Brutalne mor***stwo w polskiej miejscowości. Trwa policyjna obława
W powiecie limanowskim trwa zakrojona na szeroką skalę obława. Policjanci szukają mężczyzny podejrzewanego o spowodowanie śmierci młodej kobiety, a do akcji skierowano znaczne siły. Funkcjonariusze opublikowali wizerunek poszukiwanego i proszą mieszkańców o pomoc.
Tragedia w gminie Mszana Dolna
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 15 czerwca 2026 roku, około godziny 22:20, na terenie gminy Mszana Dolna. Ofiarą jest 19-letnia kobieta.
Komenda Powiatowa Policji w Limanowej przedstawiła wstępny przebieg wydarzeń:
"Ze wstępnych ustaleń wynika, że około godziny 22:20 19-letni mężczyzna, będący byłym partnerem 19-latki, przybył do miejsca, w którym przebywała kobieta. Pomiędzy nimi prawdopodobnie doszło do sprzeczki, w trakcie której mężczyzna miał zaatakować kobietę, powodując u niej obrażenia, a następnie oddalić się z miejsca zdarzenia".
Jak dodali mundurowi, "pomimo podjętej akcji ratunkowej życia 19-latki nie udało się uratować".
Kim jest poszukiwany
Policja szuka 19-letniego Kacpra Wójtowicza. Służby ujawniły jego dane i zdjęcie, licząc, że pomoże to szybciej go zatrzymać.
Skalę działań opisała limanowska komenda:
"W działania zaangażowani są policjanci pionu kryminalnego, funkcjonariusze oddziałów prewencji, przewodnicy psów służbowych oraz grupy poszukiwawcze. W akcję włączeni zostali również policjanci z sąsiednich jednostek. W rejonie prowadzone są kontrole pojazdów, rozstawiono punkty blokadowe, a teren jest sprawdzany z wykorzystaniem dronów".
Jak przekazała na antenie Polsat News oficer prasowa asp. sztab. Jolanta Batko, funkcjonariusze przeczesują przede wszystkim trudny, gęsto zalesiony i górzysty teren.
Śledztwo i relacje ofiary ze sprawcą
Równolegle do obławy śledczy, pod nadzorem prokuratury, krok po kroku odtwarzają okoliczności tragedii i ustalają motyw sprawcy. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że uciekający nastolatek i ofiara dobrze się znali.
O łączącej ich relacji mówiła rzecznik limanowskiej komendy asp. sztab. Jolanta Batko.
"Wiemy, że byli parą, wiemy, że się rozstali. Pozostałe informacje będą ustalane na etapie prowadzonego śledztwa" – podkreśliła.
Policja potwierdziła, że śmiertelne rany zadano niebezpiecznym narzędziem, nie precyzuje jednak, o jaki przedmiot chodzi.
Apel do świadków
Komenda w Limanowej zaapelowała do mieszkańców o pomoc w zatrzymaniu mężczyzny:
"Prosimy wszystkie osoby, które posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu poszukiwanego, o niezwłoczny kontakt z numerem alarmowym 112 lub najbliższą jednostką Policji".
Zgłoszenia przyjmują dyżurni w całym kraju, o każdej porze.
Zdjęcie poszukiwanego dostępne jest na stronie internetowej limanowskiej komendy oraz w jej mediach społecznościowych. Jak podkreślają funkcjonariusze, nawet pozornie błaha informacja może okazać się kluczowa dla szybkiego zakończenia poszukiwań.
