówki w Rzeszowie.

Służby wskazują na przyczyny zdrowotne

Do działań ratunkowych skierowano również funkcjonariuszy policji, którzy zabezpieczali miejsce zdarzenia i udzielali asysty pozostałym służbom.

Mogę potwierdzić, że policjanci z Jasła na miejscu udzielali asysty. Zgłoszenie otrzymaliśmy przed godz. 8. Było to w miejscowości Bieździedza. Do tego zdarzenia doszło z przyczyn zdrowotnych – przekazała dziennikowi "Fakt” nadkom. Ewelina Wrona z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Na obecnym etapie przekazane przez służby informacje nie wskazują, aby do nagłego zatrzymania krążenia przyczyniły się okoliczności inne niż zdrowotne. Policja nie informowała o prowadzeniu czynności związanych z podejrzeniem udziału osób trzecich. Wiadomo natomiast, że po skutecznej reanimacji i ustabilizowaniu podstawowych funkcji życiowych 16-latka została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Rzeszowie, gdzie trafiła pod opiekę lekarzy.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji