Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Wichura uderzyła w ten rejon Polski. Połamane drzewa i ewakuacje, strażacy mają mnóstwo pracy
Jakub Sumera
Jakub Sumera 08.07.2026 21:40

Wichura uderzyła w ten rejon Polski. Połamane drzewa i ewakuacje, strażacy mają mnóstwo pracy

Wichura uderzyła w ten rejon Polski. Połamane drzewa i ewakuacje, strażacy mają mnóstwo pracy
Fot. Komenda Powiatowa PSP w Braniewie

Setki interwencji służb i ewakuowane obozy harcerskie - to skutki gwałtownej wichury, która przeszła w środę przez Warmię i Mazury. Strażacy przez wiele godzin usuwali powalone drzewa i zabezpieczali miejsca dotknięte żywiołem. Zagrożenie pogodowe nadal obowiązuje

Strażacy ewakuowali harcerzy z zagrożonego obozu

Jednym z najpoważniejszych skutków gwałtownej wichury była konieczność ewakuacji uczestników obozu harcerskiego we Fromborku. Jak przekazał rzecznik prasowy warmińsko-mazurskiej straży pożarnej mł. bryg. Łukasz Wróblewski, decyzja o przeniesieniu 60 harcerzy i pięciorga opiekunów zapadła w nocy, gdy wiatr przybierał na sile. Uczestnicy zostali skierowani do murowanego budynku stołówki.

- Nikomu nic się nie stało - zapewnił strażak. 

Gdy harcerze opuścili namioty, zniszczył je wiatr. Na budynek pomocniczy w obozowisku przewróciło się drzewo. Po sprawdzeniu sytuacji na miejscu podjęto decyzję o przeniesieniu całego obozu do szkoły podstawowej we Fromborku.

- Po ocenie sytuacji podjęto decyzję o ewakuacji całego obozu do szkoły podstawowej we Fromborku - dodał.

Rzecznik poinformował również, że na terenie województwa działa obecnie 40 obozów harcerskich, w których przebywa 2481 uczestników oraz 407 opiekunów. Strażacy pozostają z nimi w kontakcie i w razie pogorszenia warunków są gotowi do przeprowadzenia kolejnych ewakuacji.

Kolejne ewakuacje obozów. Silny wiatr nie odpuszcza

Ewakuacja uczestników obozów harcerskich była konieczna również w innych miejscach regionu. Przed południem służby przeprowadziły działania w Rucianem-Nidzie na Mazurach, gdzie pod namiotami przebywało 19 dzieci i pięcioro opiekunów. Jak przekazał mł. bryg. Łukasz Wróblewski, wszyscy zostali przeniesieni do świetlicy przy kościele. Podobną decyzję podjęto także w Piaskach pod Ełkiem, gdzie schronienie musiało opuścić 28 harcerzy i sześcioro opiekunów.

Silny wiatr nadal daje się we znaki mieszkańcom Warmii i Mazur. Od nocy najtrudniejsza sytuacja panuje m.in. w rejonie Braniewa, Fromborka i Elbląga, dla których wydano ostrzeżenia pogodowe. Niebezpiecznie jest również na Wielkich Jeziorach Mazurskich. MOPR apeluje do żeglarzy o zabezpieczenie jednostek i niewypływanie z portów. Dotychczas ratownicy pomagali dwóm załogom bezpiecznie dotrzeć do brzegu, a wiatr na jeziorach osiąga siłę 6 stopni w skali Beauforta.

Setki zgłoszeń po wichurze. Strażacy usuwają skutki żywiołu

Skutki silnego wiatru odczuwają również służby ratunkowe, które z godziny na godzinę otrzymują kolejne zgłoszenia. Strażacy interweniują przede wszystkim przy powalonych drzewach oraz połamanych konarach i gałęziach. Od północy w regionie odnotowano już ponad 542 takie zdarzenia, a najwięcej pracy mają jednostki z powiatów olsztyńskiego, braniewskiego i bartoszyckiego.

O sytuacji poinformowała także Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Braniewie.

- Ponad 90 interwencji strażaków z powiatu braniewskiego od godzin porannych. Silny i gwałtowny wiatr łamał drzewa i konary. W działaniach siły i środki PSP, OSP, WSP - czytamy.

Strażacy apelują, aby nie ignorować wydanych ostrzeżeń pogodowych i zachować ostrożność. Według prognoz silny wiatr ma stopniowo słabnąć dopiero w czwartek.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji