Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Donald Tusk uderzył w Nawrockiego w trakcie posiedzenia rządu. Padły mocne słowa
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 13.03.2026 10:14

Donald Tusk uderzył w Nawrockiego w trakcie posiedzenia rządu. Padły mocne słowa

Donald Tusk uderzył w Nawrockiego w trakcie posiedzenia rządu. Padły mocne słowa
fot. Kancelaria Premiera/x.com

Polityczne napięcie między rządem a prezydentem ponownie wybuchło z pełną siłą. Po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu jednej z ustaw przyjętych przez parlament premier Donald Tusk nie krył emocji. Podczas wystąpienia w ostrych słowach skomentował działania głowy państwa, sugerując, że decyzja prezydenta wywołała szczególną reakcję. Pojawił się też temat Rosji. Jego wypowiedź natychmiast wywołała burzę w polityce.

  • Rząd odpowiada na weto prezydenta. Specjalne posiedzenie
  • Premier komentuje decyzję prezydenta. Atmosfera była napięta
  • Tusk naprawdę to powiedział. Ten fragment zapamiętają wszyscy

Rząd odpowiada na weto prezydenta. Specjalne posiedzenie

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny program SAFE ponownie zaostrzyła relacje między Pałacem Prezydenckim a rządem Donalda Tuska. Chodzi o mechanizm Security Action for Europe (SAFE), w ramach którego państwa Unii Europejskiej mogą korzystać z preferencyjnych pożyczek na rozwój przemysłu zbrojeniowego i modernizację armii. Polska miała być jednym z największych beneficjentów programu – według rządu mogłaby wykorzystać nawet około 43–44 mld euro na inwestycje w obronność.

Prezydent ogłosił swoją decyzję w orędziu, tłumacząc, że nie zgadza się na rozwiązanie, które – w jego ocenie – zwiększałoby zadłużenie kraju i uzależniało Polskę od decyzji instytucji europejskich.

Według prezydenta mechanizm SAFE oznaczałby wieloletni kredyt w obcej walucie, który mógłby obciążyć budżet państwa na dekady. W jego ocenie Polska powinna finansować inwestycje obronne przede wszystkim z własnych środków, a nie z zagranicznych pożyczek.

Rząd Donalda Tuska patrzy jednak na program zupełnie inaczej. Według premiera i jego współpracowników dostęp do preferencyjnego finansowania z Unii Europejskiej jest kluczowy w sytuacji rosnącego zagrożenia bezpieczeństwa w regionie, szczególnie po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Dlatego weto prezydenta wywołało natychmiastową reakcję ze strony rządu i zapowiedź politycznej odpowiedzi. Donald Tusk zwołał specjalne posiedzenie rządu na piątek 13 marca o godzinie 9:00.

Premier komentuje decyzję prezydenta. Atmosfera była napięta

Jeszcze przed rozpoczęciem oficjalnej części posiedzenia Donald Tusk odniósł się bezpośrednio do atmosfery wokół weta i do reakcji, jakie decyzja prezydenta wywołała w Polsce i za granicą. Premier nie ukrywał rozczarowania, podkreślając, że działania głowy państwa jego zdaniem uderzają w działania rządu oraz utrudniają realizację polityki państwa.

Od wczoraj Polacy są smutni i źli. Polska jest w szoku. Byliśmy przygotowani na tę ewentualność. Coraz więcej sygnałów wskazywało, że z niezrozumiałych do tej pory względów prezydent zdecyduje się na zawetowanie programu, który chcieliśmy wspólnie z prezydentem otworzyć. 27 rocznica wejścia Polski do NATO to był świetny moment

‒mówił premier

Tusk zwracał uwagę, że w ostatnim czasie weta zaczęły pojawiać się częściej, niż zakładał rząd. W jego ocenie część z nich ma charakter polityczny, a nie merytoryczny. Premier sugerował również, że powtarzające się blokowanie ustaw może prowadzić do narastania konfliktu między ośrodkami władzy w Polsce.

W trakcie wystąpienia szef rządu odniósł się także do szerszego kontekstu politycznego i międzynarodowego. W jego ocenie decyzje podejmowane przez polskie władze są obserwowane w Europie, a każda z nich wpływa na postrzeganie Polski przez partnerów zagranicznych.

Wystąpienie Tuska było jednym z najmocniejszych komentarzy dotyczących relacji z prezydentem od początku kohabitacji rządu i Pałacu Prezydenckiego. W wielu fragmentach premier podkreślał, że spór nie dotyczy jedynie bieżącej polityki, ale także kierunku, w którym ma zmierzać państwo i jego polityka zagraniczna.

Jednak największe emocje wywołał dopiero fragment wystąpienia, w którym premier odniósł się do reakcji zagranicznych mediów. To właśnie ten komentarz stał się najbardziej szokujący dla wielu oglądających.

Tusk naprawdę to powiedział. Ten fragment zapamiętają wszyscy

Największe poruszenie wywołały słowa Donalda Tuska, które padły w dalszej części jego wystąpienia. Premier odniósł się w nich do reakcji na decyzję prezydenta i do sposobu, w jaki jest ona interpretowana poza Polską.

Szef rządu podkreślił, że w Europie decyzja prezydenta wzbudziła zdziwienie i pytania o jej motywy. W tym kontekście padły słowa, które błyskawicznie obiegły media i stały się jednym z najgłośniejszych cytatów z wypowiedzi Tuska.

Dzisiaj wszędzie w Europie zastanawiają się, co się stało, jak to jest możliwe. Tylko w rosyjskich gazetach jest pełne zrozumienie dla weta prezydenta. Nie będę tu niczego insynuował, fakty są okrutne dla reputacji polskiego prezydenta

‒powiedział szef Rządu

Premier sugerował w ten sposób, że decyzja Nawrockiego możeznacznie osłabić naszą pozycję obronną i z tego powodu miałaby podobać się Rosji.

Wypowiedź ta należy do jednych z najmocniejszych politycznych uderzeń w stronę prezydenta od czasu rozpoczęcia jego kadencji.

Jedno jest pewne: po tych słowach polityczny spór między rządem a Pałacem Prezydenckim jeszcze bardziej się zaostrzył. A cytat premiera szybko stał się jednym z najczęściej przywoływanych w dyskusjach o decyzji prezydenta i jej politycznych konsekwencjach.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji