Tragiczny wypadek w Starym Bukowcu. Auto spłonęło, nie żyje 19-latek
Dramatyczny wypadek zakończył się śmiercią młodego mężczyzny. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, jednak finał akcji okazał się tragiczny. Dodatkowo sytuację skomplikował pożar pojazdu, który wybuchł po zdarzeniu. Trwa wyjaśnianie dokładnych okoliczności tragedii.
Samochód zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Tragiczny finał nocnego zdarzenia
Do tragicznego wypadku doszło w czwartek, 11 czerwca 2026 roku, późnym wieczorem w miejscowości Nowy Bukowiec w gminie Stara Kiszewa w powiecie kościerskim. Jak wynika z informacji przekazanych przez portal Zawsze Pomorze, samochód osobowy zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo. Siła zderzenia była na tyle duża, że zdarzenie zakończyło się śmiercią kierującego pojazdem.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Po dotarciu pierwszych zastępów straży pożarnej potwierdzono, że doszło do bardzo poważnego zdarzenia drogowego. W wyniku wypadku zginęła jedna osoba. Ofiarą okazał się 19-letni kierowca samochodu osobowego. Informacje wskazują, że młody mężczyzna podróżował sam.
Obecnie dokładne okoliczności tragedii pozostają przedmiotem wyjaśnień prowadzonych przez funkcjonariuszy. Śledczy będą ustalać, co doprowadziło do utraty panowania nad pojazdem i zjazdu z jezdni. Na tym etapie nie podano oficjalnych informacji dotyczących przyczyn wypadku. Wiadomo jedynie, że samochód uderzył w drzewo, a chwilę później doszło do kolejnego dramatycznego zdarzenia, które znacząco utrudniło akcję ratunkową.
Po zderzeniu auto stanęło w ogniu. Kierowca został uwięziony w środku
Najbardziej dramatyczny przebieg miały wydarzenia, które nastąpiły bezpośrednio po uderzeniu w drzewo. Według informacji przekazanych przez służby samochód po zderzeniu stanął w płomieniach. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, pojazd był już całkowicie objęty pożarem. Ogień bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą konstrukcję auta.
Sytuację dodatkowo komplikował fakt, że kierowca został uwięziony wewnątrz pojazdu. Strażacy natychmiast przystąpili do działań gaśniczych oraz zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Ich priorytetem było opanowanie pożaru i sprawdzenie wnętrza samochodu. Niestety, mimo podjętych działań nie było już szans na uratowanie 19-latka.
Służby przekazały smutny komunikat. Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii
Po zakończeniu akcji gaśniczej głos zabrali przedstawiciele służb ratunkowych. Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku przekazał szczegóły dotyczące sytuacji zastanej przez strażaków po przybyciu na miejsce.
Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy potwierdzili rozwinięty pożar samochodu. Po ugaszeniu pojazdu ujawniono wewnątrz zwęglone zwłoki 19-letniego mężczyzny - mówi mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik prasowy KW PSP w Gdańsku.
To właśnie ten komunikat potwierdził najgorszy scenariusz. Mimo szybkiej reakcji służb życia młodego kierowcy nie udało się uratować. Sprawą zajmują się obecnie funkcjonariusze policji działający pod nadzorem prokuratury. Ich zadaniem będzie szczegółowe odtworzenie przebiegu wypadku oraz ustalenie wszystkich okoliczności, które doprowadziły do tragicznej śmierci 19-latka. Na razie śledczy nie przekazali dodatkowych informacji dotyczących możliwych przyczyn zdarzenia.