Karol Strasburger zwrócił się do fanów z błagalnym apelem. Sprawa dotyczy wyjątkowo przykrego doświadczenia, jakie ostatnio go spotkało. Niestety, sytuacja wygląda bardzo poważnie.
Karol Strasburger swoją pierwszą pociechę powitał na świecie w wieku 72 lat, co wyraźnie zaskoczyło wielu jego fanów. Sam, jak podkreśla, jest szczęśliwy, że ma u boku wspaniałą kobietę oraz uroczą córeczkę, lecz niejednokrotnie, z powodu późnego ojcostwa, zmaga się z niepochlebnymi opiniami. Niedawno prowadzący “Familiadę” otworzył się i postanowił opowiedzieć o rodzicielstwie i roli, jaką sprawują w wychowaniu dziecka mama i tata, a wtem rozległy się brawa.
W pędzącym świecie pewne rzeczy na szczęście pozostają niezmienne. Od lat na ekranach polskich telewizorów gości teleturniej, który stał się niemal synonimem niedzielnych popołudni. Niestety niedawne zmiany w "Familiadzie" wzbudziły niemałe emocje wśród jego fanów.
Widzowie na długie miesiące zapamiętają sceny, do których doszło w trakcie dwóch odcinków “Familiady”. Uwielbiany program wypełniony jest zaskakującymi odpowiedziami uczestników, jednak nikt nie mógł się spodziewać tego, co podczas rywalizacji powie Magdalena Orzech. Taka wpadka zdarzyła się jej aż dwa razy.
Wraz z wiosenną ramówką na antenę TVP powrócą premierowe odcinki “Familiady” i to w zupełnie nowej, odświeżonej formie. Będzie to nie lada gratka dla fanów teleturnieju, którzy traktują go jako znakomitą rozrywkę. Co zatem czeka na widzów? Wielu będzie kompletnie zaskoczonych.
Karol Strasburger nie jest jednym z celebrytów, którzy narzekają publicznie na swoje życie. Nie jest jednak tajemnicą, że gwiazdor nie może liczyć na zbyt wysoką emeryturę z ZUS. Teraz poznaliśmy, jaka w rzeczywistości jest jej wysokość. Kwota może niejednego wprawić w osłupienie. Sam prowadzący “Familiadę” stara się pozytywnie jednak patrzeć w przyszłość i skupiać na wychowaniu swojej małej córki Laury. Oto nieznane dotąd szczegóły.
Karol Strasburger od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych prezenterów telewizyjnych w Polsce. Uwagę opinii publicznej wokół jego postaci nie skupia jednak jedynie fakt wyjątkowej charyzmy oraz nietypowego poczucia humoru. Sporo mówi się także na temat jego życia prywatnego, a konkretnie małżeństwa z młodszą o 37 lat Małgorzatą. Teraz prowadzący “Familiadę” postanowił opowiedzieć o tym, jak wygląda ich życie. Trudno uwierzyć w te słowa. Oto szczegóły.
Niemałe zaskoczenie czeka na fanów “Familiady” i żartów opowiadanych przez jej prowadzącego, Karola Strasburgera. Jak się okazuje, w sobotę 4 stycznia zostanie wyemitowany ostatni premierowy odcinek legendarnego teleturnieju, a po nim przez pewien czas zobaczymy wyłącznie powtórki. Co stoi za tą nieoczekiwaną zmianą i kiedy lubiany program powróci na antenę TVP z premierowymi odcinkami?
Afera finansowa nabiera tempa. Karol Strasburger jest kolejną osobą, która straciła duże pieniądze przez nieuczciwe praktyki jednego z największych kantorów internetowych. Gdy zorientował się, że – jak twierdzi – padł ofiarą oszustwa, było już za późno na skuteczne działanie. Próby kontaktu spełzły na niczym, a środki niejako zablokowano.
Pojawiły się zaskakujące informacje na temat “Familiady”, którą nieprzerwanie od 30 lat prowadzi Karol Strasburger. Okazuje się, że wraz z początkiem nowego roku kultowy teleturniej na pewien czas zniknie z anteny TVP. Co stoi za tą nieoczekiwaną decyzją i kiedy program powróci na ekrany?
Karol Strasburger to nierozłączna twarz “Familiady”. Teleturniej ten prowadzi od samego początku, czyli od 30 lat i trudno sobie wyobrazić, że ktoś mógłby zająć jego miejsce. Na profilu teleturnieju znajdującego w mediach społecznościowych pojawił się jednak zaskakujący wpis, w którym wspomniano o “Karolów dwóch”.
Zaskakujące przypuszczenia o zmianach w "Familiadzie", które od kilku tygodni pojawiają się w mediach, okazały się prawdą. Po 30 latach z programem żegnają się kluczowe osoby, które napędzały oglądalność i odpowiadały za utrzymanie formatu w charakterystycznym rozrywkowym tonie. Na decyzję nie miała wpływu nawet TVP. W mediach pojawiły się oświadczenia.
"Familiada" to legendarny teleturniej, który od lat gości na antenie TVP. Ostatnio z okazji okrągłego 3000 odcinka produkcja zdecydowała się odtworzyć jedno z kultowych pytań. Na jaw wyszło również, że mało brakowało i twórcy usunęliby słynny fragment z emisji. Znamy zaskakujące szczegóły całej sytuacji.
Karol Strasburger w rozmowach z mediami twierdzi, że odprowadzał wszystkie składki do ZUS, a mimo to może jedynie liczyć na emeryturę, od której zależność utrudniłaby mu dotychczasowe funkcjonowanie. Przewrotnie mówi, jaki wobec tego ma stosunek do pobierania świadczenia.
W piątek 25 października media obiegła ponura informacja dotycząca śmierci Jadwigi Barańskiej. Utalentowana aktorka zmarła w wieku 89 lat. Zmarłą artystkę pożegnał Karol Strasburger, który wraz z nią wystąpił w “Nocach i dniach”. Opublikował w sieci poruszający i pełen emocji wpis. Wspominał ich współpracę na planie, a także zwrócił uwagę na smutek, który ogarnął męża Jadwigi Barańskiej, Jerzego Antczaka.
Mimo upływu lat “Familiada” to nadal jeden z najpopularniejszych teleturniejów w polskiej telewizji. Wszystko to nie tylko dzięki samej formule formatu, ale także szalenie charyzmatycznemu prowadzącemu. W jednym z najnowszych wywiadów Karol Strasburger postanowił zdradzić jedną z największych tajemnic programu. Tyle pieniędzy można maksymalnie wygrać w jednym odcinku.
“Familiada” niedawno świętowała 30-lecie emisji, co jest naprawdę imponującym wynikiem. Nieprzerwanie prowadzi ją Karol Strasburger, przy okazji sypiąc żartami niczym z rękawa. Część widzów zwróciła uwagę, że od tamtej pory teleturniej nieco uległ zmianie. Głos w sprawie postanowił zabrać gospodarz programu i wyjawił powody tych metamorfoz.
Karol Strasburger po raz pierwszy został ojcem dopiero w wieku 72 lat. Choć spotkała go po tym fala krytyki, nigdy nie krył, że w jego wypadku późne rodzicielstwo ma wiele zalet. W wywiadach podkreślał, że może w pełni oddać się rodzinie i nie ma zamiaru zważać na przykre komentarze. Tak opisywał siebie w roli rodzica.
3 dekady. Dokładnie od tylu lat na antenie TVP emitowana jest kultowa “Familiada”, której prowadzącym niezmiennie jest Karol Strasburger. Z tej okazji gospodarz postanowił udostępnić w social mediach kilka archiwalnych kadrów. Przy okazji zwrócił się do internautów z gorącą prośbą.
Gdy Karol Strasburger powitał na świecie swoje pierwsze dziecko, miał 72 lata. W tym czasie był bardzo aktywny zawodowo. Prowadzący “Familiadę” zdradził jednak, że dla dobra rodziny, musiał nieco przystopować. Ujawnił, z czego postanowił zrezygnować.
Karol Strasburger swoje pierwsze dziecko powitał na świecie, gdy miał już 72 lata. Informacja o jego dojrzałym ojcostwie zaskoczyła niejednego fana. Czy “król sucharów” zdecyduje się jeszcze na powiększenie rodziny? Jego reakcja jest jednoznaczna.
Nie jest tajemnicą, że Karol Strasburger nie może się pochwalić wysoką emeryturą. Prezenter zdradził, że odprowadzał normalnie składki, a ZUS i tak przelewa mu niewielkie sumy. Przy okazji postanowił uderzyć w świadczenia polityków. Pokusił się o śmiałe stwierdzenie.
W polskim show-biznesie nie brakuje zaskakujących związków i nieoczekiwanych wydarzeń. Jednym z takich przypadków jest relacja Józefa Wojciechowskiego, 77-letniego miliardera, z jego młodszą o prawie 50 lat partnerką, Patrycją Tuchlińską. Para niedawno doczekała się dziecka - z pomocą sędziwemu świeżo upieczonemu ojcu przybył Karol Strasburger.
Polskie teleturnieje cieszą się wyjątkową popularnością i to nie tylko za sprawą emocji i wysokich wygranych. Dużą rolę odgrywają również wpadki, które odbijają się szerokim echem wśród telewidzów. Do jednej z nich doszło niedawno w “Familiadzie”. Karol Strasburger nie był w stanie powstrzymać śmiechu.
Karol Strasburger jest obecnie w trzecim małżeństwie z młodszą o 37 lat Małgorzatą. Para doczekała się nawet dziecka. Aktor wyznał, co daje mu związek i jak odnajdują się we wspólnym życiu.
Karol Strasburger, znany i ceniony prowadzący "Familiady", zaskoczył wiele osób, gdy pięć lat temu ogłosił, że zostanie ojcem. Decyzja ta wzbudziła sporo kontrowersji, głównie ze względu na jego wiek. Aktor miał wówczas już 72 lata, co sprawiło, że niektórzy uznali jego decyzję za nieodpowiedzialną.
"Familiada" to teleturniej, który od 1994 roku gości na ekranach polskich telewizorów. Nic dziwnego, że przez tak długi czas zgromadził ogromne grono wiernych fanów. Przez trzy dekady widzowie byli świadkami wielu przeróżnych sytuacji, ale bez wątpienia do historii zapisał się finał z 2005 roku. Co takiego się wydarzyło?
"Familiada" to teleturniej, który od 1994 roku nieprzerwanie cieszy się ogromną popularnością. Program oparty jest na amerykańskim formacie "Family Feud" i od samego początku prowadzony jest przez aktora i prezentera Karola Strasburgera. Przez te wszystkie lata widzowie byli świadkami wielu niecodziennych sytuacji, ale finał z 2004 roku zapisał się do historii.