Izraelska armia ogłosiła, że w wyniku nalotu w Bejrucie zginęli współpracownicy jednego z najważniejszych przywódców Hezbollahu. Informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez samą organizację, ale – jeśli się potwierdzą – mogą oznaczać poważny cios dla wspieranej przez Iran grupy.Potężny cios w Hezbollah? Izrael ogłasza śmierć Bliski Wschód znów płonie: trwa napięcie Izrael–HezbollahReakcje i możliwe konsekwencje
Zaledwie kilka godzin po ogłoszeniu dyplomatycznego przełomu Teheran podjął drastyczne kroki w Cieśninie Ormuz. Jak donoszą irańskie media, decyzja ta jest bezpośrednią reakcją na gwałtowną eskalację działań zbrojnych w regionie. Eksperci przewidują, że ten ruch wywoła natychmiastowy wstrząs w światowej gospodarce.Największe uderzenie Izraela w LibanieIran wstrzymuje ruch w Cieśninie OrmuzSpór o interpretację zawieszenia broni
Gdy Donald Trump ogłaszał przełomowy układ z Iranem, sytuacja w regionie gwałtownie wymknęła się spod kontroli. Oficjalne raporty wojskowe i agencja APA potwierdzają potężną eskalację, która nastąpiła niemal natychmiast po dyplomatycznym sukcesie. Dramatyczne nagrania z Bejrutu sugerują, że pokój na Bliskim Wschodzie jest znacznie kruchszy, niż sądzono.Dyplomatyczny przełom między USA a IranemZmasowana ofensywa w dziesięć minutStrategiczne cele pośród zabudowy cywilnejZapowiedź walki bez żadnych przerw
Zaledwie kilka godzin po tym, jak świat obiegła sensacyjna wiadomość o wstrzymaniu ognia między USA a Iranem, z Bliskiego Wschodu napłynęły niepokojące raporty. Choć Donald Trump ogłosił wielki sukces dyplomacji, na strategicznych irańskich wyspach Lavan i Sirri doszło do serii potężnych eksplozji. Czy to sabotaż, czy nieszczęśliwy wypadek?Tajemnicze wybuchy w sercu irańskiego przemysłu„Niszczycielskie siły” wstrzymaneIzrael popiera rozejm, ale atakuje dalej
Ogłoszono dwutygodniowe zawieszenie broni między Iranem a USA, ale już w pierwszych godzinach po tej decyzji pojawiły się doniesienia o kolejnych atakach w regionie. Izrael, państwa Zatoki Perskiej i sam Iran podejmowały działania militarne, mimo formalnych ustaleń. Pojawiły się też rozbieżności dotyczące tego, kogo dokładnie obejmuje rozejm i na jakich zasadach ma obowiązywać.Zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie. Co ustalono i kto brał udział w rozmowach?Ataki mimo rozejmu. Izrael, Iran i państwa Zatoki Perskiej reagująSpór o zakres rozejmu i kluczowe warunki porozumienia
Izraelskie Boeingi 777 linii El Al wylądowały w Radomiu w nocy z niedzieli na poniedziałek. Przebazowanie maszyn wynika bezpośrednio z napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie. Decyzja o przebazowaniu części floty obejmuje także inne kraje Europy.Tymczasowa baza izraelskich Boeingów w RadomiuPowody ograniczeń lotów w Tel AwiwieWspółpraca Polskich Portów Lotniczych z linią El Al
Kolejna dramatyczna noc na Bliskim Wschodzie przyniosła śmierć cywilów i dalszą eskalację konfliktu między Iranem, USA i Izraelem. Ataki objęły cele mieszkalne i infrastrukturę cywilną, a liczba ofiar rośnie. W wielu miejscach odnotowano poważne zniszczenia, a lokalne władze informują o kolejnych rannych. Sytuacja w regionie pozostaje skrajnie napięta, a kolejne godziny mogą przynieść następne uderzenia i dalsze zaostrzenie konfliktu.Krwawe naloty na Iran. Wśród ofiar dzieciUderzenie w serce miasta. Hajfa pod gruzami po ataku rakietowymAlarmy w całym regionie. Konflikt rozlewa się poza Izrael i Iran
Watykan poinformował o nadzwyczajnej rozmowie telefonicznej papieża Leona XIV z prezydentem Izraela Izaakiem Herzogiem. Głowa Kościoła wystosowała do polityka apel, który odbił się szerokim echem w mediach. Dyplomatyczne wezwanie do dialogu„Mają ręce we krwi” – mocne słowa z placu św. PiotraReligia nie może być tarczą dla wojnyDramat ludności cywilnej i apel o zakaz nalotów
Konflikt na Bliskim Wschodzie, który rozpoczął się miesiąc temu od skoordynowanych ataków sił amerykańsko‑izraelskich na Iran, eskaluje i obejmuje coraz większy obszar regionu. W ostatnich godzinach jemeńscy rebelianci Huti, dotychczas wspierający Teheran, przeprowadzili pierwszy od początku wojny atak rakietowy na południowy Izrael. Czym to może skutkować?Wojna na Bliskim Wschodzie trwa już od miesiącaJemeńscy rebelianci uderzyli w IzraelSojusznicy Iranu podnoszą głowę
Z powodu trwającej wojny tegoroczne uroczystości Wielkiego Tygodnia w Jerozolimie odbędą się w znacznie ograniczonej formie – poinformował serwis Vatican News. Łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa zapowiedział w specjalnym przesłaniu odwołanie najważniejszych publicznych celebracji, w tym tradycyjnej procesji Niedzieli Palmowej, wzywając jednocześnie do modlitwy o pokój.Odwołanie procesji i zmiany w liturgiiDostępność kościołów i opieka duszpasterskaDuchowy wymiar ograniczeń w czasie konfliktuWezwanie do wspólnej modlitwy o pokój
Izraelska armia przekazała alarmujące informacje o użyciu przez Iran pocisków balistycznych o zasięgu sięgającym 4000 km. Według wojskowych, działania Teheranu stanowią poważne zagrożenie globalne, a ich potencjalny zasięg obejmuje niemal całą Europę, w tym również Polskę.Konflikt na Bliskim Wschodzie trwa już trzy tygodnieIzraelska armia alarmuje. Iran użył pocisku dalekiego zasięguZagrożenie dla świata i dla Europy
Izrael rozpoczął odwetowe naloty po irańskich atakach rakietowych na miasta Dimona i Arad. Operacja, która ruszyła w niedzielę rano, była wcześniej zapowiedziana przez premiera Benjamina Netanjahu. Liczba poszkodowanych wciąż rośnie.Atak Iranu na Dimonę. Wśród rannych są dzieciPocisk spadł także w mieście Arad. Szpital ogłosił stan wyjątkowyIzrael ruszył z odwetem
Jak informuje IDF oraz izraelskie służby ratunkowe, seria irańskich ataków doprowadziła do upadku niebezpiecznych odłamków w kluczowych punktach kraju. Choć systemy przechwytywania zadziałały, szczątki pocisków uderzyły w pobliżu miejsc kultu i obiektów cywilnych. Sytuacja pozostaje napięta, a służby szacują straty.Fragmenty rakiet w pobliżu Ściany PłaczuPożary i ranni cywile w RechowotZniszczenia w strategicznej rafinerii w HajfieArmia apeluje o dyscyplinę w czasie świąt
– Izrael miał pełną wiedzę o sposobie poruszania się kierownictwa państwa, ochronie i miejscach spotkań. Cała operacja wyeliminowania najwyższych dowódców była precyzyjnie przygotowana przez wywiad – mówi w rozmowie z Gońcem gen. Marek Dukaczewski, były szef Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI).Cel operacji na Bliskim Wschodzie: – Głównym celem jest trwała neutralizacja potencjału nuklearnego Iranu oraz docelowe doprowadzenie do zmiany władzy w Teheranie – podkreśla gość programu „Punkty Zapalne”.Zagrożenie asymetryczne w Europie: – Jedną z form działań organizacji terrorystycznych jest lokowanie uśpionych komórek, które w odpowiednim czasie mogą być uaktywnione – zauważa gen. Marek Dukaczewski.Rewolucja w czasie reakcji: – Pociski Iskander z Obwodu Królewieckiego dolatują do Warszawy w 5 minut. Pytanie, czy zdążymy zareagować.
Irańskie Zgromadzenie Ekspertów wybrało nowego najwyższego przywódcę Iranu, który zastąpi zabitego w nalotach izraelsko-amerykańskich ajatollaha Alego Chameneiego. Informację o wyborze przekazali członkowie Zgromadzenia Ekspertów, czyli organu odpowiedzialnego za wskazanie najważniejszego przywódcy Islamskiej Republiki.Zgromadzenie Ekspertów wybrało nowego przywódcę IranuSyn zabitego ajatollaha nowym przywódcą?Śmierć Alego Chameneiego po nalotach Izraela i USA
Konflikt na Bliskim Wschodzie gwałtownie się zaostrza. Izrael rozszerza operacje militarne, a kolejne doniesienia mówią o atakach w Libanie i Iranie. Jednym z najgłośniejszych wydarzeń ostatnich godzin był nocny nalot na centrum Bejrutu, który według izraelskiej armii miał uderzyć w struktury powiązane z irańskim Korpusem Strażników Rewolucji. W tle tych wydarzeń trwa także polityczna rozgrywka w Teheranie, chodzi o wybranie nowego przywódcy.Izrael zaostrza ton wobec Iranu. Pojawił się apel o uderzenie w kluczową infrastrukturęPotężny nalot na stolicę Libanu. Eksplozje w centrum BejrutuNastępca Chameneiego coraz bliżej. Iran stoi przed przełomowym wyborem
We wtorek doszło do zmasowanego nalotu na kluczowy budynek państwowy w Iranie, co potwierdzają najnowsze nagrania agencji SNN. Uderzenie nastąpiło w krytycznym momencie dla stabilności politycznej kraju, a eksperci ostrzegają przed całkowitym paraliżem procesu wyboru nowych władz.Precyzyjne uderzenie w obiekt w KomParaliż sukcesji po śmierci ChameneiegoCzwarta doba operacji „Ryczący Lew”Odpowiedź Teheranu i eskalacja regionalna
Premier Izraela zapowiedział w amerykańskiej telewizji wspólną operację z USA przeciwko Iranowi, podkreślając jej szybki i zdecydowany charakter. W rozmowie padły konkretne deklaracje dotyczące czasu trwania działań oraz ich politycznego celu. Równocześnie w Waszyngtonie ujawniono informacje, które pokazują, jak daleko sięgają przygotowania do tej akcji.Operacja USA–Izrael przeciwko Iranowi. Netanjahu zapowiada szybkie działania„To nie będą lata”. Deklaracja Netanjahu i wsparcie Donalda TrumpaIzrael gotowy uderzyć bez USA? Mike Johnson o kulisach planu ataku
Godziny po amerykańskim atak na Iran wyciekły tajne informacje, które rzucają nowe światło na działania USA na Bliskim Wschodzie. Media ujawniły nowe kulisy decyzji Trumpa o uderzeniu w Iran. Jak się okazuje, prezydent USA musiał podjąć pilną decyzję w związku z nagłym zwrotem akcji. Wcześniej Waszyngton, jako główne zagrożenie wskazywał program nuklearny Teheranu, a nie irańskie pociski balistyczne. Na jaw wyszły nowe fakty.
W związku z atakiem Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran oraz śmiercią najwyższego przywódcy tego kraju, ajatollaha Ali Chameneiego, w Polsce pojawiły się apele o pilne zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego przez prezydenta Karola Nawrockiego. Do tych głosów odniósł się gen. Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. W rozmowie z „Faktem” przeanalizował, jaką decyzję powinien podjąć prezydent Polski.Polscy obywatele oraz personel ambasady w Teheranie są bezpieczni – potwierdził premier Donald TuskBieżące zarządzanie kryzysem należy do rządu i jego instytucji we współpracy międzyresortowejRada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem do refleksji strategicznej i analizy długoterminowych konsekwencji
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wylatuje 1 marca 2026 r. po południu do Waszyngtonu na spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Spotkanie odbędzie się w bezpośrednim następstwie ataków USA i Izraela na Iran, w wyniku których zginął najwyższy przywódca tego kraju Ajatollah Ali Chamenei. O czym szef polskiego MON będzie rozmawiał z amerykańskim prezydentem? W mediach aż huczy.
Polska turystka utknęła w Abu Zabi po irańskich atakach odwetowych na ZEA. Wrocławianka Kasia w rozmowie z Onetem wytknęła jedno szefowi polskiego MSZ. Z jej ust padły bardzo mocne słowa. Warto podkreślić, że resort zarządzany przez Sikorskiego, już od wielu tygodni apelował o unikanie wyjazdów na Bliski Wschód.
Papież Leon XIV podczas niedzielnego Anioła Pańskiego na Placu św. Piotra wezwał do natychmiastowego powstrzymania spirali przemocy na Bliskim Wschodzie. W obliczu eskalacji po wspólnych uderzeniach USA i Izraela na Iran, które 28 lutego 2026 roku doprowadziły do śmierci Najwyższego Przywódcy ajatollaha Alego Chameneiego, Ojciec Święty podkreślił konieczność moralnej odpowiedzialności stron konfliktu.Papież Leon XIV zaapelował do zaangażowanych stron o przyjęcie moralnej odpowiedzialności i przerwanie spirali przemocy, zanim przerodzi się ona w nieodwracalną przepaśćOjciec Święty wezwał do dialogu zamiast wzajemnych groźb i broni, jak podaje Vatican NewsApel padł w kontekście ryzyka tragedii o ogromnym zasięgu po śmierci Chameneiego i irańskich kontrataków na Izrael oraz bazy USA w Zatoce
Godziny po interwencji USA na Bliskim Wschodzie, prezydent Iranu Masoud Pezeshkian oświadczył, że pomszczenie śmierci Najwyższego Przywódcy Alego Chameneiego jest prawem i obowiązkiem Islamskiej Republiki Iranu. Oświadczenie nadano w państwowej telewizji po potwierdzeniu zabicia Chameneiego w ataku USA i Izraela z 28 lutego 2026 r. Przed Trumpem bardzo nerwowe godziny. Cały świat patrzy z niepokojem.
W niedzielę rano prezenter irańskiej telewizji państwowej nie zdołał powstrzymać łez podczas odczytywania komunikatu o śmierci ajatollaha Alego Chameneiego. Dziennikarz przerwał wypowiedź, ukrył twarz w dłoniach i rozpłakał się na antenie. Ajatollah Ali Chamenei zginął w sobotę rano w swoim biurze w Teheranie w wyniku ataku lotniczego Stanów Zjednoczonych i IzraelaW kraju ogłoszono 40-dniową żałobę narodowąIrańskie media państwowe potwierdziły śmierć oraz śmierć kilku innych wysokich urzędników, w tym szefa Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i byłego sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Mrożące krew w żyłach nagranie z Manamy. Na filmiku opublikowanym na platformie X widać, jak irański dron przelatuje dosłownie kilka metrów od okna wieżowca mieszkalnego. Kamerzysta uchwycił moment, w którym bezzałogowiec mija go w dramatycznej bliskości, by chwilę później uderzyć w budynek i wywołać potężną eksplozję oraz gęsty czarny dym.Irański dron uderzył w wysoki budynek mieszkalny w stolicy Bahrajnu – Manamie, powodując pożar widoczny na zweryfikowanym nagraniuMinisterstwo Spraw Wewnętrznych Bahrajnu potwierdziło trafienia w kilka budynków mieszkalnych w Manamie i Muharraq, gdzie trwają akcje gaśnicze oraz ratunkoweAtak stanowi element retaliacji Iranu po wcześniejszych uderzeniach Stanów Zjednoczonych i Izraela na cele w Iranie
W niedzielę rano setki demonstrantów wtargnęło na teren konsulatu USA w pakistańskim porcie Karaczi. Tłum tłukł szyby i próbował sforsować wejście. Interweniowała policja i siły paramilitarne. Do starć doszło zaledwie kilka godzin po potwierdzeniu śmierci ajatollaha Alego Chameneia, zabitego w amerykańsko-izraelskim ataku. Prezydent Donald Trump osobiście ogłosił śmierć irańskiego przywódcy.Ofiary śmiertelne w starciach pod konsulatem: co najmniej jeden demonstrant zginął, według służb ratunkowych Edhi nawet sześć osóbPrezydent Donald Trump potwierdził śmierć lidera Iranu i ostrzegł Teheran przed odwetem, grożąc „siłą, jakiej świat nie widział”Szturm nastąpił bezpośrednio po zabiciu ajatollaha Alego Chameneia w operacji USA i Izraela
W sobotę 28 lutego 2026 roku Dubaj stał się celem irańskiego ataku rakietowego. Był to odwet za wcześniejsze uderzenia izraelsko-amerykańskie na Iran. Na miejscu przebywała polska dziennikarka, która wraz z grupą turystów znalazła się bezpośrednio w strefie zagrożenia.Ewelina Bielawska, korespondentka żużlowa WP SportoweFakty z Zielonej Góry, wraz z grupą płynęła łodzią po Dubai Marinie i widziała spadające odłamki rakietO godz. 21:45 czasu polskiego otrzymali alert SMS z zaleceniem schronienia się w piwnicach lub schronachJeden z odłamków uderzył w okolice hotelu Fairmont, a szczątki spowodowały pożary budynków w pobliżu galerii Nakheel Mall