Zełenski o Nawrockim po odebraniu Orderu Orła Białego. Padło porównanie
Wołodymyr Zełenski odniósł się do decyzji o odebraniu mu Orderu Orła Białego w rozmowie z dziennikarką ukraińskiego programu TSN. Prezydent Ukrainy ocenił, że Karol Nawrocki wykorzystuje nastroje antyukraińskie w polityce wewnętrznej i ostrzegł, że „to się źle skończy” .
Prezydent Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego
Decyzję o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego Karol Nawrocki ogłosił w piątek po konsultacji z Kapitułą. Jak wyjaśnił, powodem była zgoda ukraińskiego prezydenta na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”. Nawrocki podkreślił jednocześnie, że ruch ten nie jest wymierzony w naród ukraiński, lecz stanowi reakcję na działania godzące w pamięć historyczną i dorobek polsko-ukraińskiego pojednania.
W sobotę po południu Wołodymyr Zełenski odesłał Order Orła Białego do Polski. W reakcji na decyzję polskiego prezydenta część ukraińskich polityków i dyplomatów zrezygnowała z polskich odznaczeń państwowych. Wśród nich znaleźli się m.in. minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Do grona tego dołączyli także byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko.
Zełenski o działaniach Nawrockiego. „Źle się to skończy”
W rozmowie z ukraińską telewizją TSN Wołodymyr Zełenski odniósł się do sporu wokół nazwy jednej z ukraińskich jednostek wojskowych, który doprowadził do odebrania mu Orderu Orła Białego. Jego zdaniem sprawa została włączona w bieżącą walkę polityczną w Polsce i służy rywalizacji obozów przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.
Prezydent Ukrainy ocenił, że Karol Nawrocki podsyca nastroje antyukraińskie na potrzeby polityki wewnętrznej.
- To jest to samo, co robił Orban. To zła droga. Uważam, że źle się to skończy - oświadczył Zełenski.
Jak dodał, „na nienawiści nie można osiągać politycznych korzyści, ponieważ w dłuższej perspektywie prowadzi to do pogorszenia relacji między narodami”.
Prezydent Ukrainy o nazwie jednostki „Bohaterów UPA”
Prezydent Ukrainy odniósł się również do nadania jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Podkreślił, że była to inicjatywa samych żołnierzy.
- Oni są armią, oni są obroną, a ja jestem gwarantem Konstytucji i najwyższym dowódcą, który musi dawać im wszystko, czego potrzebują, aby chronić nasz naród i naszą ziemię. Jeśli motywują ich właśni bohaterowie, historyczne postacie, które szanują, i jeśli jest to dla nich bardzo ważne, muszę robić wszystko, co mi powiedzą - oświadczył.
Zełenski skomentował także wezwania Karola Nawrockiego do zmiany nazwy jednostki, którą w Polsce uznano za kontrowersyjną.
- Przepraszam, to nasza sprawa. Polska powinna to rozumieć. Poza kwestiami historycznymi, które, nawiasem mówiąc, otwarcie omawiamy, jest szacunek zarówno dla dzisiaj, jak i dla naszej armii oraz dla przyszłości - powiedział.
Na zakończenie ostrzegł, że znaczenie Ukrainy dla bezpieczeństwa regionu jest kluczowe.
- Bez Ukrainy nikt nie będzie w stanie obronić Polski - zaznaczył Zełenski.