Co dalej z koalicją rządzącą? Polityk KO Tomasz Głogowski komentuje rozłam Polski 2050
W środę 18 lutego 2026 roku w Sejmie odbyła się konferencja prasowa, podczas której grupa parlamentarzystów Polski 2050 ogłosiła odejście z partii i utworzenie nowego klubu parlamentarnego o nazwie Centrum. Decyzję ogłosiła Paulina Hennig-Kloska. Taki obrót wydarzeń skomentował dla nas Tomasz Głogowski, poseł KO.
- Paulina Hennig-Kloska podkreśla, że to „niezwykle trudna decyzja”
- Koalicja rządowa pozostaje stabilna – nowa grupa nie opuszcza koalicji
- Oficjalna Polska 2050 odpowiada: odejście to brak pogodzenia się z demokratycznym wyborem członków partii
Kulisy rozłamu – co doprowadziło do dzisiejszej konferencji
Konflikt w Polsce 2050 narastał od kilku tygodni. Po rezygnacji Szymona Hołowni z funkcji przewodniczącego partii odbyły się wybory wewnętrzne. Nową szefową została Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która pokonała w II turze Paulina Hennig-Kloskę.
Wewnętrzne napięcia nasiliły się po weekendowej Radzie Krajowej, która przyjęła uchwałę zamrażającą wszelkie zmiany personalne w partii i klubie do zjazdu krajowego zaplanowanego na 21 marca 2026. Część działaczy uznała tę decyzję za próbę blokowania ich aktywności.
Sytuacja stała się nie do zniesienia dla grupy skupionej wokół Hennig-Kloski – stąd dzisiejsza pilna konferencja prasowa w Sejmie i oficjalne ogłoszenie rozłamu.

Nowy klub Centrum – kto odszedł i co deklarują
Na konferencji Paulina Hennig-Kloska odczytała komunikat:
- Podjęliśmy decyzję, że chcemy utworzyć klub parlamentarny, w którym odzyskamy przestrzeń do pracy i realizacji naszych postulatów, które składaliśmy w trakcie kampanii w 2023 roku.
Do nowego klubu Centrum przystępuje 18 parlamentarzystów. Wśród nich znajdują się m.in.:
- Paulina Hennig-Kloska (minister klimatu i środowiska)
- Ryszard Petru
- Aleksandra Leo
- Żaneta Cwalina-Śliwowska
- Ewa Szymanowska
- Barbara Oliwiecka
- Barbara Okuła
- Sławomir Ćwik
- Rafał Komarewicz
Grupa podkreśla, że pozostaje częścią koalicji rządowej i będzie wspierać rząd Donalda Tuska w kluczowych głosowaniach.
Reakcja Polski 2050 – „nie dotrzymali obietnicy”
Tuż po konferencji oficjalne konto Polski 2050 na platformie X opublikowało oświadczenie:
- Posłowie, którzy opuścili Polskę 2050, nie potrafili pogodzić się z demokratyczną decyzją ludzi, którzy tworzą naszą partię. Wybierając przewodniczącą, członkowie partii dokonali wyboru drogi zgodnej z naszymi wartościami i naszym DNA. Idziemy dalej. Z wizją i odwagą.
Ugrupowanie podkreśla, że pozostaje odpowiedzialną częścią koalicji i kontynuuje pracę zgodnie z programem wyborczym.
Poseł KO: Zapowiadało się na to już od dłuższego czasu
Poseł KO, Tomasz Głogowski, nie jest zdumiony takim obrotem spraw:
- Zaskoczenie nie jest duże. Od dawna przewidywałem, że Polska 2050 raczej nie wystawi własnych list w wyborach za półtora roku i teraz to się chyba potwierdza. Mam nadzieję, że nie wpłynie to na koalicję, ponieważ wewnętrzne problemy koalicjanta nie powinny zmieniać ich poglądów co do kierunku, w jakim powinna zmierzać Polska i jak powinien pracować rząd.
- Nie jest tajemnicą, że u sporej części tych parlamentarzystów – być może nawet u około połowy – już od dłuższego czasu można było odnieść wrażenie, że widzą swoją przyszłą współpracę z nami. Myślę jednak, że jakiekolwiek transfery wewnątrz koalicji w trakcie trwania kadencji nie są dobrym pomysłem. O tym, kto i z kim będzie ostatecznie startował, będziemy rozmawiać za jakiś czas; do tego jeszcze daleka droga.
- Teraz muszą się po prostu jakoś zorganizować, abyśmy mogli dobrze kontynuować współpracę jeszcze w tej kadencji.
Źródło: Goniec.pl