Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polska > Wójt zaatakowana nożem. Mieszkańcy przerwali milczenie ws. napastnika, niepokojące informacje
Klaudia Bochenek
Klaudia Bochenek 30.04.2026 20:38

Wójt zaatakowana nożem. Mieszkańcy przerwali milczenie ws. napastnika, niepokojące informacje

Wójt zaatakowana nożem. Mieszkańcy przerwali milczenie ws. napastnika, niepokojące informacje
Fot. screen Facebook Urząd Gminy w Starej Kornicy, Dawid Wolski/East News (zdj. ilustracyjne)

29 kwietnia 42-letni mężczyzna, pracownik PSZOK, zaatakował 56-letnią wójt Beatę Jerzman. Zadał jej ciosy nożem. Kobieta została przetransportowana do szpitala, a jej życiu na tę chwilę nie zagraża niebezpieczeństwo. Sąsiedzi ujawnili, jaki naprawdę był 42-latek. Wyciekły nowe fakty.

Wójt zaatakowana nożem

W środę 29 kwietnia w Urzędzie Gminy w Starej Kornicy na Mazowszu 42-letni mężczyzna zaatakował wójt Beatę Jerzman. Wiadomo już, że napastnik był pracownikiem Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Jak podawały media, 42-latek ranił kobietę ostrym narzędziem w okolice szyi oraz nerek.

Istniało poważne zagrożenie życia 56-letniej pani wójt. Do akcji w pierwszej kolejności wkroczyli pracownicy Urzędu Gminy, próbując powstrzymać 42-latka i udzielić pomocy poszkodowanej. Na miejsce zostały wezwane służby, a ranna kobieta została przetransportowana do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na szczęście jej stan jest dobry.

Sąsiedzi ujawniają prawdę o 42-latku

Dziennikarzom udało się porozmawiać z sąsiadami. Okoliczni mieszkańcy nie mają zbyt dobrego zdania o napastniku.

Jak jeszcze żył jego ojciec, to dochodziło tam do awantur i bijatyk. Krzysztof popijał, a ojcu się to nie podobało. Policja często tam przyjeżdżała na interwencje – mówiła jedna z osób, dodając, że 42-latek mieszka w jednym budynku wraz z ojcem i siostrą. Kobieta niejednokrotnie wzywała policję do swojego brata.

- W życiu mu się nie poukładało. Ma jedno dziecko. Płacił alimenty. Właściwie to gmina płaciła, bo on nie miał pracy. No i wójtowa go wzięła do pracy na tym wysypisku odpadów, żeby chociaż część tych alimentów szła z jego pensji – przekazał inny sąsiad.

Sprawa jest w toku, sprawca usłyszał zarzuty

W tym momencie trwa postępowanie prowadzone przez prokuraturę oraz zbieranie dowodów. 30 kwietnia przeprowadzono czynności z 42-latkiem. Reporterka RMF 24 ustaliła, że mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Drugim zarzutem jest napaść na funkcjonariusza publicznego - wójt pełni tę rolę.

42-latek złożył wyjaśnienia oraz przyznał się do winy. Zgodnie z polskim prawem grozi mu dożywocie. 1 maja sąd zdecyduje, czy przychylić się do prośby prokuratury o trzymiesięczny areszt.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. POWAŻNE ZAGROŻENIE DLA POLSKI. ZNANY STRATEG BIJE NA ALARM

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji