RCB ostrzega przed silnym wiatrem i burzami. Alert dla dwóch województw
Mieszkańcy i turyści nad Bałtykiem dostali pilne ostrzeżenia. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa alarmuje przed silnym wiatrem i burzami w dwóch województwach. Najtrudniejsze warunki mają pojawić się w piątek nad ranem.
Alert RCB dla Pomorza i Zachodniopomorskiego. Ostrzeżenie trafiło do mieszkańców i turystów
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa opublikowało w czwartek po południu alert dla osób przebywających w województwach pomorskim i zachodniopomorskim. Komunikat został wysłany nie tylko do stałych mieszkańców tych regionów, ale również do turystów, którzy wypoczywają obecnie nad morzem. To szczególnie istotne w środku sezonu wakacyjnego, gdy w pasie nadmorskim przebywa znacznie więcej osób niż zwykle.

Ostrzeżenie dotyczy przede wszystkim silnego wiatru oraz możliwych burz. Według komunikatu niebezpieczna pogoda może dać się we znaki już w piątek nad ranem. RCB zwraca uwagę, że w takich warunkach zagrożeniem mogą być nie tylko same porywy wiatru, ale też przedmioty pozostawione na balkonach, tarasach, podwórkach czy przy punktach usługowych.
Instytucja zaleciła, by wcześniej zabezpieczyć wszystko, co może zostać porwane przez wiatr. Chodzi między innymi o lekkie meble ogrodowe, parasole, donice, dekoracje i sprzęt turystyczny. Przy silniejszych porywach takie przedmioty mogą stanowić realne zagrożenie dla przechodniów, zaparkowanych samochodów i budynków.
– Zabezpiecz rzeczy, które może porwać wiatr – przekazało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w alercie wysłanym do osób przebywających w województwach pomorskim i zachodniopomorskim.
IMGW ostrzega przed silnym wiatrem. Porywy mogą osiągać 90 km/h
Podobne ostrzeżenie wydał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Synoptycy wskazują, że nad morzem trzeba przygotować się na bardzo silne porywy wiatru, które lokalnie mogą być szczególnie odczuwalne. Zagrożenie dotyczy pasa wybrzeża od zachodniej części kraju aż po rejon powiatu puckiego.
– Prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości do 55 km/h, w porywach do 90 km/h, z zachodu i północnego zachodu. Lokalnie możliwe burze – podał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w komunikacie ostrzegawczym.
Z informacji IMGW wynika, że silny wiatr i możliwe wyładowania atmosferyczne mają pojawić się w piątek nad ranem. Trudne warunki mogą utrzymywać się przez wiele godzin, niemal do wieczora. Ostrzeżenia obejmują kilkanaście powiatów położonych w nadmorskim pasie kraju, od Świnoujścia po powiat pucki.

W komunikatach zwrócono uwagę także na ryzyko przerw w dostawie energii elektrycznej. Przy tak silnych porywach wiatru może dochodzić do uszkodzeń linii energetycznych, łamania gałęzi oraz utrudnień na drogach. Osoby planujące podróż w rejonie objętym ostrzeżeniami powinny śledzić bieżące komunikaty i zachować szczególną ostrożność.
Nawałnice już pokazały swoją siłę. Starachowice walczą ze skutkami ulewy
O tym, jak poważne mogą być skutki gwałtownej pogody, przekonali się już mieszkańcy południa Polski. W środę przez Starachowice w województwie świętokrzyskim przeszła potężna nawałnica. Woda zalała część ulic, a miejscami sięgała do kolan. Niektóre odcinki dróg stały się nieprzejezdne, a służby musiały natychmiast ruszyć do usuwania skutków ulewy.
Skala zniszczeń była na tyle duża, że działania porządkowe i naprawcze nie zakończyły się od razu po przejściu burzy. Pracowali strażacy oraz inne służby miejskie. Władze miasta informowały, że przywracanie normalnej sytuacji może potrwać nie tylko kilka godzin, ale nawet kilka dni.
– Przez nasze miasto przeszła nawałnica, której skutki będą usuwane w najbliższych godzinach i dniach. Straż pożarna działa na pełnych obrotach, podobnie jak inne służby – informował prezydent Starachowic Marek Materek.
W czwartek pojawił się kolejny komunikat dotyczący sytuacji w mieście. Tym razem chodziło o możliwe problemy z dostępem do wody. Naprawy prowadzone po przejściu nawałnicy mogą powodować utrudnienia dla mieszkańców na terenie całych Starachowic.
– W dniach 2-3 lipca 2026 roku na terenie całego miasta Starachowice mogą wystąpić przerwy w dostawie wody spowodowane naprawami po wczorajszej nawałnicy, która przeszła przez miasto – przekazał prezydent Marek Materek.
Sytuacja w Starachowicach pokazuje, że ostrzeżenia przed gwałtowną pogodą nie powinny być lekceważone. Silny wiatr, intensywne opady i burze mogą w krótkim czasie doprowadzić do podtopień, awarii i utrudnień w codziennym funkcjonowaniu miast. Dlatego osoby przebywające obecnie w województwach pomorskim i zachodniopomorskim powinny potraktować alerty jako realne ostrzeżenie i odpowiednio przygotować się przed nadejściem załamania pogody.