Ogłaszał śmierć przywódcy Iranu, gdy nagle stało się to. Widział to cały świat
W niedzielę rano prezenter irańskiej telewizji państwowej nie zdołał powstrzymać łez podczas odczytywania komunikatu o śmierci ajatollaha Alego Chameneiego. Dziennikarz przerwał wypowiedź, ukrył twarz w dłoniach i rozpłakał się na antenie.
- Ajatollah Ali Chamenei zginął w sobotę rano w swoim biurze w Teheranie w wyniku ataku lotniczego Stanów Zjednoczonych i Izraela
- W kraju ogłoszono 40-dniową żałobę narodową
- Irańskie media państwowe potwierdziły śmierć oraz śmierć kilku innych wysokich urzędników, w tym szefa Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i byłego sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Emocjonalne ogłoszenie w państwowej telewizji
Prezenter irańskiej telewizji państwowej rozpoczął komunikat od słów
- Bóg jest wielki. Z głębokim smutkiem ogłaszamy narodowi irańskiemu…. - gdy doszedł do opisu życia Alego Chameneiego, głos mu się załamał.
- Po całym życiu poświęcenia i bojowniczości – husajnowej, nieustannej i niestrudzonej – wzniosły i niebiański duch cierpliwej góry Wilajatu, dobrotliwy ojciec ummy… – mówił, po czym przerwał i schował twarz w dłoniach.
Kontynuował dopiero po chwili:
- Jego eminencja wielki ajatollah Sajjid Ali Husejni Chamenei podążający ścieżką strzeżenia sanktuarium, skosztował napoju męczeństwa i dołączył do wzniosłego, niebiańskiego królestwa Boga.
Fragment nagrania szybko stał się viralowy. Podobną reakcję emocjonalną odnotowano u innej prezenterki Press TV – Maryam Azarchehr.
Potwierdzenie śmierci i okoliczności ataku
Państwowe media Iranu – telewizja IRIB i agencja IRNA – podały informację o śmierci Alego Chameneiego w niedzielę rano 1 marca 2026. Zgon nastąpił w sobotę w biurze przywódcy w centrum Teheranu.
Władze USA i Izraela poinformowały o tym wcześniej. Irańskie władze określiły zdarzenie jako „zbrodniczy atak” i ogłosiły 40-dniową żałobę.
Na antenie pojawiły się archiwalne zdjęcia Chameneiego z czarną ramką. Potwierdzono również śmierć co najmniej dwóch innych wysokich funkcjonariuszy reżimu.
Reakcje w Iranie i na arenie międzynarodowej
Tysiące Irańczyków ubranych na czarno wyszło na ulice centrum Teheranu, niosąc zdjęcia zmarłego przywódcy i flagi. Agencje opublikowały zdjęcia tłumów żałobników. Jednocześnie konta antyreżimowych aktywistów zamieściły nagrania, na których część społeczeństwa świętuje.
Prezydent USA Donald Trump napisał, że władza w Iranie jest „do wzięcia” i zachęcił obywateli do jej przejęcia. Z kolei Behnam Ben Taleblu, starszy dyrektor ds. Iranu w Fundacji Obrony Demokracji, zauważył w Politico:
- Islamska Republika zdołała przetrwać znaczącą presję krajową i zagraniczną.
Dodał, że nie jest pewne, czy śmierć Chameneiego – drugiego najwyższego przywódcy w historii Republiki – zakończy obecny ustrój.
Źródło: Goniec.pl, Reuters