Świat: Samolot nagle zniknął z radarów i runął na ziemię. Nikt nie przeżył katastrofy
Świat. W nocy z czwartku na piątek doszło do tragicznej katastrofy lotniczej z udziałem samolotu typu Cessna. Niestety, ale w jej wyniku, wszystkie osoby, które znajdowały się na pokładzie zginęły. Maszyna rozbiła się w trudno dostępnym, zalesionym terenie, co znacznie utrudniło działania ratunkowe. Wśród ofiar znajdują się członkowie lokalnego klubu sportowego. Służby, które zjawiły się na miejscu tragedii ujawniły dramatyczne fakty.
Katastrofa lotnicza w USA. Samolot nagle runął na ziemię
Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek w rejonie Texas Hill Country, około 65 kilometrów od Austin, stolicy stanu Teksas. Jak wynika ze wstępnych ustaleń lokalnych władz, niewielki samolot typu Cessna wystartował z Amarillo i miał wylądować na lotnisku w New Braunfels.
W trakcie lotu doszło jednak do nieoczekiwanej katastrofy - maszyna rozbiła się w gęsto zalesionym, trudno dostępnym terenie, co od razu skomplikowało działania służb ratunkowych i dostęp do miejsca zdarzenia.
Na pokładzie członkowie lokalnego klubu sportowego. Nie żyje pięć osób
Na pokładzie samolotu Cessna 421C znajdowało się łącznie pięć osób - pilot oraz czterech pasażerów.
Do tragedii odniosła się również organizacja Amarillo Pickleball Club, która poinformowała, że wśród ofiar byli jej członkowie. Zawodnicy mieli udać się na turniej sportowy, w którym mieli wziąć udział.
Trwa wyjaśnianie przyczyn tragedii
Wstępne ustalenia lokalnych władz wskazują, że w chwili uderzenia o ziemię samolot poruszał się z dużą prędkością. Portal UPI, powołując się na relacje świadków, podał również, że tuż przed katastrofą słyszeli oni nietypowe dźwięki przypominające „przerywaną pracę silnika”.
Z kolei dane z kontroli ruchu lotniczego sugerują, że maszyna początkowo leciała w sposób niestabilny, po czym nagle zniknęła z radarów. Po utracie kontaktu natychmiast uruchomiono procedury alarmowe i poinformowano służby ratunkowe.
Na tym etapie nie są jeszcze znane przyczyny katastrofy. Wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia zajmują się obecnie Federalna Administracja Lotnictwa oraz Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu.
KONIECZNIE OBEJRZYJ. POWAŻNE ZAGROŻENIE DLA POLSKI. ZNANY STRATEG BIJE NA ALARM