Nowa komunijna moda podbija Polskę, koperty to już przeżytek. Zaskakujące, co wybierają rodzice
Coraz więcej rodzin rezygnuje z tradycyjnych, kosztownych przyjęć komunijnych w restauracjach na rzecz wyjazdów zagranicznych. Po uroczystości w kościele dziecko często zamiast hucznego obiadu trafia prosto na lotnisko, a pierwsza komunia staje się okazją do rodzinnej podróży. Internetowe biuro podróży ujawniło, ile kosztuje taka alternatywa dla klasycznego przyjęcia.
Pierwsza Komunia Święta. Wydatki rosną, tradycja się zmienia
Wraz z rosnącą popularnością zagranicznych wyjazdów jako alternatywy dla tradycyjnych przyjęć, wciąż jednak dużym obciążeniem finansowym dla rodziców pozostają wydatki związane z samą uroczystością pierwszej komunii świętej. Do kosztów zaliczają się nie tylko alby i eleganckie stroje dla dziecka oraz członków rodziny, ale także obowiązkowe składki parafialne.
Jak ustalił „Fakt”, ich wysokość bywa różna - przykładowo w parafii Św. Michała Archanioła w Polkowicach wynosi ona 390 zł.
- Przeznaczona jest na zakup: różańców, modlitewników, cudownych medalików, świec, obrazków komunijnych. Także na pokrycie kosztów dekoracji kościoła kwiatami oraz na obsługę fotografa i wideokamerzysty - czytamy na stronie parafii.
Największe koszty pojawiają się jednak przy organizacji przyjęcia w restauracji, szczególnie w popularnych i bardziej eleganckich lokalach. Jak wynika z zestawienia „Faktu”, średnia cena tzw. talerzyka, czyli posiłków i napojów dla jednego gościa, wynosi od 250 do 300 zł, a w Warszawie sięga nawet 400 zł.
W efekcie coraz więcej rodzin, zamiast wydawać kilka tysięcy złotych na uroczysty obiad, decyduje się na zagraniczne wyjazdy z dziećmi. Zdarza się również, że takie podróże są prezentem nawet dla dzieci, które nie przystąpiły do sakramentu - mają one przede wszystkim zapewnić wspólne doświadczenia i atrakcyjne wspomnienia, niezwiązane bezpośrednio z religijnym charakterem uroczystości.
Komunijny wyjazd zamiast obiadu
Coraz większym zainteresowaniem cieszą się rodzinne wyjazdy zagraniczne, które często zastępują tradycyjne przyjęcia komunijne. Wśród najpopularniejszych kierunków znajduje się Paryż wraz z pobliskim Disneylandem.
Jak wynika z danych internetowego biura podróży eSky.pl, czterodniowy wyjazd obejmujący przelot oraz hotel ze śniadaniami w pobliżu paryskiego parku rozrywki to koszt od 879 zł od osoby.
Duńskie Billund, znane jako „królestwo wyobraźni”, to z kolei propozycja dla miłośników klocków LEGO. Wizyta w Legolandzie połączona z pobytem w hotelu ze śniadaniami i przelotem to wydatek od 1 279 zł od osoby.
Popularnością cieszy się również Malta, gdzie wypoczynek nad morzem można połączyć ze zwiedzaniem i wizytą w wiosce Popeye - parku rozrywki zbudowanym na planie filmowym. Tygodniowy pobyt w formule lot plus hotel z dwoma posiłkami zaczyna się od 1 759 zł od osoby.
Z kolei jedną z częstszych destynacji wybieranych przez polskie rodziny jest Kreta. Tygodniowe wakacje w formule all inclusive, w ramach pakietu dynamicznego, kosztują od 1 539 zł od osoby.
KONIECZNIE OBEJRZYJ. Poruszający i mocny wywiad o DEPRESJI znanego aktora z Tańca z Gwiazdami
Podróże wygrywają z tradycyjnymi prezentami
Wśród kierunków najczęściej wybieranych przez polskie rodziny dominują wyjazdy do Paryża z wizytą w Disneylandzie, duńskiego Billund z Legolandem, a także podróże na Maltę i Kretę. Jak wynika z danych internetowego biura podróży eSky.pl, w 2026 roku wyjazdy z dziećmi stanowią już 26 proc. wszystkich rezerwacji w formule „lot plus hotel”.
- Dzisiejsi rodzice są coraz bardziej świadomi i wiedzą, jak ważne są doświadczenia, nie rzecz. (…) Dzieci szybko nudzą się podarowanymi prezentami, a dobrze zaplanowany wyjazd pozostaje w pamięci na długie lata - podkreśla Katarzyna Hauton, Group Brand Manager w wyszukiwarce lotów eSky.pl.