Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Psy broniły swojego właściciela. Poruszająca interwencja policji w gminie Turośń Kościelna
Damian  Popilowski
Damian Popilowski 14.01.2026 16:04

Psy broniły swojego właściciela. Poruszająca interwencja policji w gminie Turośń Kościelna

Psy broniły swojego właściciela. Poruszająca interwencja policji w gminie Turośń Kościelna
Fot. Canva

Najpierw był telefon do dyżurnego komisariatu w Łapach. Zgłoszenie brzmiało niepokojąco: przy jednej z dróg w gminie Turośń Kościelna, w śnieżnej zaspie, leży mężczyzna. Obok krążą dwa psy, które nie pozwalają nikomu się zbliżyć.
Zgłaszający, jeden z kierowców, zauważył leżącego człowieka podczas jazdy. Zatrzymał się i bez wahania zadzwonił pod numer alarmowy. Gdy próbował podejść bliżej, psy zaczęły warczeć. Były wyraźnie zaniepokojone, gotowe bronić swojego właściciela przed każdym, kogo uznały za zagrożenie.

  • Interwencja policji w gminie Turośń Kościelna uratowała życie 64-letniego mężczyzny, który przez ponad godzinę leżał w śnieżnej zaspie
  • Dwa psy broniły swojego właściciela, nie pozwalając przypadkowym osobom zbliżyć się do leżącego mężczyzny
  • Zgłoszenie do dyżurnego komisariatu w Łapach wykonał kierowca, który zauważył poszkodowanego przy drodze

Godzina w śniegu

Na miejsce przyjechali policjanci. Zastali 64-letniego mężczyznę leżącego w śniegu i dwa psy, które nie odstępowały go nawet na krok. Mundurowi musieli działać ostrożnie – zarówno ze względu na stan poszkodowanego, jak i na zwierzęta.
Zdecydowali się na proste, ale skuteczne rozwiązanie. 

Podając psom jedzenie, odwrócili ich uwagę. Dzięki temu mogli bezpiecznie podejść do mężczyzny. 64-latek był skrajnie wyziębiony. Jak relacjonował policjantom, wracał ze sklepu, prowadząc rower. Poślizgnął się, przewrócił i nie miał już sił, by wstać. Przez ponad godzinę leżał w śnieżnej zaspie, aż w końcu zauważył go przejeżdżający kierowca. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. 

Do czasu jej przyjazdu policjanci okryli mężczyznę kocem i podali mu gorącą herbatę. Został przewieziony do szpitala.

Psy broniły swojego właściciela. Poruszająca interwencja policji w gminie Turośń Kościelna
Fot.Canva

Psy zostały same

Po zabraniu poszkodowanego do szpitala policjanci zajęli się również jego czworonogami. Zwierzęta przewieziono bezpiecznie do domu właściciela. Jak informują funkcjonariusze, jeden z policjantów z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego szczególnie przejął się ich losem. 

Wraz z żoną codziennie dokarmia psy, które czekają na powrót swojego opiekuna.
To gest, który nie wynika z procedur, ale z empatii – podobnie jak zachowanie zwierząt, które przez ponad godzinę nie opuściły leżącego człowieka.

Komentarz zoopsychologa

– Psy próbowały bronić opiekuna, który był bezbronny, nieruchomy i znajdował się w obcym, stresującym środowisku. Nie można o nich powiedzieć, że atakowały, lecz wysyłały sygnały ostrzegawcze, próbując kontrolować dystans. Celem tego zachowania było zwiększenie poczucia bezpieczeństwa w sytuacji zagrożenia – mówi Gońcowi Daria Siemion, zoopsycholog. 


Ekspertka zaznacza również, że takie zachowanie nie jest normą ani obowiązkiem psa i nie może być traktowane jako miara przywiązania.


–  To bardzo ważne, by nie wyciągać wniosku, że pies, który w podobnej sytuacji nie broni właściciela, „kocha go mniej” albo jest mniej lojalny. Większość psów została przez człowieka wychowana do unikania konfliktów, do szukania pomocy u ludzi, a nie do konfrontacji. Brak obrony często oznacza dobrą socjalizację, a nie brak więzi.

Jak dodaje zoopsycholog, przywiązanie psa najczęściej objawia się w zupełnie innych, codziennych zachowaniach.


– Widać je w tym, że pies szuka kontaktu, reaguje na emocje opiekuna, podąża za nim, czuje się przy nim bezpiecznie. Obrona to tylko jedna z możliwych reakcji stresowych, zależna od temperamentu, doświadczeń i kontekstu. Nie każdy pies musi, ani powinien, reagować w ten sposób.
– Ta historia jest poruszająca, ale warto pamiętać, że najlepszym dowodem relacji człowiek–pies nie jest gotowość do obrony, lecz zaufanie – podsumowuje specjalistka.

Źródło: Goniec.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Nocna ucieczka emu
Nocna ucieczka. Fabiś odnaleziony w jednym z polskich lasów
Akcja ratunkowa w Mąkosach Nowych: Walka o życie ponad 200 psów
Trwa alarmowa akcja ratunkowa. Schronisko w likwidacji. Walka o życie ponad 200 psów
pościg za samochodem marki Audi
Sześć osób, w tym policjanci, trafili do szpitala. Tragiczny finał nocnego pościgu
Tragedia na torach w Leżajsku: Nie żyje mężczyzna, ruch pociągów został wstrzymany
Tragedia na torach w Leżajsku: Nie żyje mężczyzna, ruch pociągów został wstrzymany
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić