39-latek uderzył w krzyż i zginął na miejscu. Wydało się, kim był, wyjątkowo przykre

Poruszające doniesienia z miejscowości Herby w woj. śląskim. W sobotę 29 kwietnia na ulicach miasta doszło tragicznego w skutkach wypadku z udziałem motocyklisty. 39-letni mężczyzna wjechał w stojący przy drodze krzyż i zginął na miejscu. Teraz na jaw wyszły wyciskające łzy z oczu fakty na temat ofiary tragedii.
Herby. Śmiertelny wypadek z udziałem motocyklisty
Miniony wieczór był wyjątkowo tragiczny na ulicach położonych w powiecie lublinieckim Herbów. Tuż po godzinie 20 na ul. Lublinieckiej, na wysokości stacji Orlen, doszło do dramatycznego zdarzenia, w którym brał udział motocyklista.
- Jadący motocyklem 39-latek z niewyjaśnionych dotąd przyczyn nagle zjechał z drogi i uderzył w stojący przy drodze krzyż - przekazała portalowi Goniec.pl st. asp. Monika Wacławek, oficer prasowy KPP w Lublińcu. Jak dodała policjantka, mężczyzna, niestety, nie przeżył wypadku.
Michał Wiśniewski stracił dom. Zaskakujące słowa: "Jest miejsce na rozwód"Niejasne okoliczności zdarzenia
Na miejscu przez długi czas po zdarzeniu pracowały liczne służby, w tym m.in. sześć zastępów straży pożarnej, policjanci i prokurator.
- Obecnie prowadzone są czynności celem wyjaśnienia tego, jak doszło do tragedii. Przesłuchujemy świadków i na tę chwilę tylko tyle mogę powiedzieć - podała st. asp. Wacławek.
Ofiarą wypadku emerytowany policjant
Jak udało nam się jednak potwierdzić w lublinieckiej komendzie, ofiarą wypadku był były funkcjonariusz z komisariatu w Kaletach. Przez wiele lat pracował w tamtejszym wydziale prewencji, a na emeryturę przeszedł zaledwie tydzień temu.
Niestety, tym faktem nie przyszło mu cieszyć się zbyt długo. Mężczyzna nie dożył swoich 40. urodzin. Rodzinie składamy szczere wyrazy współczucia.
Źródło: Goniec.pl





































