Prezes PKN Orlen, Daniel Obajtek w dosadnych słowach skomentował aktualną sytuację na polskich stacjach. W rozmowie z dziennikarzem RMF FM poinformował, że w związku z zaistniałą sytuacją zostały wprowadzone ograniczenie tankowania do 50 litrów na bak. Wszystko po to, by ludzie nie tankowali bez potrzeby większych ilości paliwa. Prezes Orlenu uspokoił polskich kierowców, a także przekazał, że obserwowana panika jest bezzasadna. W jego opinii nie ma się czego obawiać, ponieważ spółka jest zabezpieczona licznymi dostawami ropy. Panika jest bezzasadna. Nie ma takiej możliwości, by na stacjach zabrakło paliwa. - przekazał. Prezes PKN ORLEN w rozmowie z RMF poinformował, że podczas tankowania wprowadzono ograniczenia do 50 litrów na bak. Wszystko po, żeby ludzie nie tankowali bez potrzeby znacznych ilości paliwa. - Chcemy, że wszyscy mogli zatankować na naszych stacjach. Nie możemy sobie pozwolić, by ktoś przyjechał na stacje i tankował 2 tysiące litrów. Takie działanie prowadzi jedynie do powiększenia kolejek - dodał. 💬 @DanielObajtek, prezes @PKN_ORLEN w #RozmowaRMF: Wprowadziliśmy ograniczenia do 50l na bak, żeby ludzie nie tankowali bez potrzeby dużych ilości paliwa— RozmowaRMF (@Rozmowa_RMF) February 25, 2022 Daniel Obajtek podkreślił, że na ten moment mamy najniższe ceny w Europie, a podwyżki są spowodowane w głównej mierze gwałtownym wzrostem cen ropy. - Mocno działamy w tym zakresie, by ceny paliw na naszych stacjach były korzystne dla obywateli. Nie wykorzystujemy sytuacji na Ukrainie, by je podnosić, a wręcz przeciwnie, walczymy z nieuczciwą konkurencją. - poinformował Obajtek. Warto zaznaczyć, że w czwartek rano w sieci miały pojawić się niepokojące wpisy, głównie w mediach społecznościowych. Informowały o tym, że w związku z wojną na Ukrainie wkrótce zabraknie paliwa na polskich stacjach. Były to jednak fake newsy, a także przykład typowej dezinformacji ze strony kont rozprzestrzeniających rosyjską propagandę. Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:Ukrainka skonfrontowała się z rosyjskim żołnierzem. Nagranie z Geniczeska trafiło do sieciRosja postawiła Ukrainie ultimatum. Pieskow ogłosił, czego żąda Władimir PutinAlaksandr Łukaszenka o planach Władimira Putina na Ukrainie. Chce "powstrzymać ludbójstwo"Jeżeli chcesz się podzielić informacjami z Twojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres [email protected]Źródło: Rmf.fm
Nie milkną echa zbrojnego ataku Rosji na terytorium Ukrainy. Swoja zaniepokojenie wyraziło wiele europejskich państw, w tym Polska. Premier Matusz Morawiecki tuż po zakończeniu specjalnego posiedzenia Rady Europejskiej w Brukseli przekazał informacje o sankcjach, które zostaną nałożone na Rosję w związku z agresją militarną na Ukrainie. Jednoznaczne stanowisko Mateusza Morawickiego tuż po zakończeniu posiedzenia Rady Europejskiej w Brukseli. Premier poinformował, że Rosja musi odczuć koszty tego barbarzyńskiego ataku. Szef rządu podkreślił, że Europa jednomyślnie opowiedziała się za surowym pakietem sankcji, które mają być najbardziej dotkliwymi w historii Unii Europejskiej. - Ten pakiet doprowadzi do zasadniczego ograniczenia w dostępnie do technologii, a także pieniędzy dla rosyjskiego reżimu. Wiąże się on z barbarzyńskim atakiem Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Atakiem, który realnie zagraża jej integralności terytorialnej, a także suwerenności.Rosja musi odczuć koszty tego barbarzyńskiego ataku. Premier dodał, że wraz z jeszcze większą eskalacją konfliktu na Ukrainie, pakiet sankcji powinien być zdecydowanie bardziej okazały. - Nie możemy pozostawić ataku bez konsekwencji, a także nie możemy pozostawić Ukrainy samej i jest bardzo ważne, że podobnym głosem mówiło wiele europejskich przywódców. Mateusz Morawiecki podkreślił, że sankcje powinny dotknąć szczególnie osoby, które są współodpowiedzialne za taką, a nie inną politykę Rosji. Premierowi chodziło o oligarchów, którzy w pewnym stopniu finansują rosyjską machinę wojenno-przemysłową. Rozmawialiśmy o jeszcze mocniejszych sankcjach, choć ten już jest najdalej posuniętym w historii Unii Europejskiej. Do listy sankcji dopisaliśmy również Białoruś, ponieważ dzisiaj jest ona w pewny sposób wspólnikiem Władimira Putina i nie można tego faktu w żaden sposób lekceważyć. Premier podkreślił również, że Polska pomoże ukraińskim uchodźcom, którzy będą chcieli przekroczyć naszą granicę, by szukać schronienia na terytorium Polski. Znajdujemy się w historycznym momencie. Architektura bezpieczeństwa taką, jaką ją znaliśmy, została poważnie naruszona, żeby nie powiedzieć zburzona. Trzeba odpowiedzieć na atak Rosji na Ukrainę, a także zapewnić bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. - dodał Morawiecki. Potencjalne wyłączenie Rosji z systemu Swift. Premier przekazał, że wielu liderów popiera rozwiązanie odnośnie odłączenia Rosji od systemu Swift. Podkreślił również, że przy ustalaniu sankcji potrzeba jednomyślności, a na ten moment jej nie ma. ,,Przedstawiłem kilka rozwiązań, które spotkały się z zainteresowaniem" Zastosowanie sankcji zależy tylko i wyłącznie od nas. Tempo naszych działań jest wyjątkowe. Są one uzależnione od działań za naszą wschodnią granicą. To, że udało się nam tak szybko doprowadzić do jednolitego stanowiska, jest sporym sukcesem. - podkreślił Mateusz Morawiecki. Poruszyłem temat zarówno Nord Stream 1, jak i Nord Stream 2, apelując, by w przyszłym pakiecie sankcji uwzględnić ten pierwszy gazociąg. Pakiet sankcji będzie jednocześnie dotkliwy również dla naszych gospodarek. Jednak w przeciwieństwie do Rosji są dużo bardziej zdywersyfikowanymi. Nie są oparte o surowce. Premier dodał, że w dłuższej perspektywie czasu, europejskie gospodarki zdecydowanie lepiej zniosą nałożenie pakietu dotkliwych ograniczeń.Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:Ukrainka skonfrontowała się z rosyjskim żołnierzem. Nagranie z Geniczeska trafiło do sieciRosja postawiła Ukrainie ultimatum. Pieskow ogłosił, czego żąda Władimir PutinAlaksandr Łukaszenka o planach Władimira Putina na Ukrainie. Chce "powstrzymać ludbójstwo"Jeżeli chcesz się podzielić informacjami z Twojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres [email protected]
Czytelnicy portalu "Nasza Mława" nagrali przejazd kolumny wojskowej z ciężkim sprzętem przez Ciechanów. Mieszkańcy wiążą takie działania z eskalacją konfliktu na Ukrainie. Trzeba jednak pamiętać, że w Polsce odbywają się właśnie międzynarodowe ćwiczenia wojskowe Saber Strike 2022.Na załączonym przez redakcję "Nasza Mława" nagraniu widzimy kilkanaście ciężarówek z naczepami, na których są czołgi. Konwój odbywa się w asyście żandarmerii wojskowej.
W związku z wkroczeniem rosyjskich wojsk do Donbasu oraz rosnącym napięciem wokół sytuacji na Ukrainie - Stany Zjednoczone ewakuują dyplomatów z Lwowa do Polski. Mieszkańcy Podkarpacia alarmują, że nad ich głowami latają samoloty oraz helikoptery wojskowe.Jak informuje Jeniffer Jacobs, korespondentka Bloomberga przy Białym Domu, administracja prezydenta Bidena nakazała wszystkim pozostałym pracownikom Departamentu Stanu wyjazd z Ukrainy. Ambasada USA została wcześniej przeniesiona z Kijowa do zlokalizowanego na zachodzie kraju Lwowa. Obecnie, ze względów bezpieczeństwa jest przenoszona do Polski. Mieszkańcy Podkarpacia, a w szczególności Rzeszowa informują za pośrednictwem portali społecznościowych o wzmożonym ruchu lotniczym maszyn wojskowych w kierunku Ukrainy - w tym samolotów C-17, Hercules oraz śmigłowców CV-22B Osprey. Jest to najprawdopodobniej związane z ewakuacją dyplomatów Stanów Zjednoczonych z terytorium Ukrainy. Nad Rzeszowem miały krążyć również samoloty bojowe F-15 z bazy w Powidzu.- Kolejna porcja myśliwców, huk ogromny - piszę Mateusz.- Dwa myśliwce na wschód, widać - komentuje Gabriela.- Dalej słychać samoloty nad Rzeszowem - dodaje Grzegorz.🇺🇸🇵🇱🇺🇦⚡️Large air movement reported in Poland, Rzeszow. Planes, helicopters reportedly moving towards the Ukrainian border presumably for evacuations. pic.twitter.com/bEGTTYykCB— Ukraine War Report (@UkrWarReport) February 21, 2022 Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:Częstochowa: Są pierwsze szczegóły ws. miejsca, gdzie odnaleźli zakopane ciałaMateusz Morawiecki skomentował słowa i decyzję Władimira PutinaEstoński wywiad przekazał pilne informacje. Wiadomo, gdzie zaatakować chce Władimir PutinJeżeli chcesz się podzielić informacjami z Twojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres [email protected]Źródło: TwitterArtykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:Częstochowa: Są pierwsze szczegóły ws. miejsca, gdzie odnaleźli zakopane ciałaMateusz Morawiecki skomentował słowa i decyzję Władimira PutinaEstoński wywiad przekazał pilne informacje. Wiadomo, gdzie zaatakować chce Władimir PutinJeżeli chcesz się podzielić informacjami z Twojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres [email protected]Źródło: Twitter
Pilny komunikat Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Resort zwrócił się do wszystkich osób planujących podróże. Dyplomaci nie mają wątpliwości, że obecnie podróż do Ukrainy nie jest bezpieczna. Wprost odradzają wybieranie tego kierunku, jest oficjalne stanowisko.Sytuacja na terenie Ukrainy, kraju bezpośrednio sąsiadującego z Polską zmusiła Ministerstwo Spraw Zagranicznych do wydania specjalnego ostrzeżenia. W komunikacie wskazano, iż podróż do Ukrainy nie jest wskazana z racji realnego zagrożenia.- Ze względu na zmieniającą się sytuację bezpieczeństwa spowodowaną eskalacją militarną i polityczną ze strony Federacji Rosyjskiej MSZ odradza podróże na Ukrainę, które nie są konieczne - napisało w pilnym komunikacie polskie MSZ.Nie tylko wyszczególniono regiony Ukrainy, gdzie jest najbardziej niebezpiecznie. Resort wskazuje na możliwe zagrożenia i sytuacje, na które należy się przygotować w przypadku przebywania w Ukrainie.Pozostała część artykułu pod materiałem wideo
Polska na czerwono na mapie Europy. Alarmujące dane płyną z Europejskiego Forum Parlamentarnego na Rzecz Praw Seksualnych i Reprodukcyjnych. Po wykonanych przez nich badaniach okazało się, że Polska jest krajem z najgorszą sytuacją w związku z dostępem do antykoncepcji w całej Europie. Lepiej od Polski wypadły takie kraje, jak Rosja, Turcja czy Białoruś. Raport EPF publikowany jest od 2017 roku i Polska co roku wypada w nim coraz gorzej, wyraźnie odstając na tle innych państw.