To pytanie z egzaminu na prawo jazdy to hit. Śmieją się z niego medycy
Egzamin na prawo jazdy to czasami sinusoida moralnych wyborów. Przejechać, czy się zatrzymać? Skręcić tutaj, czy na następnym skrzyżowaniu? Pozostawić poszkodowanego z twarzą zanurzoną w kałuży, czy jednak go podnosić?
- Oficjalne i autentyczne: Pytanie pochodzi z państwowej bazy egzaminacyjnej, zatwierdzonej przez Ministerstwo Infrastruktury, i pojawia się na testach w WORD-ach
- Poprawna odpowiedź: NIE: Nie zostawiamy poszkodowanego z twarzą w wodzie, bo ryzyko uduszenia jest większe niż potencjalny uraz
- Priorytet w pierwszej pomocy: Ratowanie życia, czyli zapewnienie drożności dróg oddechowych, zawsze na pierwszym miejscu – nawet kosztem ostrożności z kręgosłupem
Skąd wzięło się to pytanie? Oficjalna baza egzaminacyjna
Czy w tej sytuacji należy pozostawić poszkodowanego z twarzą zanurzoną w wodzie, ponieważ zmiana pozycji z twarzą zanurzoną w wodzie może spowodować uraz kręgosłupa?
To nie jest zapowiedź polskiej wersji “Titanica”, tylko oficjalne pytanie z bazy testów na prawo jazdy kategorii B. Pojawia się w różnych systemach pod numerami jak 1035, 2476 czy 3620 – zależy od platformy szkoleniowej. Baza jest aktualizowana, ostatnia większa zmiana w grudniu 2025 roku, ale ten klasyk trzyma się mocno w dziale akcji ratunkowych.
Kursanci często natykają się na nie w aplikacjach jak zdamyto.com czy teoria.pl, gdzie jest omówione z wyjaśnieniami. Pytanie ilustruje zdjęcie: droga, kałuża, leżąca postać – wszystko po to, by sprawdzić, czy zdający nie wpadnie w pułapkę zasady "nie ruszaj".
Dlaczego akurat takie? Bo egzamin teoretyczny ma uczyć pierwszej pomocy w wypadkach drogowych. A to pytanie podkreśla, że w ratownictwie nie ma sztywnych reguł – czasem trzeba improwizować.

jaka jest poprawna odpowiedź?
Na egzaminie odpowiedź brzmi - kto by się spodziewał - “nie”. Nie zostawiamy poszkodowanego z twarzą zanurzoną w wodzie, gdyż, przede wszystkim, nie jest on rybą.
Pozostawienie w tej pozycji grozi uduszeniem lub utonięciem, co jest zagrożeniem natychmiastowym. Ryzyko urazu kręgosłupa przy zmianie pozycji? Mniejsze, jeśli robimy to ostrożnie.
Baza pytań podkreśla hierarchię w pierwszej pomocy: najpierw życie, potem reszta. Zmiana pozycji może być ryzykowna, ale w obliczu braku oddechu – nie ma wyboru. To lekcja, że zdrowy rozsądek wygrywa z dogmatami.
Wielu kursantów myli to z zasadą "nie przemieszczaj ofiary wypadku", ale tu kontekst jest ekstremalny.
Podręczniki ratownictwa medycznego zgadzają się: priorytet to ABC – Airway (drogi oddechowe), Breathing, Circulation. Twarz w wodzie? Natychmiastowe działanie.
Co zrobić w realnej sytuacji? Praktyczne wskazówki
W prawdziwym wypadku: najpierw oceń bezpieczeństwo, potem sprawdź przytomność. Jeśli twarz znajduje się w wodzie – delikatnie obróć poszkodowanego na bok lub plecy, stabilizując szyję. Użyj techniki "log roll" jeśli jesteś z kimś, by minimalizować ruch kręgosłupa.
Nie jesteś medykiem? Zadzwoń po pomoc (112), ale nie zostawiaj ofiary na pastwę wody. Pierwsza pomoc to nie heroizm, ale logika: lepiej ryzykować uraz niż pewną śmierć.
Pamiętaj:
- sprawdź oddech. Jeśli brak – działaj natychmiast,
- stabilizuj szyję. Trzymaj głowę w linii prostej,
- wezwij pomoc. Nie graj bohatera solo,
- ćwicz. Symulacje pomagają uniknąć paniki.
To pytanie przypomina, że wypadki drogowe to nie teoria – woda w kałuży może być zabójcza.
Źródło: Goniec.pl