Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Fakty > Zerwane dachy, zalane posesje i brak prądu. Przez Polskę przeszły burze z gradem
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 01.07.2026 09:33

Zerwane dachy, zalane posesje i brak prądu. Przez Polskę przeszły burze z gradem

Zerwane dachy, zalane posesje i brak prądu. Przez Polskę przeszły burze z gradem
fot. Burmistrz MiG Wschowa Konrad Antkowiak/facebook

Nocne burze, którym towarzyszyły ulewy, grad i bardzo silny wiatr, przyniosły poważne zniszczenia w zachodniej i centralnej Polsce. Strażacy interweniowali setki razy, usuwając powalone drzewa, zabezpieczając uszkodzone budynki i wypompowując wodę z zalanych posesji. Najtrudniejsza sytuacja panowała m.in. w województwach lubuskim i wielkopolskim, jednak prognozy wskazują, że niebezpieczna pogoda jeszcze się nie skończyła.

Burze zostawiły po sobie ogromne zniszczenia. Strażacy mieli pełne ręce pracy

Przejście frontu burzowego spowodowało liczne zniszczenia przede wszystkim w zachodniej i centralnej części kraju. Szczególnie trudna sytuacja wystąpiła w gminie Wschowa w województwie lubuskim, gdzie silny wiatr uszkodził budynki, zerwał dachy i doprowadził do przerw w dostawach energii elektrycznej. Jak poinformował burmistrz miasta i gminy Wschowa Konrad Antkowiak, służby od rana prowadziły intensywne działania związane z usuwaniem skutków żywiołu.

Burza, która przeszła przez gminę Wschowa, poczyniła bardzo duże zniszczenia. Trwa zabezpieczanie posesji i zerwanych dachów. Energia będzie stopniowo przywracana – przekazał burmistrz miasta i gminy Wschowa Konrad Antkowiak.

Równie intensywnie pracowali strażacy. Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej we Wschowie st. bryg. Tomasz Maciejewski przekazał, że tylko w nocy strażacy podjęli działania przy 76 interwencjach, a dodatkowo odebrali około 50 kolejnych zgłoszeń. Większość dotyczyła skutków silnego wiatru, ulewnego deszczu oraz gradobicia.

Otrzymaliśmy kilkadziesiąt zgłoszeń. Zdarzenia te były związane z anomaliami pogodowymi, głównie silny wiatr, opady deszczu, gradobicia. (...) W szczególności dotyczyły przewróconych drzew, połamanych konarów oraz gałęzi, a także zerwanych w części dachów, uszkodzeń tych dachów – wyjaśnił st. bryg. Tomasz Maciejewski na antenie Polsat News.

Jak dodał rzecznik PSP, zgłoszenia obejmowały również zalane posesje i drogi oraz uszkodzone linie energetyczne. Ze względu na skalę zdarzeń wzmocniono stanowisko kierowania komendanta powiatowego oraz uruchomiono dodatkowy dyżur domowy. Ostatnie działania ratowników zakończyły się około godziny 6 rano, jednak w wielu miejscach nadal trwa usuwanie skutków burz oraz przywracanie dostaw energii elektrycznej.

Strażacy nie nadążali z interwencjami. Burze sparaliżowały kolejne regiony

Skutki nocnych burz odczuli także mieszkańcy Wielkopolski. Jak przekazał portal epoznan.pl za dyżurnym wielkopolskiej Państwowej Straży Pożarnej, od wtorkowego wieczoru do środowego poranka strażacy odebrali 129 zgłoszeń związanych z gwałtownymi zjawiskami atmosferycznymi. Najwięcej interwencji dotyczyło powiatów leszczyńskiego, kościańskiego oraz śremskiego.

Ratownicy usuwali przede wszystkim powalone drzewa i połamane gałęzie blokujące drogi, zabezpieczali uszkodzone dachy oraz wypompowywali wodę z zalanych posesji. Straż podkreśliła jednocześnie, że mimo dużej skali zniszczeń nie odnotowano osób poszkodowanych.

Szczególnie trudna sytuacja wystąpiła w gminie Krzywiń. Burmistrz Przemysław Kaczor opublikował w nocy komunikat skierowany do mieszkańców.

Przez teren Gminy Krzywiń przeszła gwałtowna wichura, która spowodowała liczne szkody. Wiele dróg jest zablokowanych przez powalone drzewa i konary, doszło również do uszkodzeń budynków oraz przerw w dostawie energii elektrycznej. Wszystkie nasze jednostki pozostają w terenie i nieprzerwanie prowadzą działania mające na celu usuwanie skutków nawałnicy oraz zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom. Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności oraz przekazywanie informacji o zagrożeniach i miejscach wymagających interwencji odpowiednim służbom – przekazał burmistrz.

Według informacji portalu elka.pl w powiecie kościańskim uszkodzone zostały dachy budynków i linie energetyczne, a wiele drzew zostało połamanych przez silny wiatr. W powiecie leszczyńskim wichura uszkodziła między innymi dach kościoła w Wilkowicach. Intensywne opady gradu o średnicy kilku centymetrów odnotowano także we wsiach Klonówiec, Osowa Sień i Wilkowice. Burze z ulewami i silnym wiatrem przeszły również przez okolice Głogowa oraz Poznania, gdzie dominowały przede wszystkim bardzo intensywne opady deszczu.

IMGW ostrzega: to nie koniec. Burze i upały nadal będą zagrażać mieszkańcom

Choć najgwałtowniejsze zjawiska wystąpiły w nocy, prognozy wskazują, że sytuacja pogodowa nadal pozostaje niebezpieczna. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej utrzymuje ostrzeżenia przed burzami dla znacznej części kraju. Alerty trzeciego stopnia obowiązują w województwach lubelskim i podkarpackim, gdzie prognozowane są zarówno bardzo silne burze, jak i wyjątkowo wysokie temperatury.

Ostrzeżenia drugiego stopnia wydano dla znacznej części południowej, południowo-zachodniej i centralnej Polski, a także dla Podlasia oraz części województwa warmińsko-mazurskiego. Z kolei alerty pierwszego stopnia obowiązują w wybranych powiatach województw pomorskiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego, czy warmińsko-mazurskiego. Synoptycy prognozują przelotne opady deszczu, burze z możliwością wystąpienia dużego gradu oraz lokalne sumy opadów sięgające 30–35 mm. Największe prawdopodobieństwo gwałtownych zjawisk utrzymuje się we wschodniej, południowej i centralnej części kraju.

Jak przekazał reporter Radia ZET Daniel Wrzos, dopiero czwartek ma przynieść wyraźniejsze ochłodzenie. Do tego czasu mieszkańcy wielu regionów muszą liczyć się zarówno z kolejnymi burzami przemieszczającymi się na wschód kraju, jak i bardzo wysokimi temperaturami. Na Lubelszczyźnie termometry mogą wskazać nawet 36 stopni Celsjusza, co dodatkowo zwiększa ryzyko występowania gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji