Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Zaraz się zacznie. Oto cała prawda o sprytnym manewrze Mentzena. Znamy kulisy
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 21.02.2026 10:55

Zaraz się zacznie. Oto cała prawda o sprytnym manewrze Mentzena. Znamy kulisy

Zaraz się zacznie. Oto cała prawda o sprytnym manewrze Mentzena. Znamy kulisy
Fot. Anita walczewska/East News

Lider Nowej Nadziei podejmuje ryzykowny krok, by ratować polityczną przyszłość swojego ugrupowania. Jak wynika z ustaleń PAP, nadchodzący kongres w Warszawie ma przynieść rozwiązanie, które pozwoli partii uniknąć prawnego niebytu. Czy spektakularny manewr techniczny wystarczy, by skutecznie uciszyć Państwową Komisję Wyborczą?

  • Fuzja pod szyldem Imperium Kontratakuje
  • Spór z PKW i widmo wykreślenia z rejestru
  • Plan A czyli powrót do sprawdzonej nazwy
  • Formalne procedury i scenariusze na przyszłość

Fuzja pod szyldem Imperium Kontratakuje

Sobotni kongres w Warszawie, choć zamknięty dla mediów, ma kluczowe znaczenie dla przyszłości ugrupowania Sławomira Mentzena. Nowa Nadzieja oficjalnie połączy się z partią o nazwie Imperium Kontratakuje, co jest sposobem na ominięcie narastających problemów prawnych. Sekretarz formacji, Bartosz Bocheńczak, podkreśla, że wydarzenie ma charakter techniczny i ma sfinalizować proces integracji obu struktur. 

Zarejestrowana na początku stycznia nowa formacja staje się bezpieczną przystanią dla tysięcy członków, którzy wybrali już swoich delegatów na to spotkanie. Mimo egzotycznej nazwy, cel operacji pozostaje bardzo pragmatyczny i skupiony na przetrwaniu struktur.

Spór z PKW i widmo wykreślenia z rejestru

Bezpośrednią przyczyną tych gwałtownych ruchów jest decyzja Sądu Okręgowego o wykreśleniu Nowej Nadziei z ewidencji partii politycznych z listopada 2025 roku. Wniosek w tej sprawie złożyła PKW, zarzucając ugrupowaniu niezłożenie w terminie sprawozdania finansowego za 2024 rok

Choć wiceprezes Bartłomiej Pejo zapewnia, że dokumenty dostarczono zgodnie z przepisami, interpretacja organów wyborczych okazała się odmienna. Partia złożyła odwołanie, jednak niepewność co do ostatecznego wyroku zmusiła liderów do wdrożenia planu ratunkowego. Operacja ta ma ochronić struktury przed nagłym zniknięciem z rejestru i zablokowaniem ich bieżącej działalności.

Plan A czyli powrót do sprawdzonej nazwy

Wojciech Machulski, rzecznik Konfederacji, przyznaje otwarcie, że nowa partia stanowi „Plan A” mający zabezpieczyć formację przed negatywnymi skutkami orzecznictwa. Imperium Kontratakuje zostało wpisane do rejestru już 7 stycznia jako szalupa ratunkowa dla działaczy. 

Po formalnym zakończeniu fuzji, nowy podmiot natychmiast wystąpi o zmianę nazwy na dotychczasową, by zachować ciągłość marki. Dzięki temu zabiegowi dla przeciętnego wyborcy zmiana pozostanie praktycznie niezauważalna, a politycy będą mogli dalej operować pod znanym szyldem. Strategia ta została przygotowana przez zespół prawników, którzy zadbali o pełną legalność procesu przejęcia.

Formalne procedury i scenariusze na przyszłość

Procedura opiera się na masowym przejściu członków do nowej struktury, co oznacza techniczny transfer kadr pod nowy numer rejestrowy. Połączenie wymaga teraz jedynie zgłoszenia do sądu aktualizacji statutu oraz znaku graficznego, by zachować pełną identyfikację wizualną ugrupowania. 

Jeśli apelacja starej formacji zostanie uwzględniona, Imperium Kontratakuje pozostanie jedynie „uśpioną” partią bez realnej aktywności. W przeciwnym razie nowy podmiot przejmie wszystkie funkcje, gwarantując politykom stabilność prawną i uniknięcie nagłego wykreślenia. Cały proces ma zostać sfinalizowany sprawnie, pozwalając formacji skupić się na bieżącej walce politycznej.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji