Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Ziobryści tracą wpływy. Marek Wełna robi to, na co inni nie mieli odwagi
Radosław Gruca
Radosław Gruca 10.04.2026 17:36

Ziobryści tracą wpływy. Marek Wełna robi to, na co inni nie mieli odwagi

Ziobryści tracą wpływy. Marek Wełna robi to, na co inni nie mieli odwagi
Fot. Kapif

Wyobraźcie sobie instytucję, w której przez lata produkowano akty oskarżenia na polityczne zamówienie. Myśleliście, że po zmianie władzy ten układ przetrwa nienaruszony, prawda? Nic z tego. W śląskim wydziale Prokuratury Krajowej – bastionie ludzi Ziobry – właśnie ruszyła prawdziwa miotła. I wbrew temu, co wmawiają wam niektórzy komentatorzy: to nie opóźni wielkich rozliczeń. To jedyna szansa, by sprawiedliwość w Polsce przestała działać na polityczny telefon.

Duch Ziobry i śląskie eldorado

Przez ostatnich siedem lat naczelnik Tomasz Tadla zbudował na Śląsku specyficzny zespół. Lądowały tam sprawy najgorętsze i najbardziej polityczne. Dla poprzedniej ekipy był to układ idealny.

Szokujące jest więc to, że nowy naczelnik, doświadczony prokurator Marek Wełna, potrzebował zaledwie dwóch miesięcy, by złożyć wniosek o odwołanie z delegacji sześciu kluczowych śledczych. Jednym z nich jest Marcin Rodzaj. To on doprowadził do skazania byłego szefa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego. Dzięki temu politycy poprzedniej władzy mieli idealne alibi do telewizyjnych dyskusji: "Patrzcie, u nas nie ma taryfy ulgowej!".

Problem w tym, że nad tymi śląskimi "sukcesami" od lat unosił się gęsty duch Zbigniewa Ziobry – architekta systemu, w którym awans prokuratora zależał od tego, czyje zamówienie polityczne właśnie realizuje.

Afera Collegium Humanum: Strach pada na wszystkich

Zastanawialiście się, dlaczego wokół fabryki dyplomów Collegium Humanum panuje tak nerwowa atmosfera? Odpowiedź kryje się w aktach: ta sprawa razi odłamkami absolutnie wszystkie opcje polityczne. Na liście znajdziemy:

  • Jacka Sutryka (prezydenta Wrocławia),
  • Ryszarda Czarneckiego (podróżnika za publiczne pieniądze),
  • a ślady prowadzą nawet w okolice dzisiejszych wicemarszałków Sejmu.

Wyobraźcie sobie, co dzieje się teraz w głowach tych polityków. Jeśli śledczy, którzy wcześniej potrafili patrzeć przez palce na "swoich", zostaną odsunięci, kończy się taryfa ulgowa.

Tu na scenę wkracza Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk. Nie zgrywa medialnego szeryfa z Dzikiego Zachodu. Systematycznie, bez krzyku, wycisza nastroje i próbuje posprzątać te stajnie Augiasza.

RARS i sztuka cynicznego grania na czas

Krytycy personalnych trzęsień ziemi od razu podnoszą alarm: > "Odwołanie śledczych sprawi, że sprawy staną! Nowi będą miesiącami czytać akta!".

Jasne, to naturalny koszt zmian. Ale spójrzcie na potężną aferę Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS). Główny architekt gigantycznych zakupów u twórcy odzieży Red is Bad siedzi dziś za granicą i cynicznie gra na czas z polskim państwem.

Czy naprawdę chcecie, aby śledztwa – decydujące o rozliczeniu setek milionów złotych z waszych podatków – prowadzili w pośpiechu ludzie o elastycznych kręgosłupach moralnych? Marek Wełna wie, co robi. Nie wrócił do prokuratury po to, by schować się za biurkiem i doczekać tłustej emerytury.

Koniec jazdy bez trzymanki

Systemowe patologie muszą zostać wreszcie rozliczone. Nie możemy dłużej oglądać obrazków takich jak słynny prokurator Jerzy Ziarkiewicz, uchodzący za specjalistę od upychania niewygodnych akt... w garażu. Człowiek ten nie poniósł dotąd żadnych konsekwencji, a dziś beztrosko konsumuje sobie zaległy urlop.

Zostawiam was z potężną pracą domową na weekend. Pomyślcie o tym przed nadchodzącymi wyborami: Jak właściwie powinniśmy oceniać polskich prokuratorów?

Czy miarą ich sukcesu ma być:

Ślepa statystyka zamkniętych spraw?

Wysoki procent aresztowanych na pokaz?

Czy może twarda niezależność i odporność na naciski z góry?

Odpowiedź zadecyduje o tym, czy sprawiedliwość w Polsce będzie naprawdę ślepa, czy tylko z rozmysłem przymknie jedno oko, gdy na ławie oskarżonych usiądzie ktoś "ważny". Patrzmy im na ręce.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji