Ruszyły wzmożone kontrole ciężarówek. Kierowcy muszą mieć się na baczności
Ekstremalne warunki pogodowe doprowadziły w ostatnich dniach do paraliżu kluczowych szlaków komunikacyjnych, wywołując poważne utrudnienia dla logistyki i kierowców. W odpowiedzi na zatory, szczególnie te na drodze ekspresowej S7, administracja rządowa podjęła zdecydowane kroki. Zarządzono ścisłą weryfikację transportu ciężkiego, aby zminimalizować ryzyko ponownego zablokowania tras i zapewnić bezpieczeństwo wszystkim użytkownikom dróg.
- Przyczyny decyzji o kontrolach
- Cel i zakres weryfikacji technicznych
- Działania zaradcze i apele do kierowców
- Reakcja branży transportowej
Przyczyny decyzji o kontrolach
Intensywne opady śniegu doprowadziły do serii zdarzeń, których bezpośrednim skutkiem był paraliż drogi ekspresowej S7. Reakcję wymusiły zatory spowodowane przez ciężarówki jadące w kierunku Gdańska, dlatego w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa zwołano pilną naradę z udziałem wojewodów i służb.
W spotkaniu decyzyjnym uczestniczyli m.in. ministrowie spraw wewnętrznych i administracji oraz infrastruktury, co przełożyło się na natychmiastowe zarządzenie nasilenia działań. Rząd ogłosił wzmożone weryfikacje ciężarówek po incydentach na S7, informując o starcie ogólnokrajowych operacji prowadzonych przez Policję i ITD.
Działania te realizowane są obecnie na drogach krajowych oraz ekspresowych w całym kraju. Głównym zamierzeniem służb jest niedopuszczenie do sytuacji, w których unieruchomione pojazdy ciężarowe powodują wielogodzinne zatory i paraliż kluczowych tras komunikacyjnych.
Cel i zakres weryfikacji technicznych
Funkcjonariusze Policji oraz Inspekcji Transportu Drogowego koncentrują się podczas akcji na stanie technicznym pojazdów i ich gotowości do jazdy w trudnych warunkach. Resort spraw wewnętrznych wskazuje, że kluczowym elementem weryfikacji jest przygotowanie ciężarówek do poruszania się w scenerii zimowej.
Służby sprawdzają ogólny stan techniczny wpływający na zdolność pokonywania wzniesień oraz przygotowanie do jazdy przy intensywnych opadach śniegu. Kontroli podlegają elementy mogące blokować przejazd, a Minister Marcin Kierwiński zapowiedział: „w przypadku wątpliwości co do stanu technicznego pojazdu, te pojazdy będą odsyłane na parkingi”.
Nadrzędnym celem prowadzonych działań kontrolnych pozostaje skuteczne zapobieganie zdarzeniom, w których unieruchomione ciężarówki generują wielogodzinne zatory i paraliż kluczowych tras.
Działania zaradcze i apele do kierowców
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zwrócił uwagę, że poza najbardziej problematycznymi odcinkami, takimi jak trasa S7, drogi krajowe pozostają przejezdne.
W związku z zaistniałą sytuacją szef MSWiA skierował apel do kierowców i przewoźników o rozwagę oraz odpowiednie przygotowanie się do jazdy. Minister podkreślił stanowczo: „Jeśli nie mają państwo opon zimowych, lepiej zrezygnować z podróży”.
Jednocześnie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaangażowała dwukrotnie więcej sił i środków, aby utrzymać przejezdność i bezpieczeństwo tras.
Reakcja branży transportowej
Decyzja o wzmożonych kontrolach ciężarówek spotkała się z krytyką ze strony części przedstawicieli branży transportowej. Jednocześnie przewoźnicy kontenerowi zapowiadają protest w związku z bieżącymi wydarzeniami.
Waldemar Wojsz z Warmińsko-Mazurskiego Zrzeszenia Przewoźników Drogowych zaprzeczył zarzutom o złym ogumieniu i przypomniał, że kontrole są codziennością. Z kolei TLP wskazuje, że obarczanie winą kierowców jest krzywdzące, a statystyki nie potwierdzają tezy o masowym problemie ze stanem technicznym pojazdów.
Zdaniem przedstawicieli branży transportowej, problemy na drodze S7 były w większym stopniu wynikiem opóźnionego odśnieżania tras, niż zaniedbań ze strony kierowców i przewoźników.