Reprezentacja Polski od nowego roku straciła czterech sponsorów. Ze wspierania biało-czerwonych zrezygnowała firma OSHEE, 99RENT i Ustronianka. Do listy firm, które w 2023 przestaną sponsorować naszą kadrę dołączają kolejne.
22 grudnia PZPN poinformował, że Czesław Michniewicz wraz z końcem roku przestanie być trenerem polskiej reprezentacji w piłce nożnej. Od tamtego czasu trwa giełda nazwisk. Dotychczas w kontekście potencjalnego zastępcy najczęściej mówiono na temat Paulo Bento, Roberto Martineza oraz Marka Papszuna. Jak jednak informują Sportowe Fakty, Polski Związek Piłki Nożnej prowadzi zaawansowane rozmowy z kimś innym.
Zdzisław Kręcina, były sekretarz generalny PZPN, w zdecydowanym tonie wypowiedział się na temat afery premiowej, której głównym bohaterem – mimowolnie – stał się trener reprezentacji Polski, Czesław Michniewicz. Działacz sportowy określił także swoje poglądy na temat zachowania posady przez selekcjonera.
Temat premii dla polskich piłkarzy wywołał niemałe poruszenie w naszym kraju. Jak się okazało, nie był to w 100 procentach pomysł Mateusza Morawieckiego. Dziennikarze Onetu ustalili, kto jest autorem kontrowersyjnego pomysłu, a także jak zareagowały władze partii, w tym jej najważniejszy element, Jarosław Kaczyński. Potencjalna wypłata milionowych premii dla piłkarzy reprezentacji Polski wywołały wielkie oburzenie rodzimych mediów, a także większości Polaków. Z informacji podanych przez WP Sportowe Fakty jasno wynikało, że Mateusz Morawiecki obiecał kadrze spore pieniądze za wyjście z grupy.W grę miało wchodzić około 30 milionów złotych, które zostałyby podzielone między zawodników, a sztab polskiej kadry.
Jest reakcja Mateusza Morawieckiego w kwestii głośnej, 30-milionowej premii dla polskich piłkarzy za wyjście z grupy na mundialu w Katarze. To właśnie premier miał obiecać gigantyczną kwotę naszym reprezentantom tuż przed wylotem na mistrzostwa świata. Doniesienia spotkały się z olbrzymią falą krytyki, a teraz skomentował je sam szef rządu. Co dokładnie oznajmił?
Reprezentacja Polski w piłce nożnej zakończyła w niedzielę zmagania w ramach mistrzostw świata w Katarze. Polacy przegrali po dobrym meczu 3:1 z aktualnymi mistrzami globu, reprezentacją Francji. Czas na chłodną analizę, kilka decyzji. W międzyczasie nasi piłkarze udają się na zasłużone wakacje. Zawodnicy wrócą dzisiaj do Polski, skąd rozjadą się w w swoje strony. Na pokładzie samolotu powrotnego nie będzie jednak m.in. Roberta Lewandowskiego.
Wczoraj, o godzinie 16:00 wielu Polaków zasiadło przed telewizorami, by obserwować zmagania polskiej reprezentacji w 1/8 finału mundialu w Katarze, w meczu z Francją. Po dobrym meczu musieliśmy uznać wyższość naszych rywali. Aktualni mistrzowie globu wygrali 3:1. Tak naprawdę już w momencie, gdy poznaliśmy naszego rywala w fazie pucharowej było jasne, że awans będzie niezwykle trudny. Mimo to każdy trzymał kciuki i wspierał naszych na swój sposób. Dzieci zgromadzone w kościele w Bytomiu nawet modliły się za sukces naszej kadry. Nagranie trzeba zobaczyć.
O tym meczu będziemy jeszcze mówić długo. W 1/8 finału Mistrzostw Świata w piłce nożnej reprezentacja Polski przegrała z Francją 3:1 i wraca do domu. Na spokojną analizę przyjdzie czas, póki co w kwestii porażki wypowiedziało się kilku piłkarzy, w tym Piotr Zieliński - jeden z naszych najlepszych reprezentantów. Pomocnik nie krył rozczarowania i wskazał kilka błędów taktycznych.
Polska przegrała po dobrym meczu z aktualnymi mistrzami świata w piłce nożnej, reprezentacją Francji. Pomimo mocno zaciśniętych kciuków przez nas wszystkich, biało-czerwoni żegnają się z MŚ w Katarze. Piłka nożna jest ważna, ale najważniejsza jest rodzina. Mogliśmy się o tym przekonać obserwując wzruszające sceny tuż po ostatnim gwizdku, gdzie Wojtek Szczęsny, nasz bohater starał się pocieszyć swojego synka.
Mundial 2022 w Katarze jest wyjątkowo udany dla naszej reprezentacji. Chociaż pojedynek z Argentyną przegrała, to dzięki bilansowi bramek pierwszy raz od 36 lat wywalczyła awans z grupy. Chociaż brzmi to szokująco, Polska jest w gronie szesnastu najlepszych drużyn mistrzostw świata. Teraz Roberta Lewandowskiego i spółkę czeka starcie z obrońcami tytułu z 2018 roku. Kiedy i gdzie obejrzeć mecz Polska – Francja?
Mundial 2022 dla reprezentacji Polski może okazać się szczęśliwszy, niż zakładano. Po umiarkowanym optymizmie, po remisie z Meksykiem, emocje sięgnęły zenitu po dwubramkowym zwycięstwie z Arabią Saudyjską. Czy uśmiechy znikną nam z twarzy po starciu z Argentyną? Co się stanie, jeśli przegramy? Bukmacherzy przeanalizowali wszystkie możliwe warianty i zgodnie orzekli – Polska ma awans w kieszeni.
Reputacja Mundialu 2022 została już zachwiana przez wątpliwe i kontrowersyjne decyzje kilku sędziów, dlatego FIFA w przypadku naszej kadry postanowiła odejść od pewnej zasady. Polakom w starciu z Argentyńczykami będzie sędziował arbiter, którego nikt się nie spodziewał. Czyżby przygotowywano się na brutalne i ostre starcie piłkarzy? W PZPN nie kryją zaskoczenia.
Mundial 2022 wciąż trwa, ale najistotniejsza wiadomość jest taka, że trwa on również dla reprezentacji Polski. Chociaż w dwóch pierwszych meczach zremisowała i zwyciężyła, wciąż nie ma gwarancji, że awansuje z grupy. Wszystko rozstrzygnie się w ostatnim meczu. Kiedy i gdzie obejrzeć mecz Polska – Argentyna?
Mundial 2022 rozpoczął się dla reprezentacji Polski inaczej, niż zwykle, bo po zremisowanym meczu otwarcia wciąż mamy szansę na wywalczenie awansu z grupy. Byłoby ich nieco więcej, gdyby Robert Lewandowski sensacyjnie nie spudłował z jedenastego metra. Dlaczego tak się stało? Naukowcy z Politechniki Gdańskiej poddali jego strzał wnikliwej analizie i doszli do pewnych wniosków.
Po wtorkowym meczu Polska – Meksyk emocje powoli opadają, a część piłkarzy wzięła udział w porannym treningu wyrównawczym. Na zaplanowanej konferencji prasowej pojawił się selekcjoner kadry, który – trzeba przyznać – dał niezłe show. Rozjuszony Czesław Michniewicz błyskotliwie gasił krytykę dziennikarzy i zdradził, kogo przewiduje do wykonywania rzutów karnych w meczu z Arabią Saudyjską.
Robert Lewandowski przysporzył polskim kibicom wiele radości, jednak w mundialowym starciu reprezentacji z Meksykiem nie popisał się swoim legendarnym zmysłem snajperskim. W pomeczowych wywiadach podkreślał, że udało się zdobyć cenny punkt, a na Instagramie zdobył się na przeprosiny. Reakcja kibiców była zaskakująca.
Mundial 2022 dla polskich piłkarzy rozpoczął się dopiero wczoraj, a przed telewizorami zasiadły miliony kibiców, by obejrzeć ich starcie z Meksykiem. Sportowych emocji nie odpuścił sobie także premier. Mateusz Morawiecki po bezbarwnym remisie kadry zwrócił się do kapitana reprezentacji, Roberta Lewandowskiego. Wspomniał o niewykorzystanym rzucie karnym.
Sławomir Peszko, były reprezentant Polski, na kilka dni przed mundialem udzielił obszernego wywiadu, w którym opowiedział o swoich spostrzeżeniach z wizyty u Roberta Lewandowskiego i tym, jak chluba polskiej piłki jest mentalnie przygotowana na mistrzostwa.
Mundial 2022. Piłkarska reprezentacja Polski w czwartkowy wieczór zameldowała się w katarskiej Dosze. To miejsce, w którym będzie stacjonować i przygotowywać się do nadchodzących – miejmy nadzieję, że nie tylko trzech – meczów w ramach mistrzostw świata. Chociaż podróż na Bliski Wschód należy do bardzo kosztownych, polscy kibice nie zawiedli. Pod hotelem w zwartej grupie czekali na zawodników, ci jednak nie odwzajemnili euforii na ich widok. Wysiedli z autokaru po cichu, a atmosfera na miejscu rozwścieczyła świadków.
Mundial 2022. Polska - Chile to ostatni sprawdzian naszej reprezentacji przed wyjazdem na wielki turniej. Mecz z ciężkim przeciwnikiem ma zweryfikować, czy decyzje podjęte przez Czesława Michniewicza odnośnie do powołań i strategia gry były słuszne. Choć jest to spotkanie towarzyskie, to każda z drużyn będzie chciała dać z siebie wszystko. Polacy potraktują je z pewnością jako swoistą rozgrzewką przed zwarciami o wysoką stawkę.
Munidal 2022. Polska - Chile to długo oczekiwany ostatni sparing przed wylotem reprezentacji na mistrzostwa świata do Kataru. Wielu Polaków chciałoby na żywo zobaczyć, jak sprawuje się polska kadra oraz pożegnać piłkarzy przed wyruszeniem na turniej. Na Twitterze pojawiły się informacje, że PZPN wystartował ze sprzedażą biletów na mecz Polska - Chile wcześniej, niż było to zapowiadane, przez co bilety kupiła zewnętrzna firma.
Mistrzostwa świata w Katarze startują już w niedzielę 20 listopada. To ostatni wielki turniej, w którym wystąpią 32 drużyny i część reprezentacji już ogłosiła swoje składy na mundial. Wśród nich znalazła się również Polska - Czesław Michniewicz przedstawił piłkarzy, którzy reprezentować będą nasz kraj.
W czwartek 22 września Polska reprezentacja podjęła na Stadionie Narodowym Holendrów w ramach rozgrywek Ligi Narodów. Choć wielu kibiców liczyło na sukces, to przeciwnicy szybko pozbawili nas złudzeń i pokazali, gdzie nasze miejsce w szeregu.Mecz Polska-Holandia zakończył się wynikiem 0:2, ale nie oddaje on w pełni tego, co działo się na boisku przez niemal 100 minut gry. Choć Polacy mieli swoje momenty, to jednak były one niezbyt liczne i, co najważniejsze, nie dość skuteczne, aby ukłuć reprezentację "pomarańczowych". To trzecia porażka na Narodowym z rzędu.
Grzegorz Krychowiak jest jednym z kilku piłkarzy w polskiej kadrze, którzy na co dzień grają w Rosji. To on jednak miał być tym, który namawiał kolegów do opuszczenia kraju w związku z napaścią na terytorium Ukrainy. Wiele wskazuje na to, że szykuje się mały skandal.
Marek Torzewski udzielił szczerego wywiadu, w którym zdradził szczegóły swojej walki z nowotworem. Artysta powiedział coś, co zaskoczyło wszystkich - miał zaledwie 8-10 procent szans na przeżycie. Gwiazdor zdaje sobie sprawę z tego, że choroba może powrócić, dlatego planuje skupić się na innych aspektach życia i nie martwić o zdrowie.
Jak dowiedzieliśmy się dzisiaj, Maciej Rybus nie będzie powoływany do reprezentacji Polski na najbliższe mecze w Lidze Narodów. Wszystko za sprawą jego decyzji zawodowych. Czesław Michniewicz nie będzie brał piłkarza pod uwagę również podczas układania składu na mistrzostwa świata w Katarze w 2022 roku.
Mecz Polska - Belgia to zdecydowanie najciekawsza pozycja w dzisiejszym programie TV. Po ostatnim blamażu w Rydze, w którym mimo prowadzenia 1:0 przegraliśmy 1:6 i remisie z Holandią 2:2, mieliśmy dziś nadzieję na zdecydowanie lepszy wynik. Przed meczem kibice trzymali kciuki za remis, a co bardziej ambitni liczyli na wygraną. Niestety Polacy przegrali 0:1. Mimo wszystko nie było to najgorsze spotkanie.
Lewandowski wraz z resztą reprezentacji Polski już we wtorek, 14 czerwca, rozegra czwarte spotkanie w ramach Ligi Narodów. Na PGE Narodowym w Warszawie podopieczni Czesława Michniewicza zagrają rewanżowe spotkanie z Belgami, którzy w Brukseli rozgromili ich aż 1:6.