Wypadek na drodze S11 koło Ostrowa Wielkopolskiego. Jedna osoba zmarła, dwie trafiły do szpitala
Komenda Powiatowa Policji w Ostrowie Wielkopolskim poinformowała o śmiertelnym wypadku na drodze ekspresowej S11. W wyniku zderzenia pojazdów zginął człowiek, a dwie osoby trafiły do szpitala. Służby ratunkowe przez kilka godzin pracowały na zablokowanej trasie.
Bus uderzył w stojące auto na pasie awaryjnym
Do zdarzenia doszło 17 czerwca na obwodnicy Ostrowa Wielkopolskiego. Na odcinku S11 w kierunku Poznania, na wysokości miejscowości Wysocko Wielkie, zderzyły się dwa samochody. 22-letni kierujący busem zjechał z głównego pasa ruchu i uderzył w stojący na pasie awaryjnym samochód osobowy marki Dacia.
„Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący busem najechał na stojący pojazd. W samochodzie osobowym podróżowały trzy osoby, wszystkie zostały przewiezione do szpitala" – poinformowała portal “zwielkopolski24.pl” aspirant Ewa Golińska-Jurasz, oficer prasowy komendy w Ostrowie Wielkopolskim.
Ratownicy medyczni natychmiast zajęli się poszkodowanymi i rozpoczęli ich transport do okolicznych placówek.
Kierowca zmarł w szpitalu, pasażerki ranne
Najciężej ucierpiał kierowca Dacii, 74-letni mieszkaniec Kalisza. Mężczyzna doznał tak poważnych obrażeń, że jeszcze na miejscu wypadku konieczna była reanimacja. Ratownikom udało się przywrócić jego czynności życiowe i w stanie krytycznym przewieźć go do szpitala. Niestety, mimo udzielonej pomocy mężczyzna zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.
Hospitalizacji wymagały także dwie pasażerki auta. Do szpitali w Ostrowie Wielkopolskim oraz w Kaliszu przewieziono 74-letnią mieszkankę Kalisza i 77-letnią kobietę z powiatu opolskiego. Obie pozostają pod opieką lekarzy i ścisłą obserwacją, a personel na bieżąco monitoruje ich stan.
Zatrzymane prawo jazdy i badanie krwi
Policjanci przeprowadzili czynności z udziałem 22-letniego mieszkańca Kalisza, który kierował busem. Badanie alkomatem wykazało, że w chwili zderzenia mężczyzna był trzeźwy. Mimo to funkcjonariusze pobrali od niego krew do dalszych badań laboratoryjnych i zatrzymali mu prawo jazdy.
Śledczy szczegółowo analizują teraz przebieg zdarzenia.
„Funkcjonariusze wyjaśniają, dlaczego kierowca busa zjechał na pas awaryjny i uderzył swoim pojazdem w stojącą Dacię" – podkreśliła aspirant Ewa Golińska-Jurasz w rozmowie dla “zwielkopolski24.pl”.
Policyjni technicy zabezpieczyli ślady, co pozwoli biegłym dokładnie odtworzyć przebieg wypadku.
Akcja ratunkowa i blokada S11
W interwencji na obwodnicy brało udział wiele jednostek ratowniczych. Strażacy wspierali zespół ratownictwa medycznego w prowadzeniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej, przygotowali lądowisko dla śmigłowca LPR, a także zabezpieczyli rozbite pojazdy. Z jezdni usunięto również substancje ropopochodne i pozostałości powypadkowe.
W akcji uczestniczyły trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Ostrowa Wielkopolskiego oraz po jednym zastępie Ochotniczej Straży Pożarnej z Przygodzic i Wysocka Wielkiego. Na czas działań droga ekspresowa S11 była całkowicie zablokowana w jednym kierunku.