Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Ważny komunikat Sikorskiego do Trumpa. Tak im podziękował
Jakub Sumera
Jakub Sumera 22.05.2026 13:37

Ważny komunikat Sikorskiego do Trumpa. Tak im podziękował

Ważny komunikat Sikorskiego do Trumpa. Tak im podziękował
Fot. YOAN VALAT/AFP/East News

Radosław Sikorski odniósł się do decyzji strony amerykańskiej o skierowaniu do Polski dodatkowych 5 tys. żołnierzy, dziękując Donaldowi Trumpowi oraz innym politykom z USA za podjęcie tego kroku. W jego ocenie działania Kancelarii Prezydenta zostały zrealizowane zgodnie z oczekiwaniami, a współpraca po obu stronach Atlantyku przyniosła konkretny efekt.

Do Polski trafi dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy

Decyzja strony amerykańskiej została ogłoszona w czwartek przez prezydenta USA Donalda Trumpa, który poinformował o skierowaniu do Polski dodatkowych 5 tys. żołnierzy. W opublikowanym wpisie na platformie Truth Social Trump powiązał tę decyzję z sytuacją polityczną w Polsce oraz zwycięstwem wyborczym Karola Nawrockiego, wskazując również na swoje wcześniejsze relacje i poparcie dla polskiego prezydenta.

- W związku ze zwycięstwem wyborczym obecnego prezydenta Polski, Karola Nawrockiego, którego miałem zaszczyt poprzeć, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że USA wyśle do Polski dodatkowe 5000 żołnierzy - napisał Donald Trump na platformie Truth Social.

Wicepremier dziękuje USA i podkreśla wspólny wysiłek

Do sprawy odniósł się Radosław Sikorski podczas szczytu ministrów spraw zagranicznych w Szwecji, dziękując za zaangażowanie amerykańskim politykom oraz osobom, które przyczyniły się do podjęcia decyzji o wzmocnieniu obecności wojsk USA w Polsce. Wśród nich wymienił prezydenta Donalda Trumpa, Marco Rubio, a także ambasadorów i przedstawicieli USA oraz „przyjaciół Polski w Kongresie”.

- Wszystko dobre, co się dobrze kończy, więc chciałbym podziękować prezydentowi Donaldowi Trumpowi, także Marco Rubio, z którym się w tej sprawie kontaktowałem, i wszystkim, którzy się do tej decyzji przyczynili: ambasadorowi przy NATO, ambasadorowi USA w Warszawie, przyjaciołom Polski w Kongresie - mówił Radosław Sikorski.

Wicepremier zaznaczył jednocześnie, że w procesie tym istotną rolę odegrała również strona polska - zarówno Kancelaria Prezydenta, jak i przedstawiciele rządu. Jak ocenił, działania obu ośrodków przebiegały równolegle i ostatecznie przyniosły wspólny efekt.

- Na pewno Kancelaria Prezydenta wykonała to, co do niej należy, ale wszyscy widzieliśmy wysiłki wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza i jego zastępców w Waszyngtonie - dodał.

W jego ocenie współpraca między obiema stronami przebiegała w sposób skoordynowany.

- I mamy wynik - podkreślił.

NATO 3.0 i rola Europy w bezpieczeństwie

Szef MSZ odniósł się również do dalszych ustaleń dotyczących amerykańskiej decyzji, podkreślając, że polski ambasador przy NATO pozostaje w bieżącym kontakcie z przedstawicielami Sojuszu oraz stroną amerykańską. Jednocześnie zaznaczył, że na tym etapie nie są jeszcze znane szczegóły dotyczące ewentualnego uwzględnienia wcześniejszych rotacji wojsk USA.

- Szczegółów jeszcze nie ma - przyznał, dopytywany o to, czy liczba 5 tys. obejmuje również 4 tys. żołnierzy, którzy w związku z opóźnioną rotacją nadal nie trafili do Polski.

W dalszej części wypowiedzi Sikorski zwrócił uwagę na długofalowe wyzwania stojące przed europejskimi państwami NATO, podkreślając konieczność stopniowego wzmacniania własnych zdolności obronnych przy jednoczesnym utrzymaniu współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.

- Do końca dekady musimy stanąć na własnych nogach, mieć USA jako ważne wsparcie - kontynuował Sikorski.

Odnosząc się do koncepcji tzw. NATO 3.0, wskazał na model, w którym „Europa większość konwencjonalnej obrony swojego terytorium bierze na siebie, ale ma wsparcie strategiczne”.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji