Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polska > Szwedzki dziennikarz w tureckim więzieniu
Klementyna Suchanow
Klementyna Suchanow 31.03.2025 18:10

Szwedzki dziennikarz w tureckim więzieniu

None
Joakim Medin, fot. oficjalna strona internetowa

Szwedzki dziennikarz Joakim Medin, który przyleciał do Turcji, by pisać o antyrządowych protestach, został aresztowany na lotnisku w Stambule pod zarzutem “przynależności do organizacji terrorystycznej” i za ”obrazę” prezydenta Erdogana - podała w piątek prokuratura generalna w Ankarze.

Protesty w Turcji

Protesty wybuchły po tym, jak 23 marca tego roku zaaresztowano pod zarzutem korupcji i przynależności do organizacji terrorystycznej poważnego przeciwnika Recepa Tayyipa Erdogana, burmistrza Stambułu, Ekrema Imamoglu. 

Imamoglu został oficjalnie wybrany jako kandydat Republikańskiej Partii Ludowej na wybory prezydenckie w 2028 roku. Od czasu jego zatrzymania, dziesiątki tysięcy ludzi wychodzi na ulice kilkunastu miast, policja traktuje ich armatkami wodnymi, setki osób aresztowano.

W czwartek w południe jeszcze z lotniska Joakim Medin napisał do swojego wydawcy, Andreasa Gustavssona z Dagens ETC, krótkiego sms-a, że zabierają go na przesłuchanie, od tej pory jego telefon milczy. W piątek po południu szwedzkiemu ministerstwu spraw zagranicznych udało się z nim skontaktować i podano, że jak na okoliczności, ma się dobrze. 
 

GONIEC UJAWNIA: Atomowe zeznania. Prawnik powiązany z PiS i Rydzykiem obciąża Ziobrę w sprawie Funduszu Sprawiedliwości Śledztwo Gońca: Jak gwiazda Polsatu kazała zgwałcić Marysię. Mroczne tajemnice Królowej Życia [ODCINEK PIERWSZY]

Wizyta prawnika

Spekulowano, że może zostać deportowany, ale wysłano go do stambulskiego więzienia Maltepe. Turkish Human Rights and Equality Institution opisuje je jako bardzo przeludnione, o złych warunkach. Dzisiaj koledzy z redakcji Medina poinformowali, że odwiedził go prawnik i podał, że ma się dobrze.

Medin został zatrzymany w związku ze śledztwem, które Turcja wszczęła po proteście w Sztokholmie w styczniu 2023 roku, kiedy pod ratuszem powieszono kukłę przypominającą Erdogana. Tureckie władze podały, że Medin został zidentyfikowany jako jedna z osób, która brała udział w “organizacji, promocji albo była związana” z tym wydarzeniem. Jak podaje Reuters, ”został formalnie aresztowany poprzez wideo konferencję z sądem w Ankarze po przesłuchaniu w Stambule”.

Dziesięć lat temu Medin jeździł do Kurdystanu i pisał o Kurdach w Syrii. W 2015 roku został aresztowany na ulicy w północno-wschodniej Syrii razem z kurdyjskim tłumaczem Sabri Omarem, którego na jego oczach torturowano. Z zakrytymi oczami przewieziono do izolatki, gdzie na ścianach widniały napisy ludzką krwią, pełno było karaluchów i wszy, karmiony był chlebem i wodą z kranu. 

Tam go przesłuchiwano: “Chcieli wiedzieć, dlaczego przyjechałem bez wizy i jakie są moje relacje z Turcją i Izraelem” – wspominał. Po czterech dniach przewieziono go do Damaszku, gdzie wciąż był przesłuchiwany jako podejrzany o pracę dla Mossadu. Wedle jego wyjaśnień, uwolniono ich wtedy, gdyż ”wojska kurdyjskie porwały wysokiej rangi oficera syryjskiej armii i powiedzieli, że zaatakują lotnisko, jeśli nas nie wypuszczą”.

Polskie MSZ powiadomione o sprawie

Joakim Medin, z wykształcenia nauczyciel historii, to reporter i fotograf, dziennikarz śledczy, specjalizujący się w krajach autorytarnych, pisze o wojnach, prawach człowieka, o demonstracjach, śledził także protesty Strajku Kobiet w 2020, zamierzał przyjechać niebawem do Polski, by zając się nadchodzącymi wyborami prezydenckimi. 

Pracę dziennikarską rozpoczął od zamachu stanu w Hondurasie w 2009, potem zajmował się dla szwedzkich i zagranicznych mediów Turcją, Kurdystanem, Syrią, Irakiem, Izraelem i Gazą, Węgrami. Było więc naturalne, że redakcja Dagens ETC wysłała go do Stambułu. 

Do tej pory wydał sześć książek. W 2023 roku wydał książkę o szwedzkim wejściu do NATO, pt. "Kurdspåret”. To Turcja stała właśnie na drodze Szwecji w dołączeniu do NATO, domagając się wydania poszukiwanych przez nią Kurdów, którzy mieszkali na terenie Szwecji.

W marcu zeszłego roku Medin był częścią międzynarodowej grupy dziennikarzy, którzy opublikowali artykuły o przecieku maili zinfiltrowanej przez Rosjan grupy Agenda Europe, do której należy m. in. Ordo Iuris i szwedzcy katolicy.

Władze Szwecji poprosiły ambasadora Turcji w Sztokholmie o wyjaśnienie zarzutów wobec Medina i zażądały, aby otrzymał pilny dostęp do usług konsularnych — powiedziała nadawcy publicznemu SVT minister spraw zagranicznych Maria Malmer Stenergard. O sprawie zostało także powiadomione polskie MSZ, które – jak podał rzecznik ministerstwa, Paweł Wroński – będzie się przyglądać, jakie są możliwości interwencji.

W czwartek deportowano także brytyjskiego reportera BBC, Marka Lowena, bo "stanowił zagrożenie dla porządku publicznego”, potem dodano, że z powodu braku wizy. Byli także inni zatrzymani, m. in. z Agence France-Press i 11 tureckich dziennikarzy, jak podaje tureckie BBC. Ogólnie zatrzymano ponad 1800 protestujących.

Źródło: Joakinmedin.se, Voanews.com, Reuters

Tagi: Turcja Media