Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > "Zamyka ambasadę, podnosi gotowość sił zbrojnych". Kolejny kraj włączy się do wojny na Bliskim Wschodzie?
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 06.03.2026 17:54

"Zamyka ambasadę, podnosi gotowość sił zbrojnych". Kolejny kraj włączy się do wojny na Bliskim Wschodzie?

"Zamyka ambasadę, podnosi gotowość sił zbrojnych". Kolejny kraj włączy się do wojny na Bliskim Wschodzie?
Fot. IBRAHIM AMRO/AFP/East News

Azerbejdżan podjął nagłą decyzję wobec Iranu. Minister spraw zagranicznych Dżejhun Bajramow poinformował o krokach, które pokazują, jak poważna stała się sytuacja między oboma państwami. W grę wchodzą działania dyplomatyczne i podniesienie gotowości sił zbrojnych, a wszystko ma związek z niepokojącym incydentem z udziałem dronów. Szczegóły sprawy mogą znacząco wpłynąć na sytuację w całym regionie.

  • Ewakuacja placówek w Iranie. Baku reaguje na rosnące napięcie
  • Atak dronów na terytorium Azerbejdżanu
  • Azerbejdżan podnosi gotowość sił zbrojnych

Ewakuacja placówek w Iranie. Baku reaguje na rosnące napięcie

Rząd Azerbejdżanu zdecydował o ewakuacji personelu dyplomatycznego z Iranu. Decyzja dotyczy zarówno ambasady w Teheranie, jak i konsulatu generalnego w Tebrizie. Informację tę potwierdził minister spraw zagranicznych Azerbejdżanu Dżejhun Bajramow podczas konferencji prasowej w Baku.

Jak podkreślił szef dyplomacji, działania mają charakter bezpieczeństwa i są reakcją na pogarszającą się sytuację w regionie.

Azerbejdżan ewakuuje swój personel dyplomatyczny z Iranu. Proces ten obejmuje ambasadę w Teheranie oraz konsulat generalny w Tebrizie

– powiedział w piątek Dżejhun Bajramow.

Decyzja została podjęta na polecenie prezydenta Azerbejdżanu Ilhama Alijewa. Krok ten nastąpił dzień po incydencie, w którym na terytorium Azerbejdżanu spadły drony, wystrzelone z Iranu. Zdarzenie znacząco podniosło napięcie między państwami i wywołało reakcję dyplomatyczną Azerbejdżanu.

Dziś minister spraw zagranicznych Azerbejdżanu poinformował:

Azerbejdżan wycofuje swoich dyplomatów z Iranu, zamyka ambasadę w Teheranie oraz podnosi gotowość swoich sił zbrojnych.

Czy to oznacza, że konflikt na Bliskim Wschodzie eskaluje? Na razie trudno mówić o otwartej konfrontacji między Azerbejdżanem a Iranem, jednak decyzja o ewakuacji dyplomatów jest wyraźnym sygnałem rosnącego napięcia. Takie kroki w dyplomacji podejmowane są zwykle wtedy, gdy państwo uznaje, że bezpieczeństwo jego personelu może być zagrożone lub gdy spodziewa się dalszego pogorszenia relacji.

"Zamyka ambasadę, podnosi gotowość sił zbrojnych". Kolejny kraj włączy się do wojny na Bliskim Wschodzie?
Minister spraw zagranicznych Azerbejdżany Dżejhun Bajramow (fot. HANDOUT/AFP/East News)

Atak dronów na terytorium Azerbejdżanu

Bezpośrednim powodem zaostrzenia relacji był incydent z 5 marca 2026 r., kiedy dwa drony uderzyły w Nachiczewańską Republikę Autonomiczną – eksklawę Azerbejdżanu graniczącą z Iranem. Jeden z bezzałogowców spadł na terminal lotniska w Nachiczewaniu, a drugi w pobliżu budynku szkoły w miejscowości Shakarabad.

W wyniku zdarzenia cztery osoby zostały ranne, a infrastruktura lotniska została uszkodzona. Azerbejdżan oskarżył Iran o przeprowadzenie ataku przy użyciu dronów typu „one-way attack”.

Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew nazwał incydent „aktem terroru” i zapowiedział, że kraj będzie domagał się wyjaśnień. Władze w Baku wezwały również ambasadora Iranu, aby złożył oficjalne wyjaśnienia w sprawie zdarzenia.

Iran stanowczo zaprzeczył tym oskarżeniom. Irańscy przedstawiciele twierdzą, że Teheran nie przeprowadził ataku na sąsiednie państwo, sugerując jednocześnie, że incydent mógł być prowokacją związaną z trwającym konfliktem w regionie.

Eksperci zwracają uwagę, że jest to pierwszy przypadek, gdy w kontekście obecnego konfliktu na Bliskim Wschodzie bezpośrednio ucierpiało państwo Kaukazu Południowego. Wydarzenie może więc oznaczać rozszerzenie napięć poza główny obszar działań wojennych.

Azerbejdżan podnosi gotowość sił zbrojnych

W reakcji na incydent z dronami władze Azerbejdżanu zdecydowały również o zwiększeniu gotowości bojowej swoich sił zbrojnych. Prezydent Ilham Alijew polecił postawić armię w stan podwyższonej gotowości oraz wzmocnić środki bezpieczeństwa na granicy z Iranem.

Decyzja ma charakter zapobiegawczy i ma umożliwić szybką reakcję na ewentualne kolejne zagrożenia. Jednocześnie władze w Baku podkreślają, że oczekują wyników dochodzenia w sprawie ataku i dopiero na tej podstawie podejmą dalsze kroki.

Jak podaje agencja AzerNews minister spraw zagranicznych Dżejhun Bajramow poinformował, że w rozmowie telefonicznej z irańskim odpowiednikiem omawiał incydent oraz potrzebę jego wyjaśnienia.

Poczekamy na wyniki śledztwa w Iranie dotyczącego ataków dronów. Na podstawie ustaleń podejmiemy dalsze decyzje

– powiedział Bajramow.

Rosnące napięcie między Azerbejdżanem a Iranem wpisuje się w szerszy kontekst niestabilnej sytuacji w regionie Bliskiego Wschodu. Eksperci ostrzegają, że jeśli incydenty będą się powtarzać, istnieje ryzyko dalszej eskalacji konfliktu, który może objąć kolejne państwa regionu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji