Przed nami długi weekend związany ze Świętem Wojska Polskiego i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Ostatnie dni mogły zmartwić osoby, które wybierają się na wypoczynek. IMGW przekazał, jakiej pogody możemy spodziewać się od 12 do 15 sierpnia, a także po długim weekendzie.
Załamanie pogodowe daje w kość m.in. nad morzem. Urzędnicy morscy z Gdyni przyznają, że takiej pogody w sierpniu nie pamiętają. Na plaży w Lubiatowie doszło do ewakuacji stoisk z pamiątkami.
Ostatnie dni minęły pod znakiem burz oraz opadów deszczu i gradu. IMGW przekazał, jaka pogoda czeka na nas w najbliższych dniach. Możemy spodziewać się ocieplenia i ustabilizowania warunków pogodowych.
Dziś (6.08) niemal cała Polska była objęta ostrzeżeniami IMGW w związku z gwałtownymi burzami i intensywnymi opadami. W internecie pojawiają się nagrania ukazujące skutki nawałnic przechodzących nad krajem.
Dziś (5.08) w wielu polskich miejscowościach można napotkać intensywne opady deszczu i gwałtowne burze. Miejscami występuje gradobicie. Sytuację pogarsza silny wiatr, a lokalnie zaobserwowano zalążki trąby powietrznej. IMGW ostrzega Polaków.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega: w wielu regionach Polski dadzą nam się we znaki burze oraz intensywne opady deszczu. Alert został wydany dla 11 województw. Istnieje także ryzyko gwałtownych wzrostów poziomów wód.
Pogoda już od poniedziałku przypomina swoją groźną stronę. W Tychach przeszła nawałnica, która łamała drzewa. Wiatr, deszcz i grad sprawiły, że ludzie musieli w popłochu chować się do domów i mieszkań. IMGW ostrzega, że to nie koniec wyładowań na dziś. Z Zachodu wkroczyła do Polski “strefa burz”.
Dziś (23.07) do południowo-zachodniej część Polski powrócą temperatury zbliżone do 30 stopni Celsjusza. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje jednak, że już we wtorek (25.07) czeka nas ochłodzenie.
Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że kończący się właśnie weekend należy do najcieplejszych w tym roku. Niemiłosierny upał mocno daje nam się we znaki, dlatego zewsząd słychać ostrzeżenia i alerty przed groźnym skwarem, a to nie wszystko, na co trzeba się przygotować. W niektórych regionach Polski jeszcze w niedzielę może też porządnie zagrzmieć i popadać. Gdzieniegdzie zrobi się wówczas naprawdę niebezpiecznie.
Nad Polską przechodzą nawałnice związane z cyklonem Poly. Służby apelują o ostrożność. Alerty pierwszego i drugiego stopnia dotyczące burz z gradem wydał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Końcówka czerwca przypomina prawdziwy pogodowy rollercoaster. Po fali upałów nad naszą cześć Europy nadciągnął niż Marcellinus, a wraz z nim intensywne opady deszczu oraz burze. Front atmosferyczny spowodował, że stolica naszego zachodniego sąsiada znalazła się pod wodą. Po Berlinie, niż Marcellinus daje się we znaki mieszkańcom Polski.
Nadciąga bardzo groźna zmiana pogodowa. W poniedziałek do mieszkańców północno-zachodniej Polski rozesłano alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Ostrzeżenie drugiego stopnia dotyczy burz z gradem. To jednak nie koniec - w kolejnych dniach na baczności muszą mieć się mieszkańcy pozostałych rejonów kraju.
Po dynamicznym pogodowo piątku, w weekend przyszedł czas na uspokojenie aury. Te jednak jest tylko chwilowe, gdyż na horyzoncie znów widać niebezpieczne burze. Groźne wyładowania atmosferyczne mogą gościć na naszym niebie już w poniedziałek, a także we wtorek i środę. Podpowiadamy, gdzie warto zachować szczególną ostrożność.
Fala upałów czai się za rogiem. Meteorolodzy IMGW alarmują, że już niedługo nad Polskę wkroczy tropikalny żar. Od wysokich temperatur nie odpoczniemy nawet nocą. Najcieplej ma być w środę 21 czerwca.
Burza, ulewy, wiatr i grad. Oto co czeka nas w najbliższych godzinach oraz dniach. IMGW nie ukrywa, że czeka nas pogodowy armagedon i już teraz trzeba przygotować się na gwałtowne zjawiska. Lepiej schować wszystko z balkonu i zabezpieczyć piwnice. Już obowiązują alerty, a ich zakres tylko się rozszerzy.
Pogoda w środę zaskoczyła niejednego mieszkańca naszego kraju i to raczej nie w sposób pozytywny. Od rana chmury burzowe kłębiły się nad przeważającą częścią kraju, zaś na południu zrobiło się bardzo niebezpiecznie. W Małopolsce sypnęło śniegiem, któremu towarzyszył także grad. W dosłownie jednej chwili warunki drogowe oraz turystyczne uległy drastycznemu pogorszeniu, a wszystko to zaledwie kilka dni przed nadejściem kalendarzowego lata.
Ulewy przeszły nad południową Polską. W kilkanaście minut niektóre z miast i wsi zamieniły się w rwące potoki. - Woda zalała zabudowania, wdarła się do sklepu i zalała samochody, które były zaparkowane na podwórzu - przekazała Gmina Radziemice z województwa małopolskiego. Nagrania i zdjęcia pokazują skalę siły załamania pogodowego.
Dobre wiadomości dla miłośników słońca. Do Polski nadciąga fala gorąca, a od poniedziałku musimy przygotować się na szybki, choć stopniowy wzrost temperatury. Wiadomo też, jaka pogoda czeka nas w Boże Ciało i cały długi weekend.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alert ostrzegający przed niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi. To właśnie cyklon Dawid jest odpowiedzialny za nagłą zmianę warunków atmosferycznych, które odczuje wielu z nas. Szczególnie poważne skutki może mieć to dla osób z problemami kardiologicznymi.
Niebezpieczna prognoza pogody IMGW. Meteorolodzy ostrzegają przed burzami. W trakcie wyładowań wiać będzie silny wiatr i spadnie nawet 25 mm wody na każdy metr kwadratowy. - W kolejnych godzinach zjawiska konwekcyjne będą się nasilać - czytamy w żółtym alercie dla Wałbrzycha.
Dziś (17.05) mieszkańcy dziesięciu powiatów województwa śląskiego zostali powiadomieni o alercie RCB. Synoptycy wydali ostrzeżenie przed spodziewanymi intensywnymi opadami deszczu, wzrostem stanu rzek i możliwymi podtopieniami. Niebezpieczeństwo dotyczy również województwa opolskiego, gdzie wydano ostrzeżenia drugiego stopnia.
Prognoza pogody na weekend. Cyklon Vasco przyniesie ze sobą pogodę, która nie zachwyci osoby czekające na powiew wiosny. Słoneczny piątek rozbudzi oczekiwania, ale synoptycy je studzą. Trzeba przygotować się na deszcz, a nawet burze z gradem.
Dziś (1.04) w całej Polsce będzie pochmurno, z przelotnymi opadami deszczu. Na północy kraju będzie padał deszcz ze śniegiem, zaś na południowym wschodzie możliwe są burze. Niestety okres przedświąteczny i sama Wielkanoc również nie rozpieszczą nas wiosenną aurą.
Prognoza pogody na środę przynosi ze sobą nieco lżejszy wiatr. Niestety eksperci IMGW nie ukrywają, że na wiosenne temperatury i słońce przyjdzie jeszcze troszkę poczekać. Załamanie pogody stało się faktem i nie należy chować jeszcze szalików oraz parasoli do szafy.
Spełniły się mało optymistyczne zapowiedzi meteorologów. Wiosna wciąż walczy z nieustępującą jej miejsca zimą, a przez nasz kraj przechodzą aktywne niże. Wraz z nimi do Polski przywędrują z kolei silne wichury osiągające prędkość nawet 85 km/h i mogące gdzieniegdzie powodować zawieje oraz zamiecie śnieżne. W związku z tym Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał na sobotę alerty przed niebezpiecznymi zjawiskami. Te obowiązywać będą w większości województw.
Pomimo nadejścia meteorologicznej wiosny, wciąż doskwierają nam niskie temperatury, opady śniegu i silne podmuchy wiatru. IMGW wydał właśnie prognozę zagrożeń meteorologicznych. Według synoptyków we wtorek i w środę mogą pojawić się alarmy dla kilkunastu powiatów z województw pomorskiego i zachodniopomorskiego. Zalecana jest ostrożność i śledzenie komunikatów.
Jak przekazał rzecznik IMGW, powołując się na modele pogodowe, w weekend spadnie śnieg. Na północy Polski temperatura może spaść do -10 st. C., zaś na terenach podgórskich nawet do… -18 st. C. Niektóre modele wskazują nawet na -20 st.! Cieplej ma się zrobić w naszym kraju dopiero w połowie marca.
Złe wiadomości dla wszystkich tych, którzy liczą na szybki powrót wiosny. Koniec lutego i pierwsze dni marca upłyną nam pod znakiem wyżowej pogody, za którą odpowiadać będzie antycyklon Hazal. Z tego powodu na początku tygodnia mocno odczujemy napływające z północy chłodne masy powietrza pochodzenia arktycznego. Niewykluczone też, że na termometrach ujrzymy wówczas nawet dwucyfrowy mróz.