Pociąg Kolei Dolnośląskich zderzył się z ciągnikiem rolniczym. Na pokładzie było 91 osób
Groźnie wyglądający wypadek na przejeździe kolejowym w podwrocławskich Michałowicach zakończył się bez obrażeń wśród pasażerów. Pociąg Kolei Dolnośląskich relacji Trzebnica–Bielawa zderzył się z ciągnikiem rolniczym. Składem podróżowało 91 osób, a na miejscu pracowały służby.
Zderzenie pociągu z traktorem na przejeździe kolejowym
Do zdarzenia doszło w środę, 22 lipca, o godz. 10:44 na przejeździe kolejowym w Michałowicach w gminie Sobótka (powiat wrocławski). Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu otrzymało zgłoszenie o zderzeniu pociągu pasażerskiego z ciągnikiem rolniczym.
Jak przekazały służby, po przybyciu strażaków potwierdzono, że na przejeździe kolejowym doszło do zderzenia pociągu relacji Trzebnica–Bielawa, obsługiwanego przez Koleje Dolnośląskie, z ciągnikiem rolniczym. W działania zaangażowanych było łącznie 12 strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 6 w Kątach Wrocławskich, Ochotniczej Straży Pożarnej w Sobótce oraz Komendy Miejskiej PSP we Wrocławiu. Na miejscu pracowali również policjanci, zespół ratownictwa medycznego oraz funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.
Komunikat Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu szczegółowo opisuje przebieg akcji ratowniczej.
Działania straży pożarnej polegały na: zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy kierowcy ciągnika rolniczego, udzieleniu pomocy osobom podróżującym przy bezpiecznej przesiadce do komunikacji zastępczej – przekazał st. sekc. Marcin Sujecki z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu w komunikacie.
Akcja zakończyła się o godz. 12:15, po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i zakończeniu wszystkich niezbędnych czynności.

Kierowca traktora był jedyną poszkodowaną osobą. Pasażerowie nie wymagali hospitalizacji
Pociągiem podróżowało 91 pasażerów oraz obsługa składu. Mimo poważnie wyglądającego zderzenia żadna z osób znajdujących się w pociągu nie odniosła obrażeń wymagających hospitalizacji. Strażacy udzielili pomocy podróżnym podczas bezpiecznej przesiadki do komunikacji zastępczej, dzięki czemu mogli oni kontynuować podróż.
Jedyną osobą, która wymagała pomocy medycznej, był kierowca ciągnika rolniczego. Ratownicy straży pożarnej udzielili mu kwalifikowanej pierwszej pomocy, a następnie przekazali pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Z przekazanych przez Gazetę Wrocławską informacji wynika, że nie było konieczności transportowania go do szpitala. Również żaden z pasażerów pociągu nie został przewieziony do placówki medycznej.
W wyniku zdarzenia strażacy jednej osobie udzielili KPP. Po przybyciu na miejsce działań Zespołu Ratownictwa Medycznego przekazano osobę pod ich opiekę. Pociągiem podróżowało 91 osób. Podróżujący składem odmówili udzielenia pomocy medycznej – czytamy w komunikacie straży pożarnej.
Oznacza to, że mimo siły zderzenia sytuację udało się szybko opanować, a najważniejszym zadaniem służb było zabezpieczenie miejsca wypadku i zapewnienie bezpiecznej organizacji dalszej podróży pasażerom.
Zobacz także: Dawid Kacprzyk wciąż bez przesłuchania. Prokuratura tłumaczy powody
Policja ustaliła okoliczności zdarzenia. Kierowca ciągnika został uznany za sprawcę
Po zakończeniu działań ratowniczych swoje czynności prowadzili funkcjonariusze policji oraz Straży Ochrony Kolei. Mundurowi zabezpieczyli miejsce zdarzenia i ustalali okoliczności, w jakich doszło do zderzenia pociągu z ciągnikiem rolniczym na przejeździe kolejowym.
Jak podaje Gazeta Wrocławska powołując się na asp. szt Annę Nicer z Komendy Miejskiej Policji sprawcą zdarzenia był kierowca ciągnika. Według przekazanych informacji sprawa zakończyła się nałożeniem na niego mandatu karnego. Na obecnym etapie nie przekazano informacji o innych konsekwencjach prawnych ani o dodatkowych osobach poszkodowanych.
Choć wypadek wyglądał bardzo groźnie, zakończył się bez obrażeń wśród pasażerów pociągu. Służby sprawnie zabezpieczyły miejsce zdarzenia, udzieliły pomocy kierowcy ciągnika oraz zorganizowały bezpieczną przesiadkę podróżnych do komunikacji zastępczej. Dzięki temu akcję udało się zakończyć w niespełna półtorej godziny od przyjęcia zgłoszenia.
