Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Węgry: Tajemnicze loty mnożą pytania
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 13.04.2026 15:37

Węgry: Tajemnicze loty mnożą pytania

Węgry: Tajemnicze loty mnożą pytania
Samolot, fot. Canva

Nocne ruchy węgierskich samolotów wojskowych wywołały lawinę pytań i spekulacji. Wszystko wydarzyło się zaledwie dzień po wyborach parlamentarnych, które okazały się niekorzystne dla rządzących. W przestrzeni publicznej pojawiły się różne hipotezy, a oficjalne wyjaśnienia rozwiewają tylko część wątpliwości.

  • Nocne loty z Węgier po wyborach. Pojawiły się pytania
  • Falcon 7X nad Egiptem. Spekulacje wokół szefa MSZ
  • Drugi samolot i oficjalne wyjaśnienia

Nocne loty z Węgier po wyborach. Pojawiły się pytania

Informacje o nietypowych przelotach jako pierwszy opisał portal 24.hu, wskazując, że w nocy z niedzieli na poniedziałek, 13 kwietnia, z terytorium Węgier wystartowały dwa wojskowe samoloty. Moment tych działań nie pozostał bez znaczenia – nastąpiły one bowiem tuż po wyborach parlamentarnych, które zakończyły się porażką rządzącego ugrupowania Fidesz.

Z doniesień wynika, że oba loty miały kierunek południowy, w stronę Afryki. To natychmiast wzbudziło zainteresowanie opinii publicznej oraz mediów, które zaczęły zadawać pytania o cel podróży oraz osoby znajdujące się na pokładzie maszyn. W sieci szybko pojawiły się spekulacje, łączące te wydarzenia z sytuacją polityczną w kraju.

Dodatkowego kontekstu sprawie nadaje fakt, że jeden z samolotów jest dobrze znany w węgierskich realiach politycznych. To właśnie ten szczegół sprawił, że temat zaczął być szeroko komentowany, a kolejne doniesienia tylko podsycały zainteresowanie.

Węgry: Tajemnicze loty mnożą pytania
Węgry, fot. Canva

Falcon 7X nad Egiptem. Spekulacje wokół szefa MSZ

Pierwszą z maszyn był samolot DASSAULT Falcon 7X o numerze rejestracyjnym 607. Wystartował on wczesnym rankiem z lotniska w Kecskemét, a następnie pojawił się nad wybrzeżem Egiptu, skąd kontynuował lot w kierunku Morza Czerwonego. Według ustaleń portalu 24.hu, maszyna ta już kilka dni wcześniej, dokładnie 6 i 7 kwietnia, realizowała przelot do Omanu.

Samolot ten jest często wykorzystywany przez ministra spraw zagranicznych Pétera Szijjártó, co natychmiast wywołało spekulacje dotyczące jego ewentualnej obecności na pokładzie. W przestrzeni medialnej pojawiły się sugestie, że maszyna mogła zmierzać w stronę Zjednoczonych Emiratów Arabskich, jednak nie zostało to oficjalnie potwierdzone.

Dodatkowo kanał Nexta przekazał, że sam Szijjártó mógł opuścić Węgry jeszcze przed ogłoszeniem wyników wyborów. Informacje te nie zostały jednak potwierdzone przez oficjalne źródła, co tylko zwiększyło liczbę pytań pojawiających się w debacie publicznej. Do tej pory nie wiadomo, kto dokładnie znajdował się na pokładzie samolotu ani jaki był rzeczywisty cel jego podróży.

Drugi samolot i oficjalne wyjaśnienia. Chodzi o ćwiczenia Flintlock

Druga maszyna, wojskowy samolot transportowy KC-390 Millennium, odbyła znacznie krótszy i bardziej dynamiczny lot. W nocy poleciała do Trypolisu w Libii, po czym jeszcze przed południem wróciła na Węgry. Ten przelot również wzbudził zainteresowanie, jednak w tym przypadku pojawiły się konkretne wyjaśnienia.

Portal Telex ustalił, że operacja ta była związana z międzynarodowymi ćwiczeniami wojskowymi Flintlock 26. Informacje te potwierdził węgierski Sztab Generalny, wskazując, że od 11 kwietnia do 3 maja Wybrzeże Kości Słoniowej oraz Libia są gospodarzami tych manewrów.

Ćwiczenia Flintlock to największe w Afryce wielonarodowe szkolenie sił specjalnych, organizowane corocznie od 2005 roku w różnych państwach kontynentu. W wydarzeniu uczestniczą także wyznaczone jednostki węgierskich sił zbrojnych, co tłumaczy obecność wojskowego samolotu w regionie.

Mimo oficjalnych wyjaśnień dotyczących drugiej maszyny, wciąż nie rozwiano wszystkich wątpliwości związanych z pierwszym lotem. To właśnie on pozostaje głównym źródłem spekulacji i pytań, które – przynajmniej na razie – pozostają bez jednoznacznej odpowiedzi.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji