Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > 18-latka spadła z dachu pociągu Kolei Mazowieckich. Policjanci ustalili, czy była trzeźwa
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 04.05.2026 22:31

18-latka spadła z dachu pociągu Kolei Mazowieckich. Policjanci ustalili, czy była trzeźwa

18-latka spadła z dachu pociągu Kolei Mazowieckich. Policjanci ustalili, czy była trzeźwa
Koleje Mazowieckie, fot. Wikimedia Commons

Na stacji w Parzniewie 18-latka spadła z dachu pociągu Kolei Mazowieckich. Do zdarzenia doszło wieczorem na trasie Skierniewice–Warszawa Wschodnia, a chwilę później poszkodowana została znaleziona między torami. Jak przekazała policja, nastolatka była pod wpływem alkoholu i trafiła do szpitala.

18-latka na dachu pociągu Kolei Mazowieckich w Parzniewie

Do groźnego incydentu doszło na terenie powiatu pruszkowskiego, gdzie ruch kolejowy na jednej z tras został nagle zakłócony przez niebezpieczne zdarzenie z udziałem młodej kobiety. Sytuacja rozgrywała się wieczorem na trasie obsługiwanej przez pociąg Kolei Mazowieckich jadący ze Skierniewic do Warszawy Wschodniej.

Pierwsze sygnały o tym, że dzieje się coś niepokojącego, pojawiły się w momencie, gdy kierowniczka składu zauważyła osobę znajdującą się na dachu pociągu. Natychmiast przekazała tę informację maszyniście, który bez zwłoki podjął decyzję o zatrzymaniu pociągu jeszcze przed semaforami stacji w Pruszkowie. Tego rodzaju reakcja była konieczna ze względu na skrajnie niebezpieczne okoliczności, które mogły doprowadzić do tragedii.

18-latka spadła z dachu pociągu Kolei Mazowieckich. Policjanci ustalili, czy była trzeźwa
Koleje Mazowieckie, fot. Wikimedia Commons

Szybka reakcja maszynisty i służb na stacji Pruszków

W tym samym czasie, gdy skład został zatrzymany, maszynista innego pociągu dostrzegł osobę leżącą pomiędzy torami. To spowodowało natychmiastowe uruchomienie procedur ratunkowych i skierowanie na miejsce wszystkich niezbędnych służb.

Jak przekazała TVN24 rzeczniczka Kolei Mazowieckich Donata Nowakowska, to właśnie czujność obsługi pociągu pozwoliła błyskawicznie zareagować na rozwijające się zagrożenie. Według wstępnych ustaleń do zdarzenia miało dojść w rejonie stacji kolejowej w Parzniewie.

Dokładny przebieg wydarzeń zaczęto odtwarzać na podstawie zgłoszeń wpływających do służb. Podkomisarz Monika Orlik z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie poinformowała o precyzyjnej sekwencji zdarzeń. Jak relacjonowała w rozmowie dotyczącej sprawy, zgłoszenie o osobie znajdującej się na dachu pociągu wpłynęło na numer alarmowy o godzinie 20.22, a już dwie minuty później służby otrzymały kolejną informację – tym razem dotyczącą upadku tej osoby.

Policja: 18-latka była pod wpływem alkoholu, trwa wyjaśnianie sprawy

Funkcjonariusze potwierdzili, że poszkodowaną była 18-letnia kobieta. Ze względu na odniesione obrażenia konieczne było jej pilne przewiezienie do szpitala, gdzie trafiła pod opiekę lekarzy.

W toku prowadzonych czynności ustalono również ważny szczegół dotyczący stanu dziewczyny w chwili zdarzenia. Policjanci potwierdzili, że była pod wpływem alkoholu. To właśnie ten fakt jest obecnie jednym z kluczowych elementów analizowanych przez śledczych, którzy próbują odtworzyć pełny przebieg wydarzeń.

Postępowanie koncentruje się teraz na wyjaśnieniu, w jaki sposób 18-latka znalazła się na dachu pociągu oraz co skłoniło ją do podjęcia tak skrajnie ryzykownego działania. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że mogła nie być tam sama. Pojawiły się informacje sugerujące, że na dachu składu mogły znajdować się również inne osoby, które opuściły miejsce jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych.

Na obecnym etapie policja nie przesądza jednak o żadnym scenariuszu i prowadzi dalsze czynności wyjaśniające. Śledczy analizują wszystkie dostępne informacje, które mogą pomóc w ustaleniu pełnych okoliczności tego niebezpiecznego incydentu.

18-latka spadła z dachu pociągu Kolei Mazowieckich. Policjanci ustalili, czy była trzeźwa
Policja, fot. Canva
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji