Goniec.pl
Ceny nad morzem

pxhere.com CC0 Public Domain (zdj. ilustracyjne)

Zamówił nad morzem dorsza, frytki i surówki. Zapłacił niebagatelną sumę

20 Maja 2021

Autor tekstu:

Klaudia Bochenek

Udostępnij:

Sezon turystyczny nad morzem już powoli się zaczyna. Teraz gdy restrykcje zostały poluzowane, są otwarte hotele oraz ogródki restauracyjne, Polacy tylko szukają okazji, aby wyrwać się gdzieś po miesiącach siedzenia w czterech ścianach. Popularne kierunki to oczywiście morze oraz góry. Ceny nad Bałtykiem znów zadziwiają odwiedzających.

Ceny nad polskim morzem niejednokrotnie bulwersowały turystów. Już nawet nie chodzi o kwestię noclegów, ale co roku ogromną dyskusję wywoływały cenniki lokalnych restauracji. Za rybkę musimy słono zapłacić.

Niektórzy mówią wprost: to zdzierstwo w biały dzień

Sezon urlopowy to dla wielu knajp, hoteli i sklepików okres żniw. Za zarobki z lipca i sierpnia mogą utrzymać się w pozostałą część roku, kiedy nad Bałtykiem trwa martwy sezon. Niestety, niektórym turystom nie podobają się ceny oferowane przez lokale.

Sieć obiegły już pierwsze paragony z dość sporymi kwotami za popularne posiłki. Największą ekscytację wśród internautów wzbudzają ceny za ryby. Jeden z klientów nadmorskiej restauracji w Kołobrzegu zapłacił dokładnie 76,60 zł.

Co zamówił? To, co zamawia większość Polaków - na talerzu wylądował dorsz, frytki i surówki. Za 150 g frytek musiał zapłacić standardowe 8 zł, za surówki 7 zł, a za rybę o wadze 44 dag aż 61,60 zł.

Kilogram dorsza kosztował 140 zł. Czy to dużo, czy mało, każdy może sobie odpowiedzieć według własnej opinii. Dla niektórych to zaporowe ceny. Z kolei na innym paragonie widnieje suma 175 zł. Był to obiad trzyosobowej rodziny, też w nadmorskim stylu.

Za zestaw z filetem z flądry zapłacili 39 zł, tyle samo za zestaw z dorszem. Za zestaw z filetem z halibuta cena wynosiła już 49 zł. Sama zupa rybna kosztowała ich 19 zł, co jest dość zwyczajną ceną.

Wydaje się, że to normalne stawki, ale internauci zwrócili uwagę na napoje. Za pół litra wody w butelce rodzina zapłaciła 6 zł, tyle samo za mały sok. Z kolei herbata kosztowała ich już całe 7 zł.

Wiele osób oburza się, że herbata jest droższa od soku, a teoretycznie powinna być tańsza. Inni zauważają, że w europejskich państwach standardem jest, że wodę dostaje się za darmo i nie trzeba za nią płacić.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:
  • Premier podjął ostateczną decyzję. Zasiłek pogrzebowy bez zmian

  • Agnieszka Chylińska ma już dość. Smutne wyznanie gwiazdy

  • Już od 1 czerwca ważna zmiana w przepisach ruchu drogowego. Dotyczy pieszych

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Onet, Twitter

Podobne artykuły

Abp Gądecki przeprosił za molestowania w kościele

Wiadomości

Gądecki zaczął przepraszać. Padły słowa o molestowaniu nieletnich

Czytaj więcej >
Lekarz ostrzegł rodziców

Wiadomości

Bardzo niepokojące objawy u dzieci, wcześniej ich nie było. Lekarz ostrzega rodziców

Czytaj więcej >
Parada Równości

Wiadomości

O 15:00 wyruszy Parada Równości w Warszawie. Duże utrudnienia w centrum miasta

Czytaj więcej >
Nie żyje Lucinda Riley

Wiadomości

Polki pokochały jej twórczość. Lucinda Riley zmarła w wieku 55 lat po wieloletniej chorobie

Czytaj więcej >

Wiadomości

Aleksander Kwaśniewski boi się meczu Polska:Hiszpania. Skomentował formę drużyny

Czytaj więcej >
Nie żyje 3-letnia Zuzia z Torunia

Wiadomości

Cała Polska trzymała za nią kciuki. Zuzia zmarła po kilkunastu dniach w szpitalu

Czytaj więcej >